Mój synek ma 10,5 miesiąca, od początku jest na piersi ( nigdy nie był
dokarmiany modyfikowanym ).
Od trzech dni nie je nic poza piersią, a teraz to już przecież bardziej woda
niż mleko...
Jak tylko przybliżam Mu do buzi łyżeczkę, nieważne czy to z kaszką, deserkiem
czy obiadkiem, zaciska usta i kręci główką na wszystkie strony

((
W zeszłym tygodniu zrobiliśmy badania i ma niedobór żelaza - o podaniu syropu
też nie ma mowy...
Jestem już podłamana i nie wiem co robić.
Pomóżcie, proszę!!!