Dodaj do ulubionych

9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec??

11.01.07, 12:47
witam

corka pelzo-raczkuje ma 9 mcy zastanawiam sie nad zakupem kojca kosz to ponad
300 zl. myslicie ze to dobry pomysl, te male kojce wiezienia nie wchodza w
gre. co o tym myslicie? moze ktos ma taki kojec?
allegro.pl/item154002059_kojec_gigant_do_20m2_wyjmowane_szczebelki.html
Obserwuj wątek
    • kanna Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 12:54
      Ja zabezpieczyłam mieszkanie i synek pełzał wszedzie, gdzie chciał (gł. po
      pokoju, zamykałam drzwi).

      pozd. Ania
      • dyzurna Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 13:02
        ale pozwalalas mu raczkowac po golej podlodze? nasz salon jest bardzo duzy i
        bylo by miejsce na taki kojec. ale najbardziej mi nie pasuje to ze ona caly
        czas wylazi z puzli piankowych na goly parkiet, co wtedy robic??
        • phantomka Re: A co zlego w golej podlodze? 11.01.07, 13:30
          Nie ma co ograniczac dziecka. Nie przesadzajmy. Moja w ogole nie dala sie
          zatrzymac na tych puzzlach czy kocu.
      • lidia23 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 20:34
        Moja córa ma 6 miesięcy i już powoli wspina sie na meble, próbuje wstawać na
        nogi. Mąż chce kupić kojec, ale ja uważam że zahamował by jej rozwój, a i
        siedzieć by w nim nie chciała.
        www.aleksandraikonrad.blog.onet.pl
    • phantomka Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 12:59
      Nie oplaca sie. Niby daje duzo przestrzeni, ale jezeli bedziesz chciala
      zabezpieczyc dziecko na czas robienia czegos, to lepiej kup lozeczko
      turystyczne, ktore jest bezpieczne, bo miekkie, a przyda sie dodatkowo na
      wyjazdy. Natomiast na dluzsza mete i tak nie mozna trzymac dziecka w kojcu, bo
      i po co?
    • mynia0 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 13:04
      gdzies tu całkiem niedawno była dyskusja na temat tego modelu i kupująca
      dziewczyna była z niego bardzo niezadowolona.

      uważam , że nie warto. bo to, mimo, że większe, i tak dziecko ograniczy. lepiej
      zabezpieczyć mieszkanie i pozwolić pełzać po podłodze.
    • mynia0 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 13:04
      gdzies tu całkiem niedawno była dyskusja na temat tego modelu i kupująca
      dziewczyna była z niego bardzo niezadowolona.

      uważam , że nie warto. bo to, mimo, że większe, i tak dziecko ograniczy. lepiej
      zabezpieczyć mieszkanie i pozwolić pełzać po podłodze.
      • anulaaa Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 13:24
        nie miałam i nigdy bym nie kupiła
        dziecko puszczałam na podłoge odkąd tylko zaczęła się turlać i nie wyobrażam
        sobie jej ogranicząc miejscawink
    • jkl13 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 14:22
      Ja miałam taki
      www.allegro.pl/item155504429_super_duzy_kojec_brevi_105_105.html
      i byłam z niego bardzo zadowolona, z tym że korzystałam z niego od chwili,
      kiedy Kuba miał ok. 6 miesięcy. Nie chodziło mi jednak o ograniczenie mu
      przestrzeni (Kuba raczkował na gołej podłodze, bez ograniczeń), a raczej o
      miejsce, gdzie mogłam go zostawić na chwilę, by np. odebrać telefon czy coś
      ugotować. Koniec kojca nastąpił w chwili, gdy Kuba wyszedł z niego górą (miał
      wtedy ok 14 miesięcy).
      • dyzurna ? 11.01.07, 14:48
        eno dziewczyny nie wierze ze pozwalacie malcom raczkowac po golej ziemi czy po
        kafelkach lub goly parkiet? jak sie ktoras sama polozy to zobaczy ze to nie
        jest mile, pozatym kolanka sie slizgaja wiec niby jak?
        • phantomka Re: ? 11.01.07, 14:52
          U nas sa dywany, ale nie wszedzie, a Manka chodzila wszedzie i nadal to robi. A
          jak masz zamiar temu zapobiec? Myslisz, ze uda Ci sie utrzymac roczne dziecko?
          Przeciez nie ma znaczacej roznicy miedzy raczkowaniem a chodzenie, bo tu i tu
          dotyka podloza.
          • dyzurna Re: ? 11.01.07, 15:09
            moim zdaniem jest bardzo duza roznica miedzy raczkowaniem a chodzeniem , bo
            zdzierac sobie kolana o zimna gola podloge nie jest milo ,a stapac stopami to
            chyba jakies takie ludzkie i naturalne.
            u mnie nie ma zadnego dywanu, mieszkam na parterze i ziab huha i dmucha.
            siedzac z nia na podlodze jest nie milo. sa puzzle ale z nich non stop wylazi.
            zreszta nie ma co sie spierac ty uwazasz tak a ja siak.
            • phantomka Re: ? 11.01.07, 15:13
              A kto sie spiera? Moje dziecko przezylo raczkowanie i chodzenie tez przezywa
              normalnie. Chodzenie jest znacznie gorsze jezeli patrzec z Twojego punktu
              widzenia, bo od stop ciagnie mocniej niz od kolan, ktore nigdy u Manki nie byly
              zdarte, co wiecej - sprobuj chodzic kolanami po posadzce i po dywanie,
              gwarantuje, ze chodzenie po dywanie zedrze kolana duzo szybciej i jest mniej
              przyjemne.
              No ale Ty szukasz poparcia dla kojca, wiec kup kojec, EOT
        • agaruda1 Re: ? 11.01.07, 15:30
          jak nie ma rajstop ani skarpetek to sie nie slizga.. (dla tych, co sie od razu
          przyczepia, ze gole nogi - NIGDY NAWET NIE MIAL KATARU!!! - mlody ma prawie 8
          miesiecy)
    • janka39 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 15:15
      my mamy tego typu, ale mniejszy
      na jakiś czas jest ok, ale synek najbardziej lubi się z niego uwalniać (czasem
      zostawię otwarty - jak z niego wyjdzie, to cieszy się jak szalony)
      ja też nie wyobrazanm sobie, by maluch czolgał się i raczkował po golych
      plytkach i parkiecie, dlatego kupiłam taka zagrodę (dywanów polozyć nie moge,
      bo alergik).
      Myślę, że zanim nie zacznie chodzić, to będę z niego korzystać (oczywiście
      umiarkowanie)
    • asia0212 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 15:20
      Mam podobny drewniany kojec(krąży w rodzinie od 40lat).Moja roczna córka rzadko
      w nim przebywa,woli baraszkować po całym mieszkaniu(nie chodzi
      samodzielnie).Kojec pomaga za to w nauce chodzenia,przydaje się gdy jestem sama
      w domu,a muszę iść do toalety,zrobić coś w kuchni.Oczywiście nie na długo,bo
      jest wrzask.Równie dobrze mogłabym wsadzić córkę na ten czas do łóżeczka,ale
      skoro mam kojec rodzinny.Na pewno nie kupowałabym kojca.

      Zobaczcie:
      img111.imageshack.us/img111/6337/54ez3.jpg
      • kikaaaa Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 16:16
        Witam
        moja córka czołga się, pełza i uczy raczkować na podłodze (czyt. płytki, panele)
        i uwielbia to robić. Z koca ucieka bardzo szybko, a jak potrzebuję cos zrobic to wkładam na chwilę do łóżeczka i juz nie ucieknie (na razie).

        A zobserwacji rodzinnych dzieci widzę że nie lubia przebywac w kojcu.
        Jak masz łóżeczko to się zastanów.
    • babie_lato1 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 17:37
      Kupiliśmy duży kojec, póki co wygląda na to, że zakup zbyteczny. Dziecko nie
      przepada za nim, ma jednak za mało miejsca. Też złazi z materaca (swojego
      "wybiegu") na podłogę - mamy panele. Trudno, nie uniknie się tego. Ja tylko po
      jakimś nie najdłuższym czasie przenoszę go znowu na materac, zeby mu nie było
      zimno. Ale skoro nie narzeka, tzn. że wszystko OK. Musi trochę świata poznać.
    • tatko1 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 19:06
      u nas -8,5 mies- raczkuje po podłodze tzn są dywany ale np na przedpokoju
      parkiet, w kuchni gładka wykładzina pcw. Kiedś jak był mniejszy rozkładałam
      kocyk na dywanie, potem samą starą pościel na dywanie na środku pokoju -żeby
      miał czyściej, a teraz nic nie rozkładam tylko częściej odkurzam i myję podłogi.
      Jak nie mogę się chwilowo zajmować przydaje sie zwykłe łózeczko albo zapinam w
      foteliku samoch.
      Jeśli nie ma gołych kolanek tylko np spodenki, to ich nie zdziera, super są
      skarpetki z abs/gumowane od spodu/ wtedy się nie ślizga ew na bosaka.
      Dodam, ze kiedys był "trzymany" na małym skrawku podłogi przy łóżeczku na kocyku
      i słabo raczkował, poszlam po rozum do głowy i zaczęłam go kłaść na podłodze w
      drugim pokoju gdzie miał więcej przestrzeni na pełzanie i szybciutko się
      rozkręcił z raczkowaniem
    • alex996 Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 19:40
      Ten kojec to bubel! Był tu kiedyś już wątek na jego temat. Podobno nie daje się
      równo ustawić i jest zagrożeniem dla dziecka.
    • blueluna Re: 9 mcy, warto kupic duzy drewniany kojec?? 11.01.07, 23:14
      Pouprawiam male spamerstwo wink - jesli ktos jest z Warszawy to za jakies 80 zl
      moge sprzedac super kojec zrobiony przez mojego malzonka -zlota raczke smile
      Ramy drewniane, polakierowane lakierem akrylowym, siatka stalowa w plastikowej
      koszulce, zielona.
      Absolutnie nie zniszczony mimo uzywania przez kilka miesiecy (synek sam do
      niego wchodzil, uwielbial sie tam bawic), dajacy duza powierzchnie (nie ma dna,
      dziecko jest bezposrednio na podlodze, ale ja rozkladalam pod tym duzy pled i
      bylo super), mozna go rozkladac w rozny sposob tworzac klasyczny kojec lub
      uzywajac do zastawienia czegos (wszystkie cztery scianki sa na zawiasach),
      zlozony zajmuje bardzo malo miejsca, absolutnie bezpieczny dla dziecka.
      jakby ktos byl zainteresowany to prosze o kontakt na priw - przesle zdjecia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka