kaska.29 21.06.03, 09:49 jak dlugo moje drogie panie 2 miesieczne dziecko moze lezec w lezaczku bez szkody dla zdrowia. dodam ze lezaczek jest bardzo wygodny i dobrej firmy kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anetuch Re: niemowle a lezaczek 21.06.03, 10:31 Słyszałam gdzieś, że max. 2 godz. dziennie, ale to chyba jeszcze zależy, czy maluch rzeczywiście leży w leżaczku, czy jest on tak wyprofilowany, że maluch ma wymuszoną pozycję siedzącą. Mój maluch (3 miesiące) w ciągu dnia śpi 2-3 razy po pół godzinki właśnie w leżaczku i na razie nie narzeka (bo nie mówi, he, he), a maluch mojej siostry (obecnie 7 lat) pół dnia spędzał w leżaczku i mu to w żaden sposób nie zaszkodziło. Ja myślę - bez przesady, trochę może, ale przecież w leżaczku sobie nie pofika tak fajnie jak w kojcu czy łóżeczku, na płaskim podłożu. Pozdrawiam - Aneta, mama Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiakubusia Re: niemowle a lezaczek 21.06.03, 12:33 Mój prawie jedenastotygodniowy synek właśnie śpi sobie smacznie w leżaczku. Inaczej trudno byłoby mi ululać. Czasam jak zanosi się na dłuższe spanko, to kładę pod niego dużą pieluchę flanelową i jak dobrze zaśnie przenoszę go w tej pieluszcze np. na koc rozłożony na podłodze. Ogólnie nie jestem zwolenniczką leżaczka i wsadzam tam małego jak najrzadziej. Wolę rozłożyć na podłodze koc i tam si z nim bawić Odpowiedz Link Zgłoś
hedom1 Re: niemowle a lezaczek 22.06.03, 00:12 Witam, Nie tak dawno na edziecko byB mój post dotyczcy tej sprawy i okoBo 20 odpowiedzi. Polecam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
orlaa Re: niemowle a lezaczek 22.06.03, 02:33 Hej! Pojecie wygodnego lezaczka nie jest do konca jasne. Napewno dziecko w lezaczku ma ograniczona mozliwosc ruchu, a zatem i cwiczenia odpowiednich miesni. Zatem nalezy rowniez stwarzac inne warunki i chocby z tego powodu ograniczyc pobyty w lezaczku. Istotne jest tez ulozenie kregoslupa, aby nie narzucalo jego "ksztaltu". Ja korzystam z lezaczka, ktory ma jakby plaska deske pod pleckami /kregoslup lezy swobodnie/ i ustawionego w pozycji prawie lezacej. Nam sluzy do drzemek w ciagu dnia /a moje dziecie nie spi wiele w dzien/. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aga_1969 Re: niemowle a lezaczek 27.06.03, 20:20 Dziewczyny, proponuję abyscie porozmawiały z jakimś (dowolnym) ortopedą! Przecież takie małe dzieci (do około 4 miesiąca) POWINNY leżeć na powierzchni płaskiej!!!!! Bez poduszki, na twardym materacyku itd... A te wasze lezaczki są: a) miekkie ( naciśnijcie materacyk a potem leżaczek!) b) profilowane c) nie są płaskie Według mnie szukacie tylko usprawiedliwienia dla swoich wygód. Spanie dziecka w lezaczku i karmienie go w nim to czysty sadyzm dla kregosłupa i bioderek waszych pociech. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjaso Re: niemowle a lezaczek 27.06.03, 20:48 I tu się mylisz. Własnie kilka dni temu byłam u ortopedy z moim synkiem (3 miesiące) i żaliłam sie, że on nie chce leżeć w łóżeczku, wózku, na kocyku itd. A ona na to cyt.: "Bo nie powinien leżeć płasko. Proszę kupić mu leżaczek. Najlepsza dla takich dzieci jest pozycja półleżąca z podwiniętymi, szeroko rozłożonymi nózkami" Dotyczy to oczywiście dnia. W nocy ma spać jak najbardziej na płaskim. A co do wygodnictwa - po co sobie i dziecku życie utrudniać? I tak do łatwych nie należy. Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
agata.z3 Re: niemowle a lezaczek 27.06.03, 21:17 No właśnie! Pomyslcie zresztą o tak polecanym ostatnio nawet w "dziecku" (i stosowanym zreszta w wielu miejscach swiata) noszeniu dzieci w chuście - tam na pewno nie ma mowy o żadnym płaskim i równym podłożu! Odpowiedz Link Zgłoś
aga_1969 Re: niemowle a lezaczek 28.06.03, 19:38 Oczywiście sa noszone w chustach, z szeroko rozstawionymi nóżkami, ale.... do tego zmusza te kobiety ŻYCIE, potem te dzieciaczki śpią na "glebie". Nie wmówicie mi że kładzenie 2 miesiecznego niemowlaczka na 2 godziny do lezaczka jest dla niego korzystne!! A co dopiero spanie w nim, po co jest w takim razie łózeczko? Co innego z dziećmi starszymi, które juz zaczynają interesować się światem! Leżaczek to tak jak adidasy dla dzieci. But miękki, łatwy w zapinaniu oraz miły i przyjemny w noszeniu. To dlaczego kupujemy małym dzieciom buty twarde, ze skóry i usztywniane??? Dlaczego najzdrowsze jest chodzenie na bosakaka??? Ja swoje dzieci sadzałam gdy miały około 3 miesięcy (na poczatku) ale na kilka do kilkunastu minut , czyli na czas swojego mycia się, przygotowywania posiłku lub jego zjadaniu. Ten czas zwiększałam dopiero z wiekiem dzieci i ich chęcią siedzenia w leżaczku. Już kilka razy spotkałam się z dziewczynami, które naduzywały leżaczka u maluczkich dzieciaczków. Potem te dziewczyny latały po lekażach bo ich dzieci, ulewają, wymiotuja, mają skręt szyjki (usztywniona na którąś stronę), skrzywienie kręgosłupa, problemy z bioderkami itd! Dzie3wczyny, dajcie szansę swoim dzieciom. Jeswzcze sie nasiedzi. A co myślićie o kobietach które wożą po osiedlu (czyli na spacery)maleństwa w fotelikach samochodowych. Wy chyba należycie do osób (mam nadzieję), które wożą 2-miesięczne w gondoli na tzw płaskiej powierzchni. A czemu je tak wozicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_1969 Re: niemowle a lezaczek 28.06.03, 19:14 Płaskość rozumiem nie przez leżenie na wznak jak na desce, bo to chyba wiecie, że może prowadzić do śmierci łóżeczkowej, ale o, .. jak by to wytłumaczyć. Na płasko tzn, jak podniesienie np. łóżeczka z jednej strony pod pewnym kątem (tak robie z moimi dziećmi). Wtedy całe ciało jest ułożone na równej (!) powierzchni. Bez załamań, zagięć itd, które oferowane jest przez lezaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: niemowle a lezaczek 28.06.03, 19:21 Eee tam, jak ktos chce to do wszystkiego sie przyczepi. Moje dziecko spedzalo w lezaczku tyle czasu ile chcialo i nie ma zadnych wad rozwojowych, ba nawet lekarz mowi ze jest "perfect." Odpowiedz Link Zgłoś
aga_1969 Re: niemowle a lezaczek 28.06.03, 19:44 A ile lat ma twoje dziecko. Porozmawiamy po okresie dojrzewania, albo jeszcze później. Odpowiedz Link Zgłoś