Dodaj do ulubionych

roczniak je to co rodzice

19.07.07, 14:11
Moja znajoma podaje swojemu dziecku (roczek i 3 miesiące) już wszystko do
jedzenia. Nie gotuje mu oddzielnie, tylko daje to co sama je z mężem np.
pomidorówkę i schabowego. Taką dietę stosuje już od ok. 8 miesiąca. Sama
zachęca mnie abym tak również żywiła moja córeczkę. Nie jestem przekonana.
Moim zdaniem takie jedzenie może w przyszłości odbić sie niekorzystnie na
zdrowiu małego. A co Wy myślicie? Może ją przestrzec przed takim żywieniem?
Ale jakich użyć argumentów?
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 14:17
      Ja od roku podawałam dzieciom, to co nam. Oczywiście w granicach rozsądku [bez
      grzybów, ostrych przypraw itp]. Do tej pory [najstarsza ma ponad 9 lat] żołądki
      mają zdrowe. Może nie jestem trendy, ale gotujemy z mężem zdrowo i nie wiem jak
      miałabym inaczej gotować dla dzieci.
    • figrut Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 14:18
      Tak byłam karmiona ja, moi bracia, moja córka [17 letnia] i moi synowie w wieku
      przedszkolnym teraz. Jeszcze mi nie odbiło, żebym dla rocznego dziecka gotowała
      w osobnym garnku. Sama byłam tak karmiona [moi bracia również] i żadne z nas w
      wieku dużo ponad lat 30 nie ma z niczym problemów - alergie, strzykanie w
      kręgosłupie, problemy z nerakami, wątrobą, sercem, otyłością, brzydką cerą czy
      włosami, są nam zupełnie obce.
      • maagda6 podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 14:27
        • figrut Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 15:49
          No jasne, że podaję. Co złego ma być w wieprzowinie i wołowinie ? Całe pokolenia
          ją jadły.
          • 24lena mieszkam w uk 19.07.07, 15:54
            i tutaj dla roczniaka przewiduje sie juz takie samo menu
            jak jedza rodzice,ja tez tak robie.Zdrowy jest.
            • maagda6 czyli english breakfast? 19.07.07, 16:37
              sorry ale chyba nie dajesz roczniakowi angielskich kielbasek>? smile
              • 24lena no nie :DDD 19.07.07, 17:49
                chowam Go na polskim jedzeniu,
                angielskie jest nie-do-przelkniecia.
                big_grin
                fast-foodow tez niejadamy.
          • maagda6 Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 16:36
            to ze czerwone mieso nie jest zdrowe czyt tluste
            • zapomnialamnicka Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 22:22
              to nie dawaj
              obowiazku nie masz
              w ogole mozna zyc bez miesa
              a to ze ktos je miesa czerwone nie znaczy ze je tylko to
              roznorodna zrownowazona dieta jest najlepsza
              tluszcze tez nie sa jakies straszne jak sie je z umiarem
        • hapkaj Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 16:34
          Ja podaje mojej malej odkad skonczyla 6 mies. cielecine. Nie mam skad wytrzasnac
          jej krolika, chyba, ze zlapie w ogrodzie golymi rekami. Wieprzowiny jeszcze nie
          dawalam, ale przyjdzie i na to pora zanim skonczy rok. W Holandii kaza podawac
          CHUDE mieso, i ryby tez.
          • maagda6 no wlasnie chude 19.07.07, 16:37
          • mika_p Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 16:44
            Prędzej podam weprzowinę niż cielęcinę. Duzo rzadziej uczula.
            Bez przesady, roczne dziecko ma jeść lekkostrawnie i tyle.
            • hapkaj Re: podajecie dzieciom wieprzowine, wolowine? 19.07.07, 16:54
              Jak masz skaze, to nie podawaj ani wolowiny ani cieleciny.
      • elizach5201 Re: roczniak je to co rodzice 29.07.07, 12:03
        ja teez wprowadzam mojej 11-sto mies. córce normalne posiłki ale jesli ktos ma
        checi do osobnego gotowania to czemu nie?wiele mam przechodzi szbko na wspólne
        dania z wygody~!
    • agusia19751 Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 16:37
      jak najbardziej je to co my ale z umiarem
      • kbaginska Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 16:52
        Oczywiscie ze je to co my,oprocz grzybow,bigosu itp...przeciez to normalne
        jedzenie.Codziennie gotuje mojemu synkowi jakas zupe warzywna,a tak to je to co
        my i to odkad skonczyl rok-teraz ma prawie dwa lata.
    • malgosiek2 Re: roczniak je to co rodzice czy to zbrodnia? 19.07.07, 17:07
      Nie przypuszczam smile
      Moje dziecię ma prawie półtora roku i tez od jakiegoś czasu je to co my
      np.spagetti czy pulpety z domowym sosem.
      Słoiczkowych nie tknie już smile
      Jakbym miała dla gotować osobno to by mi czasu nie starczyło.
      Nie doprawiam mocno choć lubię bardziej pikantne potrawy.
      Staram się tak dopasować domowe menu,aby wszystkim odpowiadało,a i tak gotuję
      pod Maksia.
      Przesadzasz trochę.
      Pzdr.Gosia
      • asiach11 nadgorliwość... 21.07.07, 14:39
        moja córka skończyła dwa dni temu roczek, je to samo co my od około 8 mż i nic
        jej nie jest! przyprawiam normalnie, smażę na oleju. lubi słoiczkowe dania -
        daję je jej gdy jesteśmy poza domem lub gdy nie gotuję. uwielbia ogórki
        kiszone, kiełbaski, wędlinę, mięso, lizaki, chipsy. oczywiście nie daję jej
        słodyczy codziennie! nadal karmię ja piersią (2-3 razy na dobę). nie
        przesadzajmy z tym zdrowym żywieniem!
        • spa746 Re: nadgorliwość... 21.07.07, 23:07
          synek ma 9 mies. i od 2 tygodni je z nami chlebek z chuda wędliną z indyka,
          czasem dostanie kanapkę z dżemem a dziś dostał morlinkę z indyka na sniadanko.
          Staram się przygotowywac go do "dorosłego" jedzenia
        • zebra12 Matkooo! Ci..y dajesz dziecku? A colę też? 28.07.07, 21:31
          No to współczuję dzieciakowi! Tyle się mówi o szkodliwosci ci..ów, o ich
          rakotwórczosci... Mam już starsze dzieci - 10 o 7 lat i nie daje im ci..ów
          wogóle! Wyjatkowo zjedzą u kogoś na urodzinach i tyle. Podobnie jest z fast
          foodami. Te rzeczy tylko niepotrzebnie tuczą.
    • asiulek_y Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 17:34
      Moj maly za tydzien skonczy 10miesiecy i od ok.2 miesiecy je to co my i zyje!
      Ja tez tak jadlam i do dzisiaj zyje i na nic nie choruje. Roznica w tym, jak
      teraz gotuje polega tylko na tym, ze slabiej przyprawiam. Sama nie rozumiem, o
      co takie zamieszanie. Przeciez to juz calkiem duze dziecko i skoro mu nie
      szkodzi to czemu nie??
    • deela a przepraszam bardzo 19.07.07, 17:58
      co twoim zdaniem nalezy dawac 15 m-czniakowi?
      zupke zmiksowana, sloiczek czy kaszke?
      no jasne ze to samo co rodzice!
    • noovaa Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 18:02

      • noovaa Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 18:05
        Moja je prawie to co my. 31 lipca kończy rok. Nie daje jej grzybów, większości
        przypraw i mięsa wieprzowego. Mięsa jej nie smażę żadnego, ale tylko dlatego że
        smażone jest nie zdrowe również dla dorosłych. Jeśli robię naleśniki, gofry czy
        cokolwiek z tłuszczem, robię z oliwą z oliwek.
        Nie wiem co złego widzisz w pomidorówce u tak dużego dziecka. Mojej pomidory
        wprowadziłam jak miała 7 miesięcy.
    • nikelpigel Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 18:11
      Chyba rzeczywiście przesadziłam. To moje pierwsze dziecko i do tej pory nie
      zastanawiałam sie co będzie jeść jak skończy roczek. Na razie je tylko moje
      mleczko i na wprowadzenie normalnej diety ma jeszcze czas. Najważniejsze to aby
      zachować zdrowy rozsądek smile
      • ewa-krystyna czy twoje dziecko odzywia sie tylko twoim mlekiem 23.07.07, 05:58
        nikelpigel napisała:

        > Chyba rzeczywiście przesadziłam. To moje pierwsze dziecko i do tej pory nie
        > zastanawiałam sie co będzie jeść jak skończy roczek. Na razie je tylko moje
        > mleczko i na wprowadzenie normalnej diety ma jeszcze czas. Najważniejsze to aby
        > zachować zdrowy rozsądek smile


        zadaje pytanie,bo tak zrozumialam z twojego postu... oczywiscie zalezy rowniez
        ile ma juz twoj maluch... z tego co teraz ucza to dziecku piers mamy wystarcza
        jedynie do 6 miesiaca zycia i w tym czasie stopniowo wprowadza sie "normalne"
        aczkolwiek dostosowane do malucha jedzenie,tzn. mozna podawac to samo co goujemy
        dla nas tylko bez soli i innych przypraw,ktore sie wprowadza stopniowo w
        odpowiednim czasie... owszem piersia mozna dalej karmic ale jako "dodatek" a nie
        glowny sposob jedzenia...
        • druuna Re: czy twoje dziecko odzywia sie tylko twoim ml 23.07.07, 12:28
          A co jeśli maluch nie chce jeśc innego? Wepchniesz mu do gardła tego
          schabowego? sad((
          • ewa-krystyna do druuna.... 23.07.07, 17:33
            druuna napisała:

            > A co jeśli maluch nie chce jeśc innego? Wepchniesz mu do gardła tego
            > schabowego? sad((


            chyba nie zaczynasz wprowadzania pokarmow od schabowego? no i gdzie ja pisalam o
            schabowym? rowniez logicznie myslace osoby wiedza,ze zanim dziecko cos polubi
            lub zechce zjesc lub zrobic trzeba probowac nawet kilkadziesiat razy... to ,ze
            dziecko nie chce czegos zjesc jest normalne,bo to jest nowosc a nie od dzisiaj
            wiadomo,ze dzieci nie zawsze lubia co nowe,ktore jest nieznane i potrzebuja
            czasu,zeby sie z tym oswoic... czy ty tez od zawsze wszystko lubilas co jesz?
            czy nie masz jakis dan,ktore kiedys uwielbialas a teraz sila by cie nikt nie
            zmusil zebys to zjadla? i vice versa? czy osoby,ktore "nie moga zyc" bez kawy
            czy papierosa od pierwszej proby je polubily czy dopiero z czasem ? z jedzeniem
            jest tak samo... poza tym dziecko jak my ma prawo czegos nie lubic,ale to nie
            oznacza,ze nie powinnismy probowac podawac co jakis czas potrawy,ktora za
            pierwszym razem nie przypadla do gustu,bo a moze jednak lubi,ale w innym
            zestawieniu... czytalam publikacje na temat wprowadzania pokarmow i bylo tam
            napisane rowniez m.in. ze np. zanim dziecko polubi broccoli to czasami trzeba
            probe jej podania powtorzyc nawet kilkadziesiat razy... oczywiscie nie podczas
            jednego posilku tylko rozlozone w czasie...
            i odpowiedz mi prosze jesli twoj maluch nie bedzie chcial niczego jesc to jak
            bedzie sie prawidlowo rozwijac? przeciez mleko z piersi jest odpowiednim
            pozywieniem tylko na jakis czas...
          • 24lena a tak :D tylko zrobie go z piersi kurczaka :D 29.07.07, 10:46

    • ewcia1980 Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 22:18
      Ja mam w planie do roku karmic córke "osobnym" jedzeniem a po skonczeniu roczku
      przejdzie na "nasz garnek". Oczywiscie w granicach rozsadku.

      Ale w tej kwestii sa rózne opinie.
      W ten weekend kuzynka meza (matka 2 dzieci) troche ironizowała z tego, ze do
      tej pory gotuje córce osobno obiadki (córka ma 9 miesiecy) bo gdy jej dzieci
      tyle mialy to jadły juz ziemniaki z masłem i zupy te co ona i jej mąz.
      prawde mowiac mocno mnie to rozsmieszyło gdy okazało sie, ze kuzynka jest
      NIESŁYCHANIE zadowolona z tego, ze jej dzieci w tej chwili UWIELBAIAJ makaron
      z ... cukrem!!
      No niesłychanie zdrowy i pozywny posiłek smile

      Ja z nia nie dyskutowałam, bo dla mnie jej sposob zywienia dzieci jest
      beznadziejny a ona zapewne to samo mysli o moim.

      pozdrawiam
      Ewelina
      • mja30 Re: roczniak je to co rodzice 22.07.07, 01:55
        ewcia1980 napisała:

        kuzynka jest
        > NIESŁYCHANIE zadowolona z tego, ze jej dzieci w tej chwili UWIELBAIAJ makaron
        >
        > z ... cukrem!!
        > No niesłychanie zdrowy i pozywny posiłek smile

        Wyobraź sobie, że dzieci rzadko kiedy uwielbiają to co zdrowe i pożywne ;p.
        99% dzieci wcześniej czy później uwielbia makaron z cukrem. Albo chleb z
        cukrem. Kwestia tylko czasu, czy jedzą to w trzecim czy 13-tym roku życia.
        I co, takie to straszne ?
        Twoje dziecko też będzie uwielbiało kiedyś makaron lub chleb z cukrem ;p Pewnie
        przyprawi cię to o depresję.
        • ewcia1980 mja30 27.07.07, 10:26
          mja30 napisała:
          > 99% dzieci wcześniej czy później uwielbia makaron z cukrem. Albo chleb z
          > cukrem. Kwestia tylko czasu, czy jedzą to w trzecim czy 13-tym roku życia.
          > I co, takie to straszne ?


          NIE, absolutnie nie jest straszne to, ze dzieci lubia pewne rzeczy!
          STRASZNE jest to, ze to rodzice PRZYZWYCZAJAJA dzieci do złych nawyków
          zywieniowych a później aj waj bo problemy zdrowotne!!!

          I skoro dla ciebie nie ma róznicy miedzy tym co je dziecko 3 czy 13 letnie to
          proponuje od razu zaprowadz roczniaka do Mc Donaldsa, a co!
          dzieci to uwielbiaja a i podadza pod nosi i przygotowywac nie trzeba!

          to rodzic jest od tego zeby kontrolowac to co je dziecko (w pewnym wieku
          oczywiscie) i to, ze mama sie cieszy, ze jej dziecko codziennie je makaron z
          cukrem (bo szybko mozna to przygotowac) jest dla mnie przerazajace!

          moja córka ma 9 miesiecy i do tej pory nie zna smaku cukru i jeszcze dosc długo
          go nie pozna!
          i co, jakas wielka krzywda jej sie dzieje???????
          tyle, ze przygotowywanie jedzenia bez soli czy napoi bez cukru jest
          czasochłonne.
          ale cos kosztem czegos!


          > Twoje dziecko też będzie uwielbiało kiedyś makaron lub chleb z cukrem ;p >
          Pewnie przyprawi cię to o depresję.

          Nie jestem pewna, bo np dla mnie chleb z cukrem nigdy nie byl zadnym rarytasemm.
          Jadlam zawsze smaczniejsze rzeczy niz makaron z cukrem - pozywniejsze i
          zdrowsze.
          I moze dlatego nigdy nie miałam (i nie mam ) problemów z nadwaga, zebami czy
          innych dolegliwosci zwiazanych z nieprawidłowym zywieniem.
          • joanna.gr Re: mja30 27.07.07, 11:43
            Ja też sobie nie przypominam,żebym uwielbiała makaron z cukrem.W którym regionie
            Polski tak się jada?
            Poza tym zgadzam się z tobą Ewcia, ale nie ma co się wdawać w dyskusje.O tym,kto
            ma rację, przekonamy się za jakiś czas, np. kiedy pójdziemy z dzieckiem do
            dentysty....
            • delfina77 Re: mja30 30.07.07, 21:33
              Boze, makaron z cukrem, chleb z cukrem? Moja mama mi opowiadala, ze kiedys sie
              tak odzywiala jako dziecko, ale to bylo zaraz po wojnie, na wsi, straszna bieda
              i ogolnie nie bylo co jesc. Az trudno mi uwierzyc, ze gdzies jeszcze sie tak
              jada... Moze przyszloby mi do glowy zrobic dla dziecka makaron z polewa owocowa
              ale na pewno nie z samym cukrem - to konska dawka weglowodanow i nic
              wartosciowego poza tym
    • mawo84 Re: roczniak je to co rodzice 19.07.07, 22:31
      moja ma 11 miesięcy, od ok.7 jada razem z nami. gotuję normalnie, nie przesalam
      itp. dzisiaj jadłyśmy pierogi ruskie na obiad. Uwielbia mięso z golonki (to
      chude oczywiście), w ogóle mięso to ona kocha smile Jest wszystkożerna, uwielbia
      kotlety z ziemniaczkami i kiszonymi ogórkami.
      Nigdy nie zjadła więcej niż pół małego słoiczka, próby "wciśnięcia" słoiczkowego
      jedzenia kończyły się płaczem i wymiotami najczęściej. Nawet deserków nie lubiła..
      • phantomka Re: roczniak je to co rodzice 22.07.07, 12:17
        To zalezy, jaka diete maja rodzice i co lubi dziecko. Moje nie jada mies w
        ogole (jedynie wedliny) jej obiad to zupa, a ja z kolei nie najem sie zadna
        zupe, wiec jem glownie jakies zapiekanki, ryze, makarony (bo tez jestem raczej
        bezmiesna, z wyjatkiem kurczaka) poza tym wszystko, co jemy musi byc mocno
        przysmazone, mocno doprawione, a wole corke chowac na lzejszych potrawach, stad
        zupelnie osobne gotowanie, za wyjatkiem doslownie paru potraw.
    • mw144 Re: roczniak je to co rodzice 22.07.07, 21:43
      A co ma mu dawać, papki ze słoiczków jak niektóre mamy? Moje jadły to samo co reszta rodziny od 10 m-ca i mają się dobrze. Ten sposób żywienia sprawsza się w mojej rodzinie od tysiącleci, więc nie zamierzam tego zmieniać. Nit ze znanych mi członków rodziny nie ma problemów z żołądkiem.
    • bomba001 Re: roczniak je to co rodzice 22.07.07, 23:02
      to zalezy co jedza. u mnie w domu sie zdrowo je: tzn zadnych veget kostek
      chemii, czesto z ekologicznych upraw i mala od 8 msc je z nami, nawet jej nie
      rozdrabnialam. jak miala 10 msc to odmowila na wakacjach skoichkow i jadla z
      nami w knajpie. przezyla i szczesliwa bylasmile))
      ja bym raczej przestrzegala przed karmieniem sloiczkami przez nie wiadomo jak
      dlugo.
    • moofka Re: roczniak je to co rodzice 23.07.07, 13:00
      jakos mnie to nie szokuje
      szczerze by mnie dziwilo, gdyby roczne dziecko karmila papami
    • jooska2 ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabowego 23.07.07, 13:08
      • moofka Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 13:32
        roczniaki na ogół MAJĄ zęby wink
        • jooska2 Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 14:00
          zawsze są odstepstwa od reguł.
          i niektóre NIE MAJĄ.
          • moofka Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 14:15
            jooska2 napisała:

            > zawsze są odstepstwa od reguł.
            > i niektóre NIE MAJĄ.


            mowa chyba o przecietnych roczniakach a nie wyjatkach od regul
            w wiekszosci roczniaki maja zeby i nauczone w pore potrafia gryzc i zuc
            statystyczny roczniak ma zebow kilka

        • mommy_b Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 14:01
          Nie wszystkie roczniaki mają zęby!!! (Mojego męża chrześniaczkja na roczek
          miałą dopiero pierwszego zęba)
          A moja córcia ma już 10 m-cy i też aniu jednego zęba i ok je już powoli to co
          my, staram się jej rozdrabniać a nie miksować bo dziąsełkami radzi sobie
          świetnie ale nie wyobrażam sobie jej jedzącej schabowego albo kanapki nie mając
          ani jednego ząbka.
          • agata00123 Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 14:45
            moj maly ma 10mies. i tez je to co my, osobno gotuje mu tylko zupe bo dla nas nie gotuje, ale jak mamy na drugie np. piers z kurczaka ziemiaki to niby czemu ma nie zjesc??? schabowego jeszcze nie jadl tylko pomamlal i zostawil bo za twardy do pogryzienia. ale kanapki je bardzo ladnie , tylko ze ma na dole 2 zeby, ale podejzewam ze i bez zebow dziecko by sobie poradzilo z kanapka np. z twarozkiem albo wedlina pokrojona w kosteczke.
      • bomba001 Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 23.07.07, 14:48
        my schabowych nie jadamy- ani to dobre (blee) ani zdrowe
      • mw144 Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 27.07.07, 11:14
        "ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabowego " - trzeba mu schabowego
        nieco rozgnieść widelcem, z resztą sobie poradzismile
        • moofka Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 27.07.07, 11:30
          mw144 napisała:

          > "ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabowego " - trzeba mu schabowego
          > nieco rozgnieść widelcem, z resztą sobie poradzismile

          smile
          moje dziecko nie mialo ani jednego zeba przez rok i tydzien tongue_out
          potem mu jakos urosly
          odkad skonczyl 5 miesiecy dostawal rozne inne rzeczy
          a po szostym miesiacu nie byly to juz papki
          zanim skonczyl rok jadl kanapki, mieso, wartobke - niekoniecznie rozdrabniane,
          kasze - gryczana, jeczmienna, ryz, makron i warzywa z lapy, domowa pizze,
          ptysie i jablka ze skorką ;P
        • moofka Re: ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabo 27.07.07, 11:30
          mw144 napisała:

          > "ciekawi mnie jak bezzebny roczniak je schabowego " - trzeba mu schabowego
          > nieco rozgnieść widelcem, z resztą sobie poradzismile

          smile
          moje dziecko nie mialo ani jednego zeba przez rok i tydzien tongue_out
          potem mu jakos urosly
          odkad skonczyl 5 miesiecy dostawal rozne inne rzeczy
          a po szostym miesiacu nie byly to juz papki
          zanim skonczyl rok jadl kanapki, mieso, wartobke - niekoniecznie rozdrabniane,
          kasze - gryczana, jeczmienna, ryz, makron i warzywa z lapy, domowa pizze,
          ptysie i jablka ze skorką ;P
    • benignusia Re: roczniak je to co rodzice 28.07.07, 22:40
      mój nie je to co my,tzn czesto daje jej spróbować ale nie wszystko.nie je np
      słonych paluszków i chipsów jak dzieci latające po podwórku w jej wieku,mam
      fisia na punkcie zdrowego odzywiania.dlatego pije soczek i wode mineralną,czy
      kompot,gotuje jej na mineralnej,nie sole ,nie je z nami obiadów,czasem przyleci
      żeby jej coś dać więc daje troche spróbować ale nigdy kotleta itd. dla mnie to
      nie jest powód do dumy że 8 miesięczniak zjadł kotleta czy jadł kapuste .uważam
      że dziecko powinno mieć dobre nawyki żywieniowe,a skąd moze je wynieść żeby w
      przyszłości mogło uniknąć wielu chorób i dolegliwości??z domu.moja córa wcina
      owoce warzywa bo jest do tego nauczona,a znam dzieci które nie znają innego
      owoca jak banan.


      zdrowe jedzenie dla malca-lepszy start.lekarka mnie do tego tylko zachęciła
      • bomba001 Re: roczniak je to co rodzice 28.07.07, 23:49
        oj, a WY jecie chipsy???? bo my na przyklad nie, a watek dotyczy obiadow.
        kapusta bardzo zdrowa, wstydz sie jak dziecku nie dajesz, bodajze od 8 msc jest
        dozwolona, kiszona to skarbnica wit i i probiotykow. jak nie dasz to bedzie
        mial zle nawyki zywieniowe
        nie wiem dlaczego wszyscy sie uparli na tego kotleta, raz na msc nie zaszkodzi,
        ale czy wy je naprawde tak czesto jadacie??? myslalam ze to juz wymarlo razem z
        pokoleniem moich dziadkow.
        zdrowe jedzenie dla malca- to wlasnie obiady z rodzicami. zdrowe. a soli nie
        nalzey sie bac, bo dziecu konieczny jest jod, chyba, ze nad morzem mieszkasz.
        wg zakecen, niewielkie ilosci loli powinno spozywac dziecko 10 msc, jodowane. i
        wszystki przypraawy poza kostakami i vegetami.
        zdrowe jedzenie to roznorodnosc, a tej nie uswiadczysz w sloiczkach. a poza tym
        co masz zamiar zawsze osobno gotowac mamalygi dla dzicka.
        nalez zmienic nawyki rodziny jak sa zle i juz.
        nota bene kompot i soki nie sa specjalnie zdrowesmile)) tak samo jak nadmiar
        owocow. raczej bym na warzywa stawiala i t nie tylko wloszczyzne z polskiej
        kuchni i ziemniaki.
        oj tyle tu stereotypow na tym forum.
        poza tym wiekszosc osob powinno sobie wbic do glowy, ze little knowledge is a
        dangerous thing i nie wciskac nam tu banalow.
        • benignusia Re: roczniak je to co rodzice 29.07.07, 21:48
          my chipsy jemy raz na rok,dosłownie.ta kapusta zdrowa tylko zależy dla jakiego
          dziecka.moje dziecko ma ksiązkowe wyniki krwi itd,więc o jej zdrowie sie
          martwić nie musiszwinki sprawdz jeszcze raz od kiedy jest kapusta.
          jasne raz na miesiąc kotlet nie zaszkodzi,ale to dość łatwy i smaczny posiłek i
          jak dziecko polubi bedzie chciało go jeść czesciej niż raz w miesiącu.
          nie uważam że moje dziecko bedzie zdrowo jadło tylko z nami,bede jej gotować
          osobno aż do momentu kiedy nie bedzie chciała tego jeśćwinkjasne że może jeść z
          nami,ale niestety zdarza mi sie zrobić sos z torebki czy danie z fixem,i nie
          chce zeby jadła niepotrzebnie chemii.
          daje soki tylko dla niemowląt więc są zdrowe bo nie są wyciskane z ciapy
          owocowej,tylko z owoców,a to różnicawink
          ta nadmiar owoców nie jest zdrowy,napewno daje jej na obiad kolacje śniadanie i
          podwieczorekwinkw naszym kraju powiedziałabym raczej że dzieci jadają zbyt mało
          owoców niestet-z powodu wygody rodziców,łatwiej kupić chrupki itd,a zup nie
          robi sie tylko z włoszczyzny i ziemniaków.jest też szpinak brokóły
          kalafior....i tym bardziej ze jest lato.

          może sama powinnaś zmienić rozumowanie ,jeśli chcesz dawaj 8 miesięczniakowi
          kapuste,ja nie mam zamiaruwink
          • bomba001 Re: roczniak je to co rodzice 29.07.07, 22:15
            >sprawdz jeszcze raz od kiedy jest kapusta- sprawdzilam, 8 msc. kiszona od
            dziesiatego, jak zaczerwienienie wokol ustto od 10.bardzo zrowe warzywo
            >w naszym kraju powiedziałabym raczej że dzieci jadają zbyt mało
            > owoców niestet-niemowleta niestet za duzo, te przecierki zagotowane w
            sloiczkach, bardzo wygode dla rodzicow...
            >niestety zdarza mi sie zrobić sos z torebki czy danie z fixem,i nie
            > chce zeby jadła niepotrzebnie chemii. - to niestety jako 5 latek bedzie
            musiala osobno jesc, wspolczuje dziecku.
            napisalam o zdrowym odzywianiu rodzicow, i chyba o to chodzi. zdrowa
            lekkostrawna zroznicowana dieta moze byc stosowana nawet ponizej roku.
            jezeli nie- to oczywiscie lepiej dawac posilki osobne. tylko do czego to
            prowadzi na dluzsza mete....
    • mama5plus Re: roczniak je to co rodzice 28.07.07, 22:50
      Tu gdzie mieszkam (UK) takie sa zalecenia. Od mniej wiecej 8go miesiaca dziecko
      moze w zasadzie jesc to co reszta rodziny, pod warunkiem oczywiscie, ze ta
      reszta odzywia sie zdrowo (co w naszym przypadku jest oczywiste)
      Nie widze w tym problemu.
      Dzieci tez maja sie dobrze (najstarsze 10 lat)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka