Hej.
Właśnie się zamartwiam, że moja Niunia mało waży. Urodziła się 27.03 z wagą
3355g. Teraz waży 4700g i jak widzę te wszystkie pulchne dzieciaczki i czytam
na forum komentarze szczęsliwych mam, że ich dzieci już ważą 5kg, czy 6kg,
to mam wrażenie, że moje maleństwo jest takie chudziutkie, drobniutkie. Nie
wiem czy to normalne? Karmię tylko piersią, na żądanie. Mała dość często
wymiotowała (nie po każdym jedzeniu) teraz już mniej, ale też się zdarza

Pierwszy synek też tak wolno przybierał, chciaż apetyt miał taki duży jak
Niunia.
Aha, jeszcze jedno mnie zastanawia: od której wagi liczy się przybieranie
dziecka: od urodzeniowej, czy od tej najniższej? I ile dziecko powinno
przybrać na m-c? Bo z różnymi metodami obliczania się spotkałam.
Może odezwą się mamuśki takich drobinek jak moja.
Pozdrawiam