Moj synek odziedziczyl "czarna" urode po swoich rodzicach i dziadkach - ma
czarne, dlugie rzesy, ciemnoszare oczy, ciemne wlosy i w ogole taka poludniowa
urode. Ma obecnie 15 miesiecy.
Ostatnio opiekunka zwrocila mi uwage, ze maluch ma taki (jak sie mocno
przyjrzec) juz delikatny wąsik po noskiem!
Czy to cos niepokojacego? Czy konieczna jest wizyta u endokrynologa? Mnie to
nigdy jakos nie niepokoiło - ale opiekunka mnie troszke zaniepokoiła....
Bardzo dziekuje za wszelki uwagi!