kasia8215
29.08.07, 20:30
Moja kruszynka dzisiaj sie rozchorowala.Zarazila od kuzynki.Ma mega
katar i kaszel,goraczki nie ma.Przez ten katar dzisiaj zwymiotowala
i za nic nie moge dobrze jej noska wyczyscic.Jak na chama to zrobie
to przez placz znowu ma zatkany nos.Co mozna zrobic zeby dzidzia tak
sie nie meczyla.Krople slabo pomagaja.Moze trzeba cos wkroplic i
czekac az samo wyplynie.Bylam dzisiaj u lekarza i mala dostaje
antybiotyki i syrop.Pomozcie jak mozecie.