cora73
28.06.07, 10:43
Mam MALY problem: a wiec , corka 4.5msc przebawala do tej pory tylko ze mna
tzn nigdn nigdzie i z nikim nie zostawialam jej na dlozej pod moja nie
obecnosc! Mysle ze to byl blad, wczoraj w czasie gdy spala wyszlam do
znajomej, mala zostala z mezem! po przebudzeniu byl ryk i histeria, maz nie
dal rady jej uspokoic.Moze zrobilam zle wychodzac podczas gdy spala??? W
momencie gdy pojawilam sie w drzwiach uspokoila sie i byla zadowoloma. Za
2msc mamy isc na wesele ale nie wiem czy zostanie z kimkolwiek Albo jest
szansa ja tego nauczyc??? Jak jest z waszymi maluchami, zostaja bez mamy?
Prosze o rade jak postepowac?