mureczek1
21.05.07, 13:38
Mam 5,5 miesięcznego brzdąca, który zaczyna ząbkować i ciągle pcha rączki do
buzi.....i doprowadza mnie do szału jak np. spotkałam w parku kobietę z
psem..małemu spodobał się pies zatrzymałam się a wlascicielka psa od razu
leci z łapami do mojego dziecka....wczoraj znowu..tym razem zabawny
ochroniarz z osiedla...też z łapami do dziecka....ani w jednym ani w drugim
przypadku nie zwróciłam uwagi...mam wyrzuty sumienia..i jak o tym pomyślę to
mnie trzęsie......
Czy jestem przewrażliwiona? Czy przesadzam???
Jak to jest u Was i jak sobie z tym radzicie?