Gość:
Zuzanna
IP: *.*
08.11.01, 15:56
mnie nie przechodziMoim zdaniem moja depresja to wynik tego że nie rozumieliśmy sie z mężem po urodzeniu dziecka. Ja byłam bardzo nieszczęśliwa a on to ignorował. Według niego co ze mnie za kobieta skoro nie radzę sobie z tym wszystkim. Nie rozumiał że nie chce seksu, że nie jestem gotowa, że jestem tym wszystkim zmęczona, że nie potrafie tego koszmaru zapomnieć. Teraz to się juz tak nawarstwiło, że już sama rozumiem że nieporadzę sobie z tym sama,że musi mi pomóc specjalista.Tylko wstydzę się iść po skierowanie, co mam powiedzieć w przychodni