tuniatunia
13.05.07, 09:14
Do tej pory przewozilismy nasza polroczna coreczke zawsze albo samochodem (w
foteliku), albo w wozku spacerem. Dzis jednak maz zabral samochod do pracy, a
ja mam nieprzeparta ochote wyskoczyc z mala w odwiedziny. Musialabym jednak
jechac tramwajem. Wiem, ze male dzieci sa regularnie przewozone na rekach
autobusami i tramwajami, tak sie jednak zastanawiam, czy to w istocie dobry
pomysl (o ile nie ma koniecznosci takiej podrozy). W koncu - dziecko jedzie
nie w foteliku, na rekach i w przypadku nie daj Bog - kolizji/wypadku jest
bardzo slabo chronione (a wlasciwie - w ogole).
A co Wy sadzicie na temat przewozenia malych dzieci srodkami komunikacji
miejskiej?
Tunia