mucha0085
25.05.07, 05:56
moja 7 tyg cora od paru dmi jak sie obudzi na karmienie miedzy 2-3 w nocy to
pozniej nie spi do 6-7 rano.Jak lezy w lozeczku to albo sie wierci albo
wygina sie i szuka piersi.Jak ja przystawiam i ma sutka w buzi to sobie
pociamka i przysnie.Gdy sutek jej wypadnie albo sama go wypusci to pospi
jeszcze pare minut i sie budzi.Oczy jak 5 zl i szaleje.noszenie na rekach nie
pomaga,smoka wypluwa,albo ssie tylko jak ja nad nia stoje i po glowce ja
glaszcze.Znacie jakies sposoby na takie ciezkie przypadki?z gory dziekuje za
rady i pozdrawiam