22.12.06, 20:45
co sądziecie o chodzikach?może macie jakies informacje na ich temat od
lekarzy i od kiedy mozna (jeśli w ogóle powinno się) dziecko do niego
wkładać??
Ja sama nie wiem co zrobić bo chodzik mam ale jakos tak nie chcetnie na niego
patrzę...
pozdrawiam zycząc przy okazji Wesołych Swiąt
Obserwuj wątek
    • magda_wojciechowska Re: chodzik?? 22.12.06, 20:46
      Ja jeszcze przed chodzikami, nawet przed siadaniem. Ale z tego, co slyszalam,
      ostatnie opinie sa raczej na "nie".
      • dorpyp jestem "za" 22.12.06, 20:50
        a ja jestem "za". mój synek skończył 7 m-cy i można powiedziec od paru
        dni "zasuwa" w nim. oczywiście staram się tylko w wyjątkowych sytuacjach go
        stosowac (np. jak są mi potrzebne obie ręce do zrobienia czegoś). Wesołych
        świąt!!!
        • sdomitrz Re: jestem "za" 22.12.06, 20:59
          ortopedzi są przeciwni chodzikom, ale pchacze podobno są OK. Z tym że to jest
          aktualne dopiero jak dziecko stoi i próbuje chodzic z oparciem lub trzymając
          się czegoś...
          Mam na myśli takie:
          allegro.pl/item150807445_szczekajacy_piesek_chodzik_pchacz_fisher_price.html

          allegro.pl/item151212701_chodzik_pchacz_edukacyjny_chicco_na_prezent.html
          Mieliśmy taki muzyczny chodzik i byliśmy zadowoleni. Najpierw córka bawiła się
          nim jak stolikiem z różnymi bajerami, a później ruszyła:
          allegro.pl/item141544277_fisher_price_muzyczny_chodzik_pchacz.html
          W tej chwili juz nie jest potrzebny - chodzi raczej z wózeczkiem dla lalek smile
      • anulaaa Re: chodzik?? 22.12.06, 20:51
        wpisz w wyszukiwarke to znajdziesz setki postówn a ten temat
    • aga55jaga Re: chodzik?? 22.12.06, 21:10
      moja starsza w przedszkolu uczęszcza na zajęcia rehabilitacyjne. 1/2 grupy to
      dzieci tzw "pochodzikowe", które już wcześniej były diagnozowane w ośrodku
      rehabilitacyjnym.
    • lidia23 Re: chodzik?? 22.12.06, 21:54
      Zapomnij o chodziku, tylko skrzywdzisz dziecko. Potem bedzie miało problem z
      chodzeniem lub z nóżkami.
      www.aleksandraikonrad.blog.onet.pl
    • alis144 Re: chodzik?? 22.12.06, 22:40
      Po rozmowie z ortopedą jestem przeciwna chodzikom. Jak dziecko będzie gotowe -
      pójdzie, nie należy go poganiać.
      Jeśli potrzebujesz czasami "wolnej ręki" (każda z nas czasami musi coś zrobić,
      chociażby w kuchni), to jestem zwolenniczką kojca. Ja swojego malca wkładałam
      do kojca (chociaż na chwilę) kiedy jeszcze się nawet nie przewracał. Dzięki
      temu później bez żadnego kłopotu zaakceptował kojec jako miejsce zabawy, i
      dzisiaj spokojnie mogę go tam zostawić.
    • driadea FAQ 23.12.06, 09:13
      Temat chodzików omawiano m.in tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28848508&a=28850792
      • agussam Re: FAQ 27.12.06, 20:30
        Gorzej jak ktoś nie ma miejsca na kojec...Ja też się zastanawiałam i kupiłam.
        Wsadziłam go jak miał ok 7 m-cy. Zrobiłam to dlatego, żeby mógł się poruszać
        sam a nie na moich ręcach. Pewnie że nie siedzi w chodaczku cały dzień, tylko w
        sumie ok 2-3 godziny, ale jestem zadowolona z zakupu. Mały też smile
        • aniqa1 a ja tez za 27.12.06, 21:33
          ja swojemu malemu kupilam jak zaczal sam wstawac potem zasowal szczesliwy w
          chodziku
          • aga55jaga Re: a ja tez za 27.12.06, 21:56
            oczywiście wcale twojemu synkowi tego nie życzę tfu tfu - ale oby nie trafił do
            grupy przedszkolaków z problemami wady postawy w wieku przedszkolnym. Naprawdę,
            grupa rehabilitacyjna dzieci pochodzikowych, do których uczęszcza moja starsza
            jest pokaźna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka