Dodaj do ulubionych

JAk z tym smokiem ?

04.05.07, 10:26
No właśnie, jak z tym smoczkiem ? Kiedy dziecko odzwyczajać od niego ?
MOjaKinga ma 10 tygodni i smoczek jest niezastąpionym towarzyszem podczas
zasypiania (nie licząc cyca wink. Tymczasem przeczytałam w bardzo mądrej
książce książce "Pierwszy rok życia dziecka", że trzeci miesiąc to najlepszy
moment na odzwyczajenie od smoczka... To co, potem już się nie da ? Czy będą
takstraszne przeboje, że będę żałować, że teraz tego nie zrobiłam ?....
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:29
      ja dopiero w 3 dalam, mala ma teraz ponad 5 miesiecy i uzywa zawsze do snu,
      troche sie martwie ze pozniej bedzie ciezko, ale co zrobic, mala do 3 go
      miesiaca wiecznie plakala wrecz si edarla, nie chcialam podawac smoka, a on
      anie chciala ssac,w koncu sie nauczyla, teraz jest spokojna i ja tez, narazie
      bedzie ssac co bedzie pozniej zobaczymy
    • monikaa13 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:30
      aha odzwyczaic zawsze sie da, a jak sioe nie da to sie sam odzwyczai,
      oczywiscie pewnie dosc pozno, ale jednak
    • m_wiatro Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:31
      Odzwyczajaj najszybciej jak to możliwe. Ja słyszałam, że mając pół roku dziecko
      nie powinno już ssać. Mój synek czasem brał smoczka, jakoś tak w 4 i 5
      miesiącu. Ale potem koniec. Teraz ma 8,5 i nie ma pewnie pojęcia o istnieniu
      czegoś takiegosmile Pozdrawiam.
      • monikaa13 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:33
        ale jak to zrobic, nieraz probuje jak widze ze jest spiaca klade ja glaszcze
        itp, ona sobie ladnie lezy przymyka oczy ale jak juz chce zasnac to zaczyna sie
        ryk, o smoka, wiec co z tym robic nie jest to takie proste
        • salezja Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:35
          ponoć nie powinno się tego robić ale na chwilę daj jej pić soku lub wody ze
          smoczka. Troszkę ją to uspokoi, a potem na rączki, przytulić, pohuśtać i
          zobaczysz, że będzie dobrze. Zresztą dziecko chyba nie marudzi za smokiem.
          Zauważyłam, że moja mła zawsze marudzi przed zaśnięciem.
          • monikaa13 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:38
            moja przed zasnieciem tez zawsze marudzi ale ze smokiem bez smoka ryczy
    • salezja Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 10:33
      Moja miała smoczek do 7 miesiąca, do czasu aż zaczęły jej iść ząbki. Pewnego
      razu, gdy nie mogłyśmy się wygramolić na pole, mała płakała, a jeszcze kurtka,
      jeszcze smoczek, łańcuszek do smoczka i jeszcze wiele innych rzeczy-
      stwierdziłam na co mi smoczek. Zabrałam i już. I był koniec tematu. Jakoś
      specjalnie nie płakała, może trzeba ją było troszkę więcej potulić przy
      zasypianiu, ale jakoś dramatycznie tego nie przeszła. A po tygodniu zapomniała
      chyba, że wogóle coś takiego istnieje.
      • mysz_a77 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 14:41
        No cóż.... moja ma detektor chyba...bo jak ją trzymam to zasypia ale wystarczy,
        że ją odłożę to ona w ryk. No i wtedy tylko smok pomaga... Zresztą, jestteż tak,
        że jak się budzi, to zaczyna płakać za smokiem.... gdy mu ją dam, to od razu
        idzie dalej spać. A jak nie dostanie smoka, to zaczyna bardzo grymasić i się
        rozbudza sad No i co wtedy ?
    • luschka Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 15:35
      mój 8 miesięczny synek ma bardzo silny odruch ssania a do tego jest
      niestrudzonym żarłoczkiem, nie wyobrażam sobie życia bez smoka. Dla uspokojenia
      moge ci powiedzieć, ze gdy moja cócia była malutka też próbowałam ok. 3
      miesiąca (też wyczytałam to w bardzo mądrej książce i przestraszyłam się)
      odzwyczaić ją od smoczka zresztą z nędznym rezultatem, córcia tak ok. 15-16 mca
      porzuciła smoczek i szybko o nim zapomniała, choć widywała inne dzieci ze
      smoczkami i wtedy chciała aby i jej dać smoczek. Wydaje mi się, ze jednak
      smoczek przydaje się gdy rosną ząbki, dziecko sobie go ciamka. Czytałam
      dyskusje co lepsze smoczek czy kciuk? Zdecydowanie łatwiej oduczyć smoczka niż
      ssania kciuka. Prawdę mówiąc też mam dylemat odzwyaczajać już czy jeszcze
      trochę dać luzu, tym bardziej że synek jak nie ma smoka w buzi to ssie kciuk
      • mysz_a77 Re: JAk z tym smokiem ? 04.05.07, 20:53
        DZiękuję Ci luschka, Dobra Kobieto... pocieszyłaś mnie smile Kurcze ! NIe
        wyobrażam sobie, jak moglabym teraz odebrać Kindze smoka. Toż to traedia byłaby
        dla niej... Mam tylko nadzieję, że nie odbije się to na jej krzywym zgryzie sad
        A czy ssanie smoka grozi tylko krzywym zgryzem, czy ma jeszcze jakieś skutki
        uboczne ?wink Wiecie coś na ten temat ?
        • dzola01 Re: JAk z tym smokiem ? 05.05.07, 10:03
          Moja córcia ma 10 m-cy i nadal uzywam smoka do zasypiania.Stram sie jak najmniej
          go uzywac-tzn nie biore na spacery-samo telepanie wystarczy,jak mała zasnie
          wyciagam go z buzi.
          Jesli chodzi o wady zgryzu -to wieksze ryzyzko jest ich powstania gdy dziecko
          ssie kciuk niz smoczek.innych skutkow ubocznych nie znam
          pozdr
    • maajkuska Re: JAk z tym smokiem ? 05.05.07, 10:14
      rozmawiałam na ten temat z ortodontką, stwierdziła ze do roku dziecko może
      spokojnie ssać smoka i nie będzie miało wady zgryzu, potem to ryzyko się
      zwiększa!

      <script type="text/javascript" src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?
      id=6048658800&a=maajkuska&tag=&showTitle=0&count=3&defaultStyles=1"> </script>
      • mysz_a77 Re: JAk z tym smokiem ? 05.05.07, 12:01
        Huraaa smile BArdzo się cieszę z opinii pani ortodontki. Mam tylko nadzieję, że
        kinga sama zrezygnuje ze smoka (zmoją delikatną pomocą) do tego czasu, gdy
        skończy 1 rok. Ciekawi mnie tylko, skąd się bierze zatem ta opinia, że smok jest
        niekorzystny i powinien być wcześnie odstawiany ... hm...
      • katrint Re: JAk z tym smokiem ? 05.05.07, 12:23
        Bez przesady z tym demonizowaniem smoka. Też mi się marzy zeby synek już go nie
        uzywał i staram się go chować ale sa sytuacje gdy ratuje nam zyciesmile Dzisiejsze
        smoczki są tak wyprofilowane,że nie robią już takich szkód jak te dawniejsze
        (podobno).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka