Dodaj do ulubionych

moge juz sadzac??

08.01.07, 09:17
witam

cora ma 9 miesiecy , pare razy sama usiadla z pozycji czworaczej, czy w takim
razie mozna ja juz sadzac i podniesc oparcie wozka do pozycji pionowej? caly
czas jezdzila w pozycji pollezacej non stop sie podciagajac??
dzieki za info
Obserwuj wątek
    • ewa_mewa Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 09:21
      Z tego co wiem dziecko powinno siedzieć w wózku dopiero jak pewnie siada (nie
      mylić z siedzeniem). Skoro Twója córka jeszcze tego nie robi (piszesz że raz czy
      dwa sie jej zdarzyło) to po co jej obciążać kręgosłup? Widocznie nie jest na to
      gotowa, lepiej jeszcze poczekać.
      • dyzurna Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 10:31
        wlasnie sama usiadla z czworakow, w ciagu dzisiejszego ranka juz 3 razy, ktos
        sie jeszcze wypowie???
        • phantomka Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 10:42
          Wiesz, niektorzy sadzaja dzieci 4 -miesieczne w wozkach parasolkach i sie nie
          martwia...ja bym jednak poczekala chwile, bo dziecko dopiero zaczyna siadac. Ja
          posadzilam moja, jak juz pewnie siedziala w wozku.
        • mika_p Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 13:23
          Ja bym posadziła... ale to ja.
    • exylia Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 13:45
      Nasz ortopeda powiedział, że jeżeli dziecko siedzi trzymając plecki prosto i
      może wytrzymać w tej pozycji dłuższy czas, to można je sadzać. Ja sadzałam swoją
      córkę, kiedy skończyła 7 miesięcy. Nie umiała sama siadać, bo nie mogła się tego
      nauczyć będąc w szynie Koszli (miała obustronne zwichnięcie stawów biodrowych),
      ale posadzona siedziała prosto i długo. Teraz ma skończony roczek, jest nadal
      pod opieką ortopedy i jest wszystko ok.
    • figrut Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 14:00
      Pięciomiesięczniaki woziłam w pozycji półleżącej, wad postawy nie ma żadne z
      trójki. Takie trochę próżne gadanie na potrzeby forum często widzę. Aby nie
      stracić "twarzy" większość matek cytuje fragmenty z poradników ewentualnie
      przerabiając cytaty na własne słowa aby nie brzmiały książkowo, a w realu robią
      często zupełnie coś innego [no, trafiają się WYJĄTKI które ściśle trzymają się
      poradników]. Dyżurna, zobacz dookoła siebie, to nie są jakieś inne matki z
      wózkami na ulicach, tylko takie same jak na forum. Większość z nich wozi swoje
      niemowlaki nie potrafiące samodzielnie USIĄŚĆ, ale potrafiące siedzieć gdy się
      je posadzi na siedząco lub półsiedząco w wózkach. Decyzja należy do Ciebie.
      • phantomka Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 14:57
        Figrut na Ciebie zawsze mozna liczyc w kwestii spiskowej teorii, ze wszystkie
        matki na forum tak naprawde szkodza swoim dzieciom, ale temu zaprzeczaja.
        Ja widze takie matki na spacerach, widzialam tez mnostwo kregoslupow dzieci,
        ktorych rodzice byli "wyluzowani", np. na cala moja klase, we dwie z kolezanka
        bylysmy bez wad postawy (moja mama tez byla taka "swieta" jak ja)
        Po co sie w ogole sluchac porad lekarzy, bo co tam kregoslup, nie? Moze wymysla
        niedlugo ich przeszczepy i w ogole nie trzeba sie bedzie przejmowac...
        • figrut Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 18:13
          Phantomka, nie dokładnie przeczytałaś moją wypowiedź "większość matek cytuje
          fragmenty z poradników ewentualnie
          przerabiając cytaty na własne słowa aby nie brzmiały książkowo, a w realu robią
          często zupełnie coś innego [no, trafiają się WYJĄTKI które ściśle trzymają się
          poradników]." . Być może jesteś jedną z tych wyjątków i nie podważam tego bo Cię
          nie znam. Zobacz jednak na ulicę i matki wożące swoje dzieci w wózkach. Nie
          siedzę tylko w jednym miejscu, żeby nie widzieć iż sadzanie nie potrafiących
          jeszcze samodzielnie usiąść niemowlaków to zjawisko bardzo powszechne [Bydgoszcz
          i okolice, Gdańsk, Poznań]. Zauważ, że napisałam również "nie umiejących
          samodzielnie usiąść, a nie siedzieć posadzone. Gdyby tak zebrać wszystko to, jak
          w wirtualnym świecie opisują swoją pielęgnację niemowląt różne matki, to wyszło
          by na to, że chodzik to ewenement którego używa jedno dziecko na 10000 dzieci,
          prowadzane pod paszki również jest w takich proporcjach i karmione jogurtami z
          cukrem poniżej dwóch lat jedno na 1000. Istna idylla zdrowej pielęgnacji, ale to
          tylko w wirtualnym świecie niestety. Realia są zupełnie inne. Zastanawiające
          jest też nie kupowanie małym dzieciom chipsów [nie piszę tu o niemowlakach a o
          małych dzieciach w wieku 3 i więcej lat. Na forum podaje je tylko chyba co 1000
          matka, a znikają z półek sklepowych niczym ciepłe bułeczki. Latem można to
          zaobserwować, gdy dziecko spaceruje z mamą zajadając chipsy z błyszczącej
          paczuszki.
          • phantomka Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 19:51
            Alez ja rowniez w pierwszym swoim poscie pisalam o takich osobach, ktore woza 3
            m-czne szkraby w parasolkach - natomiast wydaje mi sie, ze na forum powinno sie
            radzic raczej z pewna doza bezpieczenstwa i troski o dziecko, bo to ze np.
            matka mowi, ze jej dziecko samo usiadlo, moze oznaczac w rzeczywistosci, ze ona
            go sadza (nie mowie tu konkretnie o autorce watku)
            Natomiast nie mozesz zalozyc, ze akurat matki, ktore o tym pisza, to matki,
            ktore widzisz na ulicy.
            • figrut Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 20:15
              > radzic raczej z pewna doza bezpieczenstwa i troski o dziecko, bo to ze np.
              > matka mowi, ze jej dziecko samo usiadlo, moze oznaczac w rzeczywistosci, ze ona
              >
              > go sadza (nie mowie tu konkretnie o autorce watku)
              Nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałam. Dla mnie dziecko które posadzone
              przez matkę siedzi samodzielnie, jest dzieckiem siedzącym i ja w takiej sytuacji
              sadzałam dziecko w wózku. Dla mnie jest różnica między dzieckiem siedzącym
              samodzielnie i dzieckiem POTRAFIĄCYM SAMODZIELNIE usiąść. Dziecko które potrafi
              usiąść samodzielnie, to często dziecko które bierze się już za pierwsze próby
              samodzielnego chodzenia. Zauważ, że nie doradzam tutaj obłożenia dziecka
              poduszkami aby się nie przewracało, a posadzenie dziecka w wózku, dziecka, które
              posadzone siedzi bez stabilnie. Umiejętność siedzenia opanowała dwójka z mojej
              trójki w wieku 4,5 miesiąca. Najmłodszy tą sztukę opanował dopiero mająć 7
              miesięcy, wcześniej posadzony składał się wpół lub przewracał na boki.
              > Natomiast nie mozesz zalozyc, ze akurat matki, ktore o tym pisza, to
              matki,
              > ktore widzisz na ulicy.
              Jak najbardziej mogę tak założyć i jestem w 100% przekonana że tak jest.
              Nie jesteśmy jakąś grupą ideałów której jako jedynej dano dostęp do internetu.
              Jesteśmy taką grupką "średniej krajowej" która akurat trafiła na to forum.
              Maleńki procent z nas trzyma się poradników i zaleceń, zdecydowana większość z
              nas jest właśnie tą "średnią krajową". Oznacza to, że jedne matki nie będą
              sadzać dziecka które nie potrafi samodzielnie usiąść, ale będą popełniać inne
              "grzechy" potępiane przez poradniki. Jedne wsadzą dziecko do chodzika, ale
              szczegółowo będą trzymać się tabel żywieniowych itd. . Nie jesteśmy wybrańcami
              ze względu na to, że mamy dostęp do forum.
              • phantomka Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 21:50
                No wlasnie umiejetnosc siedzenia to wg specjalistow moment w ktorym dziecko
                SAMO potrafi usiasc.
                Moja tez miala ok 5 m-cy kiedy sama zaczela siadac, nie pomagalam jej w tym,
                chociaz zdarzylo sie, ze ojciec ja na 1 minute posadzil np. do zdjecia.
                Natomiast 2 godzinny spacer w pozycji, ktora jest dla kregoslupa nienaturalna,
                nie jest dobrym pomyslem.
                • manab Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 22:35
                  phantomka napisała:

                  > No wlasnie umiejetnosc siedzenia to wg specjalistow moment w ktorym dziecko
                  > SAMO potrafi usiasc.

                  Możesz podać jakieś źródło takiego twierdzenia?
                  Pytam poważnie, a nie zaczepnie. W książce "Pierwszy rok życia dziecka" te dwie
                  umiejętności(tj. samodzielne siedzenie i samodzielne siadanie) są wyraźnie
                  rozróżnone.
      • phantomka Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 14:59
        Aaa i jeszcze co do argumentu "moje dzieci sadzalam i nic im nie jest" to ja
        mam sasiadke, starsza kobiete, ktora biegnac do porodu trzymala w zebach peta -
        palila po paczke dziennie w kazdej ciazy (dzieci zdrowe) - czy uwazasz, ze to
        argument na to, ze papierosy w ciazy nie szkodza i mozna je spokojnie palic??
    • an_ni Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 15:47
      ja bym od czasu do czasu posadzila
      skoro sie podciaga do siedzenia w wozku ...
      ja nie sadzalam dziecka w wozku dopoki samo sie nie podciagnelo
      • mammaciusia Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 17:20
        maciek jak skończył 6 miesięcy to już zaczął pewnie siedzieć z prostymi
        pleckami. Jak byłam z nim na rehabilitacji i powiedziałam, że już siedzi to
        rehabilitat powiedział że za wcześnie, ale zaraz jak maćka posadziłam i
        siedział prościutko to rehabilitant stwierdził że moze tak siedzieć skoro tak
        ładnie, prosto. A dzień przed ukończeniem 7 miesięcy to sam zaczął siadać z
        pozycji na czworaka lub z klęku i teraz robi to co chwila i siedzi ładnie po
        pól godz i się bawi.i od tego czasu siedzi też w spacerówce. Jest to duża
        spacerówka która mogę rozłożyć na płasko jak zaśnie, ale jak spacerujemy i coś
        go ciekawi to sam siada.
    • shady27 Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 19:55
      no jasne, ze mozna. Ja sadzalam dziecko duzo wczesniej, ale tak aby oparcie przylegalo scisle do pleckow.
      • denay Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 19:58
        ja już bym sadzała
        jeśli dziecko samo jest gotowe do siadania
        to why not...
    • mw144 Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 21:44
      Nasuwa mi się tylko jedna myśl: lepiej późno niż wcale.
    • tatko1 Re: moge juz sadzac?? 08.01.07, 22:00
      czy możesz sadzać?... hm. jeżeli jesteś jedną z tych mam, które uważają że
      dziecko, które już uczy sie siadac mozna już sadzać żeby sobie siedziało -to
      będziesz sadzać. Weź pod uwagę jednak, że
      1.- dziecko po przyjęciu pewnej pozycji np siedzącej jeżeli się zmęczy/mówię o
      tym kiedy jest w domu i moze się swobodnie ruszać/ to samo sobie zmieni pozycje
      na wygodną. Kiedy się je posadzi i unieruchomi w wózku - to nie moze tego
      zrobić, i kręgosłup trochę się zmęczy. Na pewno mniej jezeli w spacerówce
      posiadasz wyprofilowane oparcie pod plecków, albo chociaż take,które mozesz
      ustawić pod kątem
      2. czas spaceru to nie chwila ale dłużej, jeśi dziecko nie siedzi pewnie tzn w
      domu nie wysiedzi z 10min na raz to będzie się troche męczyć na tym spacerze
      który trwa pewnie ze 30-60min.
      3. na spacerze sa większe obciążenia dla kręgosłupa niż u dziecka podpartego
      poduchą w domu dlatego że od czas do czasu trochę trzęsie
      4. jak zaczęło samo siadać to może warto poczekać ze 2 tyg, aż maluszek zrobi
      postępy i wtedy z czystym sumieniem -do spacerówki
      Dodam do tego ze nasz mały 8,5mies siada z czworaczków spoczko od miesiąca ale
      sam prosto nie siedzi być moze dlatego ze ma obniżone napiecię mieśniowe /za
      to-jestem dumna-chodzi przy meblach/wozimy go od jakiegos czasu już w spacerówce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka