wacyn10
08.06.07, 22:38
dziewczyny, mój synek ząbkuje już 5 miesiąc (ma 9 m-cy). Nic jeszcze nie
wyszło (od wigilii dziąsła napuchły i zarysowały się kontury zębów - 6 na
dole i chyba też 6 na górze). Dziąsła są wypukłe, rozognione i bolesne. Fale
bólu przychodzą raz na tydzień na kilka dni. Lekarka mówiła mi żeby środki p
bólowe dawać w wyjątkowych sytuacjach. No i teraz mam dylemat. Bo dla mnie
wyjątkowa sytuacja to kiedy synek płacze i nie może spać. Wychodzi na to, że
od 5 m-cy co najmniej raz na tydzień daję mu nurofen. Od tygodnia jest
masakra i na noc daję mu lek codziennie. Powtarzam też podanie leku w nocy bo
płacze i nie może spać. Poza tym , że już chodzimy na rzęsach to martwię się
czy nie za dużo tych leków... Czy macie jakieś badania, doświadczenia,
artykuły.. i w ogóle wiedzę na temat częstego podawania dzieciom leków. Boję
się, że mu zrobię krzywdę tymi lekami ale z drugiej strony nie wyobrażam
sobie bez nich... Poradźcie co robić. Aha, czy są mamy których dzieciom rosły
wszystkie zęby jednocześnie???? Czy też tak było ciężko bo ja już wymiękam...