Dodaj do ulubionych

bujaczki, foteliki...

07.02.07, 12:47
Moj dzidzius ma 3 tygodnie. Bardzo wygodnie byłoby mi go 'zapakować' co jakiś
czas do bujaczka... Mamy taki fisher price do 18 kg. Czasem niestety musimy
zamontować dzidziusia do fotelika... Czy kiedyś nie wyjdzie z tego jakaś
krzywica? Fishera na razie nie używam, a zastanawiam się od kiedy się nadaje.
Oczywiście dzidziuś bardzo lubi takie 'leżakowanie'... Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • dolska1 Re: bujaczki, foteliki... 07.02.07, 18:05
      Mój synek ma 10 mc-y .Leżaczka bujaczka Fishera , zaczęliśmy używać , jak miał
      niecałe 2 m-ce.Oczywiście w wersji rozłożonej , ok.3-4
      godz.dziennie .Fantastycznie w nim sie bawił , zasypiał i towarzyszył nam , gdy
      ktoś przyszedł.Ma prościutki kręgosłup , jest niezwykle sprawny
      (raczkuje ,wstaje)i zgrabny.Do niedawna jeszcze bujał sie w nim jak szalony ,
      ale teraz używamy go w wersji krzesełko , bo zaczął przesadzać smile)a w tej
      wersji jest bezpieczniej i siedzi sobie słuchając pioseneczek albo oglądając
      książeczki .BARDZO POLECAM .Nie widzę skutków ubocznych.
      • sabina73 Re: bujaczki, foteliki... 07.02.07, 20:47
        Ja posadziłam mojego synka w bujaczku jak miał 2 miesiace tez z fisher price i
        jestem zadowolona synek tez.lubi siedziec z nami i towarzyszyc gdy ktos
        przyjdzie a nie lezec w lóżeczku.Dobrze sie rozwija .Oczywiscie siedzi max30
        min.Bawi sie i włacza muzyczki bardzo mu sie to podoba a my w tym czase mozemy
        choc na chwile zajac sie czyms innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka