plewinka
12.06.07, 21:22
Witam i orade pytam.Moja mała ma 2 miesiace i mamy potworny problem ze
spaniem.Takie malenstwo to powinno spac, i spać.Tymczasem moja mala spała tak
może ze dwa tygodnie od narodzin.Potem zaczynały sie juz problemy z druga
drzemka po południu.Teraz spi juz tylko przed południem,przez ok3h.Potem
idziemy na spacerek 9w wózku jak zwykle krotka ok20min drzemka0 no i tyle
spania.Wieczorem kąpiel,karmienie (piersia) i do spania.Choćbym jak sie
starała to zasypia zawsze ok 22.Wczoraj np i w nieziele nie spała prawie
wogóle.Przez caly dziń było tylko drzemanie ukradkiem po 5-10min.Pozatym jest
strasznie nerwowa.Nie chce leżeć w łóżeczku nawet kilka minut sama.Zaczyna
strasznie kopac nóżkami i płacze.Jak jej dam smoczek na chwilke jest
spokój.Po karmieniu wyluwa piers i juz zaczyna sie wiercic i juz z nia trzeba
latac i kołysac i nie wiadomo co.Wiem ze to na pewno nie kolki,bo kilka razy
juz miala i potrafie rozróżnić jej płacz gdy cos boli.Juz padam z nóg
czasami.Wybaczcie ze sie rozpisałam,ale nie wiem juz co robic.Tesciowa
doradziła zeby pic herbatke z melisy,to moze sie uspokoi troche..Help...
Pozdrawiam...