Dodaj do ulubionych

1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi

IP: *.* 24.03.03, 12:37
Witam WasGabrysia ma skaze - ostatanio lekarka przepisala na ciemieniuche Xerial Capillaire, ale nie pomaga (z mocznikiem 30%) ciemieniucha jest wprost ogromna a z tylu luski :(Buziunia juz sliczna bez krostek, ale szorstka okrutnie. czym to smarowac, tzn buzke? wazelina, oliwka????Dzis jak nie poradzicie nic to chyba poslucham wspanialej rady kolezanki, ponoc swietnie pomaga, zeby ciemieniuche posmarowac zwtlkym maslem, po 3 dniach ustepuje - slyszalyscie cos o tym sposobie?Acha, czemu sie tak drapie po wloskaach? czemu to swedzi jesli to ciemieniucha? czekam na poraDY PA PA
Obserwuj wątek
    • Gość: dta Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 24.03.03, 13:09
      Ja nie mogłam się pozbyć ciemieniuchy, a mój synek drapał się po główce jak wściekły - na noc zakładałam mu czapeczkę,bo się ranił. Okazało się, że był uczulony na oliwkę bambino. Od czasu jak smarujemy główkę zwykłą gliceryną kupioną w aptece główka jest śliczna, a ciemieniucha śladowa.Powodzenia, Pozdrawiam
    • Gość: alkra Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 24.03.03, 13:33
      posmaruj dzidzi bardzo dokładnie główkę oliwką, albo nawet zwykłą parafiną z apteki, załóż cienką czpeczkę i zostaw na ok 3-4 godziny. Potem dokładnie umyj główkę i wyczesz. Ewentualnie zabieg powtarzaj. Dość skuteczny jest przy tym szampon Jonsona taki z zieloną zakrętką, nie pamiętam to chyba ziołowy dla dzieci. O maśle nie słyszłam, ale osobiście odradzam. Powodzenia
      • Gość: Vase Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 24.03.03, 15:04
        Na ciemieniuche mielismy szampon Nizoral . (Co prawda uzylam tylko pare razy, bo problem mielismy znikomy)Natomiast na buzie b. dobry jest krem Oilatum i Oilatum Junior.
        • Gość: sugar Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 29.03.03, 00:05
          E45 - i na szorstką buzię i na ciemieniuszkę....Magda
    • Gość: anim DO REENATY!!! IP: *.* 25.03.03, 15:22
      Broń Boże nie stosuj nizoralu!!! Przecież łupież to całkiem inna dolegliwość niż ciemieniucha, pomimo, że wygląda całkiem podobnie. Ciemieniucha to zaburzenia w działaniu gruczołów łojowych na skórze małego dzieciaczka, mój syn (ma teraz 4,5 m-ca) miał gigantyczną ciemieniuchę - cała głowa, z przodu schodziła aż do brwi i na boczki buzi. Byłam z tym u pediatry i ta poradziła smarowanie oliwą z oliwek. Uprzedziła mnie, że trzeba być cierpliwym, bo walka z tą dolegliwościa jest długa (u nas prawie 2 m-ce). Ja chciałam szybciej i posłuchałam rady cioci, która powiedziała, że nic tak nie pomaga na ciemieniuchę, jak masełko. Smarowałam główkę Jaśka trzy dni. Śmierdział jak siedem nieszczęść (pomimo, że głowę myłam mu codziennie - trzy razy pod rząd), zresztą sama sobie wyobraź - zapaszek jełczejącego masła (fuuj!, jak sobie przypominam :((( ). Po trzech dniach mały dostał koszmarnego uczulenia - czoło i część buzi - tam gdzie niedaleko było masło - zrobiła się strasznie czerwona. Poleciałam do pediatry i ta kazał mi natychmiast przerwać eksperymenty z masłem i zacząć wreszcie REGULARNIE stosować kompresy z oliwy. Parę dni później skonsultowałam ciemieniuszkę z pediatrą z CZD i ten potwierdził - oliwa z oliwek zmieszna z dosłownie dwoma kroplami spirytusu rektyfikowanefo (tego, którym przemywałaś pępek). Tą mieszaniną (lekko podgrzaną - b.uważaj z temperaturą!!!) smarowałam mu głowę, następnie owijałam główkę folią spożywczą i Jasiek dalej się bawił czekając na kąpiel (należy to wykonywać przynajmniej 2 godziny przed kąpielą). Jasiek zupełnie nie zwracał uwagi na "czepek", choć na początku nie wiedział co mu się przykleiło do główki :). Jeżeli Twoja córeczka się drapie to te kompresy na pewno przyniosą jej dużą ulgę (pomijając to, że zniknie wreszcie ciemieniucha). I pamiętaj - najważniejsze, to robić to CODZIENNIE. Nie można sobie odpuszczać. Po kąpieli wyczesz główkę szczotką (szczotkę b.często myj). Aha...gdy podgrzewasz oliwę, to oczywiście alkohol dodaj po podgrzaniu, aby nie wyparował). Życzę Ci udanej walki z ciemieniuchą i jestem pewna, że przy odrobinie samozaparcia odniesiecie sukces!Pozdrawiam!
      • Gość: Vase Re: DO REENATY!!! IP: *.* 25.03.03, 19:55
        Droga anim. Ja na ciemieniuche dostalam wlasnie Nizoral. Ale tak jak mowilam, my problem mielismy naprawde znikomy.
      • Gość: Renata27 Re: DO REENATY!!! IP: *.* 25.03.03, 20:56
        dziekuje Wam zadopowiedzi, narazie posmaruje oliwa,a w pon u lekarza spytam o ten nizoral, ktory dla mnie byl sietny, no ale ja jestem duzia :)
    • Gość: asik_27 Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 25.03.03, 22:12
      Witam! Ja walczyłam z ciemieniuchą u synka 3 m-ce. Miał ją naprawdę fatalną, na CAŁEJ główce, a także na brwiach. Nie pomagało smarowanie oliwką kilkanaście(!) razy dziennie, okłady z oliwki i wyczesywanie ( potem lekarz mi powiedział,że wyczesywanie może wręcz nasilać proces powstawania ciemieniuchy poprzez podrażnianie skóry)ani preparat Xerial. Ostatecznie, jak już totalnie opadły mi ręce a synek wciąż wyglądał koszmarnie lekarz przepisał lek sterydowy - Hydrocortizon - wystarczyło posmarować mu główkę DWA razy i jak ręką odjąłsmile Zresztą tą maścią Miki miał smarowane zmiany na całym ciałku - spowodowane skazą białkową. Tylko podkreślam - absolutnie nie namawiam do stosowania leków sterydowych - są one dość silne i szczególnie długotrwałe stosowanie ma skutki uboczne - ale czasem nie ma innego wyjścia - najlepiej skonsultuj się z lekarzem. A co do buźki - Mikiego do tej pory (8,5 m-ca) smaruję na przemian maścią cholesterolową i maścią z kwasem bornym - obie do zrobienia w aptece na receptę.Są naprawdę super dla mojego małego alergika.Świetnie sprawdzają się na całym ciałku. Buziaki, Asia mama Mikołajka
      • Gość: Renata27 Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 25.03.03, 22:31
        Hej : ))))))))))a jakie (z ciekawosci) sa skutki uboczne sterydow, jak one dzialaja.ps - jestem zaskoczona, ze takie dobre iskuteczne i dotego nie doustne.prosze o infousciskiRenata
        • Gość: asik_27 Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 26.03.03, 08:55
          Witam! Jeśli chcesz to mogę Ci przesłać opis skutków ubocznych z leku - jest tego całe mnóstwo. Jedynym który zapamiętałam jest to że stostowany długotrwale może powodować zaniki skóry(!!!).Koleżanka zauważyła u swojej córki że w miejscach gdzie szczególne często (ale zgodnie z zaleceniami lekarza!) stostowała maść sterydową przy koszmarnych ranach przy alergii jakby "pocienienie" skóry. Ale znów - tym razem nie chcę straszyć sterydami! Po prostu wszystko z umiarem i pod kontrolą lekarską. Pozdro, Asia mama Mikołajka P.S. zresztą mnie lekarze każdorazowo przestrzegali, żeby stosować Hydrocortizon na niewielkie powierzchnie skóry i tylko jeśli jest to koniecznie - NIGDY jako krem lub "na wszelki wypadek"!!!
    • Gość: Megann_ Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 26.03.03, 10:39
      Barti miał też okropna ciemieniuche, przeuszone i czerwone plamy na czole i koło ucha. Poszliśmy do dermatologa, okazało się że sa to zmiany atopowe skóry, mały niby nie jest uczulony na np. pokarm ale ma skłonności... Stąd też ciemieniucha tak długo sie utrzymywała mimo okładów z oliwy.Dostaliśmy Xerial (u nas pomógł), maść i zyrtec, po tygodniu nie zostało sladu :) Teraz stopniowo wycofujemy się z masci na rzecz kremu Oilatum ( a emulsje Oilatum stosujemy regularnie do kapieli) i przez jakis czas mamy jeszcze brać zyrtec.
    • Gość: mader1 Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 29.03.03, 00:03
      Prosze bardzo ostroznie ze sterydami, poniewaz maja skutki uboczne , a nasze dzieci musza jeszcze dlugo i zdrowo zyc.Trzeba pamietac o wszystkich ograniczeniach , o ktorych bylo wczesniej napisane. Stosowac tylko wtedy , gdy absolutnie nic innego nie pomaga. My na szorstka skore dostalismy masc cholesterolowa, robiona na zamowienie i pomaga, choc nie natychmiast. Kiedysjeden z chomeopatow powiedzial mi, ze jezeli zmiany na skorzenie sa zbyt duze, niekoniecznie nalezy z nimi walczyc objawowo. Bardziej nalezy zlikwidowac przyczyne.Niestety swiat nie jest taki prosty i nie zawsze tak sie da :)powodzenia
    • Gość: Mirka17 Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie czolo 3. chce sie zadrapac na glowce, tak ja swedzi IP: *.* 01.04.03, 10:15
      Droga Renato! Masz podanych już tyle sposobów, że być może mój nie będzie ci już potrzebny, ale podam go. Może przyda się komuś innemu.Mój teraz już 10-miesięczny Marcinek miał kiedyś ciemieniuchę na główce, brwiach, za uszami. Ogólnie sporo tego było. Drapał się do krwi i długo miał ranki. Stosowaliśmy różne medykamenty i końcu lekarz przepisał nam maść Lorinden C. Miało być bez skutków ubocznych, i rzeczywiście żadnych nie zauważyłam. Parę dni i po problemie. Teraz czasem wychodzą mu jakieś drobne zmiany na głowie. Do ich usunięcia wystrczy jednorazowe posmarowanie lorindenem. Życzę powodzenia w pozbyciu się tego "upiększacza" małejłepetynki. Zośka
    • ewciawoj Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie cz 02.04.03, 16:21
      To i ja napiszę co mi moja lekarka poradziła. Niestety mój maluch ma dodatkowo
      jakąś wysypkę, więc zakazała mi stosowania oliwki. Poleciła natomiast Linomag w
      płynie (stosowany jak oliwka, tzn przed kąpielą).
      Co prawda nie gwarantuję skuteczności bo stosujemy to dopiero dwa dni, ale ja
      widze znaczną poprawę.
    • sebania Re: 1. Gigantyczna CIEMIENIUCHA 2. szorstkie cz 06.04.03, 23:01
      Chcialbym tu wtracic 3 grosze. Poniewaz pracowalem w firmie farmaceutycznej
      (dermatologia) to wiem nieco.

      Wszyscy wiemy o pressingu ze strony firm na lekarzy (kasa) dla nich po
      pierwsze najwazniejsza jest sprzedaz. Cierpia pacjenci. Szczegolnie jezeli
      chodzi o sterydy. U dzieci trzeba sie z nimi obchodzic naprawde ostroznie,
      czego niestety nie potrafia o zgrozo pediatrzy, internisci, etc. Choroby skóry -
      grzej od razu do dermatologa. Tylko on jest w stanie odpowiednio zdiagnozowac
      chorobe. Preparaty sterydowe sa usilnie promowane wsrod wielu specjalnosci poza
      dermatologami, czego skutkiem sa czesto nieodwracalne zmiany u dzieci leczonych
      na chorobe, ktorej nie mialy. Z tego co mi mowili dermatolodzy to nawet oni
      maja problem jak skore tych dzieci wyprowadzic do stanu pierwotnego.

      Po drugie i chyba rownie wazne jak pierwsza uwaga. NIGDY NIE SLUCHAJCIE RAD
      ZNAJOMYCH TYPU "A GOŹDZIKOWEJ POMOGLO" (np. to maslo) przeciez to lekarz jest
      od wyrokowania i przepisywania leków. Moze jestem przewrazliwiony ale jakbyscie
      nasłuchali sie od lekarzy tylu historii to tez byscie pisali to co ja

      pozdrawiam

      Przy wizycie u pediatry szczegolnie badzcie wyczuleni kiedy przepisze Wam
      mocne sterydy: Novate, Elocom, Elosone, Clobederm - TO NIE SA MASCI NA
      WSZYSTKO. Hydrocortison jest slabszym sterydem Leczenie sterydami stosuje sie
      bardzo krotko czasami nawet 1, 2 dni. Z reguly opakowania tych lekow sa duze.
      Matka ktora ma ten lek przechowuje go w lodowce i przy nastepnych zmianach
      u dzieciaka stosuje go zazwyczaj dluzej niz 1,2 dni z jakim mocnym lekiem ma
      do czynienia.

      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka