19.07.07, 15:16
Witajcie!
Ciekawi mnie kiedy zacząć i jak się zabrać za naukę nocnikowania. Ile miały
Wasze Dzieciaczki jak posiadły tę umiejętność. A może macie jakieś
wypróbowane patenty jak nauczyć dziecinę? Moja koleżanka sadzała dzieciątko
jak miało troszkę ponad pół roczku, mój synek ma 9 miesięce, ale jakoś
technicznie tego nie widzę. Z kolei znajomi straszą, że jak się wcześnie nie
zacznie to potem będzie w pampersie do 3-go roku życia (takie przypadki też
znam). Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: nocnik 19.07.07, 15:31
      Jest wiele mam zwolenniczek sadzania dziecka na nocnik odkąd tylko młode
      opanuje technikę stabilnego siedzenia. Jestem zdania, że walka o najszybsze
      możliwe odpieluchowanie może i miała uzasadnienie w dobie prania pieluch na
      tarze i gotowania w kotłach. Większość publikacji mówi, że dziecko rozwija
      umiejętność kontroli nad zwieraczami między 18 a 30 miesiącem życia, czyli po
      opanowaniu ważniejszych dla przetrwania umiejętności samodzielnego poruszania
      się, jedzenia i podstaw werbalnej komunikacji z otoczeniem. Nie widzę większego
      sensu w uczeniu dziecka czegoś, co i tak opanuje nie wcześniej niż za rok.
      Niemowlę ma wiele ciekawszych rzeczy do roboty niż siedzenie na nocniku, by
      mama miała satysfakcję ze złapania siuśków. We wpomnianej już dobie pieluch
      pranych i gotowanych każda kupa w nocniku oznaczała jedną pieluchę mniej do
      prania, więc takie działania były racjonalne. Teraz szkoda by mi było na to
      czasu i wysiłków.
      Są zwolennicy teorii, że dziecko wcześnie sadzane na nocniku z nocnikiem się
      oswaja. Może i tak jest, ale ja tego w najbliższym otoczeniu nie odnotowałam.
      Mam koleżanki, które nocnikowały 9 miesięczniaki. Ich dzieci nadal załatwiają
      się w pieluchę, choć mają po 1,5 - 2,5 roku. Są dokładnie na tym samym etepie
      zaawansowania, co moja dwulatka.
      • 24lena Re: nocnik 19.07.07, 15:56
        Igor ma 12 miesiecy,trzy miesiace temu zaczelam Go nasadzac.Najpierw w
        ubraniu,potem po kazdej drzemce.
        Wlasnie zaczal wolac kupe i zalatwia sie na nocnik.
        (niezawsze oczywiscie,ale Go pilnuje)
        • mika_p Re: nocnik 19.07.07, 16:47
          A jakbyś nie pilnowała, to by nawet nie zawołał. Ale skoro lubisz się tak
          bawić, to się baw.
          • 24lena napisalam ze wola,ale jeszcze niezawsze 19.07.07, 17:47
            i jak widze,ze sie nadyna to go sadzam.
            Trudno nwymagac od roczniaka,zeby informowal ze chce sie zalatwic.
            A w czym Tobie przeszkadz,ze ja w ten sposob ucze dziecko korzystania z
            nocnik,bo chyba chcialas cos powiedziec,a niebardzo ci wyszlo.
      • mmala6 Mooh 19.07.07, 17:53
        czyżbyś do mnie piła?wink))

        Faktycznie sadzałam w ramach oswojenia Młodego jak już dobrze siedział- ok 11
        m-ca (zaczął sam siadać jak miał 10m.) Tak szybko jak zaczęłam tak szybko
        skończyłam.
        Teraz Młody ma 2,5 roku od roku jest sadzany w żłobku na nocniku i .....nic.
        Nie czuje potrzeby załatwiania się do nocnika. W jego przypadku myślę, że to
        kwestia tygodni, bo on już ma świadomość i kontrolę nad zwieraczami tylko mu się
        nie chce.
        Teoria Mooh jak najbardziej się sprawdza w przypadku mojego syna.
        • mooh Mmala 19.07.07, 18:25
          Hehehehe, uderz w stół ... smile))))))
          Nie, nie do Ciebie piłam, tylko do koleżanek ze szkoły rodzenia, dwóch sąsiadek
          i kuzynki, ale skoro się sama podkładasz ... smile))))
          • mmala6 Re: Mmala 19.07.07, 18:55
            wyszłam z założenia, że lepiej się podłożyć niż udawać, że mnie to nie dotyczywink))
        • 24lena ja po prostu ucze tak jak umiem 19.07.07, 18:31
          a ze maly chetnie siada na nocnik,to
          Go na nim sadzam i tyle z filozofi.
    • maxima13 Re: nocnik 19.07.07, 17:37
      Moja Emilka za 2 tyg. skonczy rok. Po kazdej drzemce jest sadzana na nocnik,
      zrobi siusiu i wie ze dobrze zrobiła, bo jak zrobi to sama sobie "bije brawo".
      Nie umie jeszcze wołac i panowac nad tym, ale wie ze tak jest dobrze. Bardzo
      czesto zdarza sie jej tez zrobic kupke na nocnik. Cieszy sie jak ją chwalę.
      Mysle ze dzieki temu nauczy sie szybciej wołac i nie bedzie bala sie nocnika
      czy sedesu. Tak praktykowałam ze starszą córką i wieku 2 lat i 3 m-cy szła do
      przedszkola bez pieluchy ( tylko na lezakowanie Panie jej zakładały, tak na
      wszelki wypadek). I żadna mama nie wmówi mi, ze to strata czasu w tym wieku
      sadzac na nocnik!! Smiac mi sie chce jak mama 2-letniego dziecka pyta kiedy
      uczyc siusiac na nocnik!
      • mmala6 Re: nocnik 19.07.07, 17:58
        no ale skąd wiesz że dzięki temu zaczęła szybciej wołać? może właśnie wieku 2lat
        i 3mies przyszedł dla niej fizjologiczny czas (większość dziewczynek załatwia
        się sama w tym wieku) i bez wcześniejszego sadzania na nocnik też by się sama
        załatwiała.Zobacz ile czasu mineło od sadzania na nocnik do samodzielnego
        sygnalizowania potrzeby fizjologicznej. Moim zdaniem to strata czasu. Oczywiście
        w większości przypadków wcześniejsze sadzanie dziecku nie szkodzi ale i nie
        pomaga - przykład mój syn.
    • noovaa Re: nocnik 19.07.07, 17:58
      Ja próbowałam jak tylko zaczęła sama siedzieć ... Ale bała się nocnika i nie
      chciała. 31 lipca skończy rok.. od jakichś 3 tygodni uczymy się robić. Nie boi
      się już go, jak ją posadzę to od razu się załatwia (nie muszę czekać), o ile nie
      załatwiła się wcześniej do pieluchy. Próbuje nauczyć ją też wołania na siku smile
      ale nie chce na razie załapać..
    • zuzia_ny Re: nocnik 20.07.07, 20:39
      hej, mala ma osiem miesiecy. owszem nabylam nocnik, raz nawet posadzilam
      malenstwo.ale wstrzymam sie jeszcze z miesiac. posadzilam dziecko w momencie
      jak mialo parcie na kupke. na siku jeszcze nie bede sadzala na nocniczek i
      oczywiscie bede zakladac na siku pieluszki, kupke bede chciala przypilnowac.
      teorie, ze do dwoch lat nie nalezy stosowac nocnika, bo dziecko robi
      nieswiadomie wprowadzili producenci pampersa. niefajnie jak dwulatek lata z
      kupa w pampersie.to sa juz sporawe dzieciaczki.
      poltoraroczne dziecko mojej znajomej siku robi jeszcze w pieluszke ale kupke
      robi tylko w nocnik.wiec da sie oraz dziecko jest swiadome tego co to za parcie.
      • mmala6 Re: nocnik 20.07.07, 21:46
        "Sporawe" tzn duże w sensie fizycznym czy dojrzałe emocjonalnie?
        Niefajna jest w ogóle kupa w pieluszce, czy to dziecka ośmiomiesięcznego czy
        dwuletniego.
        Sadzasz swoje dziecko dla własnego komfortu psychicznego, nie dla niego. Ono
        jeszcze przez wiele miesięcy nie będzie wiedziało o co chodzi i z czego się tak
        cieszysz. Nie ma absolutnej kontroli nad tym czy się załatwia czy nie i długo
        mieć nie będzie.
        Znajomej dziecko robi kupkę do nocnika, bo ONA wyczuwa moment i łapię tę kupę,
        nie dlatego że dziecko mając zamiar zrobić kupę, ściąga majtki i idzie po nocnik.
        I w tej subtelnej różnicy jest pies pogrzebanywink
        • zuzia_ny Re: nocnik 20.07.07, 22:29
          "sporawe" to znaczy "sporawe"- to juz nie jest niemowle.dwuletnie dziecko moze
          robic w nocnik. oczywiscie nie musisz dziecka sadzac. nawet trzylatki robia w
          pieluche. jakby sie postarac to sie znajdzie i czterolatki. oraz na nic sie nie
          zda strofowanie mnie . zatem porzuc ten ton, prosze. mam swoj rozum i sama wiem
          co lepsze dla mnie i mojego dziecka. oraz moja znajoma " nie biega za swoim
          dwulatkiem i nie lapie jego kupy" dwulatek wie ,ze chce mu sie kupe. mzoe nie
          wiedziec tego ale moze tez nie wiedziec wielu innych rzeczy , o ktorych moglby
          wiedziec.syn znajomej wie i nie slizga sie na slizgawkach z kupa w gatkach.
          oczywiscie kazde male dziecko moze miec wypadek i zalatwic sie w majtki. poza
          tym autorami tej popularnej teorii ,zeby dziecku nie robic treningu z
          nocnikiem sa producenci pampersa! o tym wiem od pana profesora na swoich
          studiach.
          • mmala6 Re: nocnik 20.07.07, 22:47
            to ile lat ma w końcu to dziecko Twojej znajomej? jeżeli chodzi o trening
            czystości to między 1,5 roku a 2 lata jest różnica.
            Czy ja Cie strofuję? oczywiście że wiesz wszystko najlepiej, podobnie jak
            większość mam na forum. Nie można nic napisać, doradzić, bo wszystko i tak
            lepiej wiecie i 'wiecie co najlepsze dla Waszego dziecka'. Każda uwaga
            traktowana jest jak zamach na wolność osobistą Twoją i Twojego dziecka.
            Nie zamierzam Cię strofować, jakbyś poczytała coś mądrzejszego niż to forum to
            sama byś wiedziała, że nie ma najmniejszego sensu sadzanie na nocnik dziecka
            ośmiomiesięcznego. A ja będziecie mieć pecha może mu to nawet zaszkodzić ale Ty
            z pewnością nie zamierzasz się tym przejmować, bo w końcu znasz najlepiej swoje
            dziecko i wiesz co jest dla niego dobre a co złe.
            Im dziecko starsze tym mama nabiera więcej pokory... Za rok o tej porze będziesz
            pisać takie same posty, dlatego że ani na jotę nie posunie się do przodu
            fizjologia Twojego dziecka.
            Pozdrawiam.
            • zuzia_ny Re: nocnik 20.07.07, 22:59
              19 miesiecy.
            • zuzia_ny Re: nocnik 20.07.07, 23:03
              no jak nie strofujesz? przeczytaj ten post.
              poza tym skad wniosek ,ze czytam tylko forum??? ta wymiana zdan nie ma sensu.

            • delfina77 Re: nocnik 22.07.07, 11:58
              Mmala6, chodzi o to, ze ty troche generalizujesz, bo uwazasz, ze skoro twojemu
              synkowi sie nie udalo 'zalapac' o co chodzi z nocnikiem, to znaczy, ze u
              wszystkich dzieci jest tak samo i ze to strata czasu. A tak nie jest. My oboje z
              bratem nie robilismy juz w pieluchy (w wiekszosci przypadkow)w wieku 1,5 roczku
              a mistrzowsko opanowana sztuke mielismy pol roku pozniejsmile
    • zapomnialamnicka Re: nocnik 20.07.07, 20:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=65401470
    • miryw Re: nocnik 20.07.07, 22:03
      My zaczęliśmy sadzać Kacperka około 7msc. Sadzamy do po porannym mleczku, po
      obiadku i po popołudniowym mleczku. Praktycznie zawsze zrobi kupkę. Tygodniowo
      może raz lub dwa zrobi w pieluszkę i to przeważnie wtedy, gdy się nam zapomni go
      posadzić. Oczywiście siuśki robi do pieluchy, więc o odpieluchowaniu nie ma
      mowy. Jednak jest to dla nas o wiele wygodniejsze niż przebieranie obesranych
      pieluch - kwestia wyboru.
      • dorota.skupa Re: nocnik 22.07.07, 10:21
        Mój Bartosz też miał ok 8 miesięcy teraz ma skończone 9 więc jeżeli i tak siedzę
        w domu to dlaczego nie miałabym go sadzać na nocnik? Kupę robi codziennie do
        nocnika a i siku również.I jakoś z tego powodu nie cierpi wręcz przeciwnie-bije
        sobie brawo.W moim otoczeniu jest dziewczynka która miała niecałe 1,5 roku, była
        bez pieluchy i wołała że chce (mama sadzała ją wcześnie) ale też jest 3 latka
        która nie chce słyszeć o załatwianiu się gdzieś poza pieluchą - i to jest o
        wiele gorsze.
    • mabel21 Re: nocnik 22.07.07, 05:52
      Wcale bym się nie zdziwiła, jakby producenci pieluch jednorazowych puścili
      plotkę (zasponsorowali kilka mądrych publikacji), że najlepiej zacząć sadzać
      dziecko na nocnik, gdy skończy 5 lat. Na pewno sporo osób dałoby się na to
      nabrać i przedsiębiorcy mieliby jeszcze lepszy zbyt na swoje produkty.
      • miki1972 Re: nocnik 22.07.07, 15:21
        Moj syn ma 2 lata i jeszcze nie czuje potrzeby zrobienia siusiu do
        nocnika.Nigdy nie biegal z kupa na placu zabaw!!! Robi ja po prostu
        rano.Zdarzylo mu sie zrobic kilka razy siusiu na moje zapytanie czy chce, biega
        bez w majeczkach.Uwazam ze dziecko przed ukonczeniem roku nie czuje swoich
        potrzeb fizjologicznych,jezeli robi to siusiu do nocnika to tylko dlatego ze
        mama go sadza bo posilku czy piciu ale czy to ma sens.Dziecku musi przeszkadzac
        kupa w pieluszce i musi mowic ze ja zrobilo,siusie tez musza przeszkadzac.Poza
        tym matki bardzo lubia chwalic sie miedzy soba tym co potrafia ich dzieci.A to
        jest takie niefajne.

        Tak samo niefajny jest widok 2-latka ze smoczkiem

    • kaeira Re: nocnik 22.07.07, 16:11
      Wlanie niedawno niechcący znalazłam poradnik dla rodziców NHS Scotland, czyli
      szkockiej służby zdrowia, w tłumaczeniu na polski. Poniżej cytat.

      (Nie twierdzę, że się z tym zgadzam, sama sobie jeszcze nie wyrobiłam poglądu. 2
      czy 2,5 roku wydaje mi się za dużo, 6-10 miesięcy zdecydowanie za wcześnie.
      Myślę, ze spróbuje czegoś koło 16-18m i zobaczymy co będzie)


      "UCZYMY DZIECKO KORZYSTAĆ Z NOCNICZKA

      Około drugiego roku życia możesz zacząć uczyć dziecko panowania nad czynnościami
      fizjologicznymi, chociaż dla niektórych dzieci może być na to jeszcze za wcześnie.
      Zwykle dziecko jest na to gotowe wówczas, gdy:
      · rozumie proste polecenia typu “Postaw buciki na podłodze.”
      · spędza kilka godzin z suchą pieluszką
      · pomaga ci, kiedy je ubierasz lub rozbierasz
      · jest świadome, że chce mu się siusiu lub kupkę.

      Jeśli dziecko ma dwa latka a ty nie spodziewasz się teraz żadnych większych
      wydarzeń w rodzinie (przeprowadzki, wyjazdu na wakacje czy narodzin nowego
      dziecka), możesz rozpocząć naukę."

      www.nhsgrampian.org/nhsgrampian/files/Ready%20Steady%20Baby%20Booklet%20in%20Polish%20March%202006.pdf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka