malpa513
13.06.07, 20:41
moja ma 8 miesięcy i cały czas marudzi, w zasadzie od urodzenia, czasem jest
lepiej czasem gorzej, w wózku nie lubi siedzieć, chwile pobawi się na
podłodze i tez ma już dosyć, w nocy budzi się co chwile, sporo płacze,
ogólnie czas spędzany z nią to ciągłe wysilanie się żeby ją czymś zabawić
żeby nie płakała, żeby nie marudziła, nie moge jej nawet na chwile włozyć do
łóżeczka bo od razu jest ryk, gdyby nie pomoc rodziców to nie poradziłąbym
sobei z nia, czy ktoś ma takie dziecko, kiedy w końcu będzie troszke lepiej i
skończy się to marudzenie??