22.08.07, 09:22
Wracam od września do pracy i muszę moje 6 miesięczne dziecko zostawić z
opiekunką. Opiekunka jest osobą miłą i sympatyczną. Od tygodnia przychodzi,
aby pobawić się trochę z małą. Wczoraj pierwszy raz zostawiliśmy je same.
Wytrzymała 20 min, a po tym czasie zaczęła strasznie płakać. Teraz nie śpię po
nocach, ponieważ boję się, że dziecko się nie przyzwyczai. Jedyna pociecha w
tym, że dziennie nie będzie mnie 4-5 godzin. Jak wyglądały Wasze początki z
opiekunką? Czy dzieci przyzwyczajają się? Może macie jakieś rady na początek.
Jestem załamana.
Obserwuj wątek
    • mak752 Re: Opiekunka 22.08.07, 09:41
      na poczatek zostawilam swojej coreczce cala sterte nowych zabawek -
      zeby odciagnac jej uwage od mojej nieobecności i zajac ja zabawa.
      popros tez opiekunke, zeby kupila dziecku jakas fajna zabawke (alebo
      sama kup i niech opiekunka da, ze niby od niej). takie male
      przekupstow u mojego sloneczka podzialalo dobrze. pozatym codziennie
      wychodzac tlumacze Kasi, ze idę do pracy, tłumacze po co idę, o
      której wróce, pokazuje na jej paluszkach za ile godzin wroce. i
      mowie, ze zostanie z Babcia. uśmiecham sie przy tym jakby to byla
      najradosniejsza rzecz pod sloncem (chociaz Kasia juz srednio wierzy
      ze to jest fajne, bo rano zaczynają sie płacze). zapalnuj tez
      dziecku dzien i zabawe tzn. zeby miala dokladnie rutynowo ustalony
      plan dnia, kiedy jedzenie, spanie, zabawa. wierz mi, ze szybko sie
      przyzwyczaji do rutyny, malo tego, spodoba jej sie i bedzie
      wiedziala - nie wiem w jaki sposob moja corka to wie - kiedy
      wrocisz. a jka sie spozniam godzine, bo jeszcze zakupy po drodze i
      jakies zabawki, zeby zagluszyc wyrzuty sumienia - to moja corka już
      jest marudna, kiedy nie ma mnie w domu o okreslonej godzinie.
    • ananwi Re: Opiekunka 22.08.07, 11:16
      Moje pierwsze dziecko zostało z opiekunką jak miało 13,5 miesiąca.
      Zaakceptował ją natychmiast i obyło się bez łez. Teraz mam 6,5
      miesięczną córeczkę i też od września wracam do pracy. Myślę, że
      jeśli opiekunka jest taka jak piszesz to nie będzie problemu.
      Dobrze, że przychodzi, aby dziecko się do niej przyzwyczaiło. Chyba
      nie ma innego sposobu. Dziecka w tym wieku nie przekupisz zabawką
      (ja tego nie robiła nawet ze starszym). Nie manifestuj przed nim
      swego wyjścia z domu. Wyjdź tak, żeby cię nie widziało. Na pewno się
      przyzwyczai. Najważniejsze, abyś Ty była spokojna i pewna, że
      zostawiasz je pod dobrą opieką. Nie dzwoń do domu i nie martw się.
      Zostaw tylko swój numer telefonu. Wiem jak ciężko jest zostawić
      takie maleństwo, ale jeśli decyzja już zapadła to myśl pozytywnie.
      Ja tak myślę i serdecznie pozdrawiam "pewnie koleżankę po fachu".
      • bacia14 Re: Opiekunka 22.08.07, 13:38
        Witam
        ja zostawiłam synka z opiekunką jak miał 6 m-cy i 1 tydz
        nie przyzwyczajał się do niej, bo stwierdziłam, ze to nie ma sensu
        (niania będzie dawać z siebie wszystko podczas takich spotkań, a
        potem szara rzeczywistość...)-jest dzieckiem, które "idzie do
        każdego" w zw z czym nie miałam obaw
        pierwszy dzień był dość cięzki ale głównie z powodu docierania się
        opiekunki z małym i działania zgodnie z godzinowym schematem dnia
        wypisanym przeze mnie. Nie zdało to ostatecznie egzaminu i niania
        sama z małym opracowała plan dnia, a teraz po 3 m-cach ja pytam w
        weekend niani o której synek śpi i je...
        dotarli się i bawią się razem doskonale, rano najlepiej wymknać sie
        po ciuchu, wtedy nie ma płaczu, jak żegnam się i robimy papa, to
        niestety bez szlochów się nie obędzie...
        trzymaj się i nie martw, będzie dobrze!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka