Dodaj do ulubionych

Otulanie niemowląt

06.10.07, 10:49
Czy otulanie niemowląt (np. pieluszką flanelową) działa? Jakie macie
doświadczenia? Jestem przerazona, bo za chwile rodze, a wszystkie
dzieci mojej siostry przez pierwsze tygodnie, a nawet miesiace,
prawie wcale nie spaly, no i ona oczywiscie tez nie... Boje sie ze
ze mna bedzie tak samo... Gdzies wyczytalam, ze istnieje "cudowna"
metoda otulania, w Stanach sa dostepne podobno nawet specjalne
mieciutkie rozki(bo podobno nie chodzi o to, zeby dziecko usztywnic
jak w becie, tylko otulic)... ale czy to dziala???
Obserwuj wątek
    • spaska Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 11:04
      nie rozumiem o jakim usztywnianiu piszesz...ja zawijałam moją mała w rożek, był
      miekki, mała ładnie spała i co najwazniejsze cały czas była przykryta,
      zawiniecie np. w kocyk daje dziecku poczucie bezpieczeństwai napewno w jakims
      stopniu je supokaja ale przeciez każde dziecko jest innenp. moje dziecko budziło
      się przez pierwsze dwa miesiące co 3 godziny w nocy, ale possała trochę cyca i
      spała dalej, w dzień tez jadła i spała. Byłam zmęczona ale znowu nie tak jakos
      przesadnie. może twój maluszek własnie bedzie spiszkiem?smile
      • asiekok Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 11:18
        Przez pierwsze dni moje dziecko tylko spalo i spalo. Musielismy go budzic na
        jedzenie.
        Wystarczy, jak bedziesz miala kocyk do owijania, albo jakas cienka kolderke czy
        cos. Nie musisz miec rozka. Faktycznie dzieci lepiej spia.
        Na poczatku tez najlepiej jak dziecko spi w wozku. Jak mozesz zdjac gondolke z
        wozka, to na noc mozesz ja wlozyc do lozeczka. Albo w lozeczku dookola dziecka
        poloz zrolowane reczniki, tak, zeby zmniejszyc lozeczko. Poza tym to taki maluch
        najlepiej czuje sie, jak jest przytulony do mamy. Mozesz dzidziusia tez klasc
        obok siebie w lozku.
    • bosanka Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 11:24
      czesc, chyba wiem o czym slyszalas. ja urodzilam pierwszego bobasa w stanach i
      uzywalam takiego super mieciutkiego rozka na rzepy
      (www.kiddopotamus.com/p_swad.php). wedlug reklamy bobas czuje sie w tym
      troche jak w brzuszku. nie wiem jak sie czul, ale chyba dobrze, bo rzecz
      sprawdzila sie cudownie, mlody spal w tym bosko, cudownie sie uspokajal. teraz
      mozna cos podobnego w polsce kupic 'otulaczek' na www.motherhood.pl. sama tego
      nie uzywalam, ale kupila to moja kolezanka i mowila mi ze tez jest bardzo
      zadowolona.
      • lee_a Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 12:04
        takie rozki na rzepy mozna znalezc u nas na allegro. Ja nie
        uzywałam, ale Ania na początku (przez 4 tygodnie) tylko spała i
        jadła wink no i robiła kupy. I wystarczył nam zwykły rożek.
      • 1.jolusia85 Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 18:41
        Właśnie wróciłam ze Smyka - pojechałam żeby "na żywo" obejrzeć te
        Otulaczki. Na stronie Motherhooda piszą, że są tam dostępne, ale
        oczywiście ich nie było. Miła pani powiedziała, że pewnie przyjadą w
        następnej dostawie... tak czy inaczej nie udało mi się ich zobaczyć
        ani dotknąć. Czy któraś z Was go miała?
    • mha1 Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 12:03
      zmartwię Cię: nie ma złotej metody, która działa na wszystkie
      dzieci. pocieszyć mogę tym, że nie wszystkie dzieci są takie same i
      może trafi Ci się aniołek smile moje dziecko nie jest problemowe,
      jednakże już w szpitalu nie lubiło ciasnego owijania i rożka nie
      użyłam ani razu.
    • oli77 Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 12:19
      Nie stresuj się na zapas, z rożkiem czy też bez poradzisz sobie...
    • donna28 Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 12:38
      A ja bym Ci radziła, żebyś pomyślała o czymś takim
      www.kidsplanet.pl/SwaddleMe.htm
      bo moja mała to na przykład lubiła być ciasno otulana, tylko wtedy zasypiała, a
      ze zwykłego rożka to zawsze jakoś łapki wyciągnęła i wtedy nimi machała i się
      wybudzała... Wg mnie taki kocyk do otulania jak w linku byłby lepszy niż zwykły
      rożek. Myśmy jakoś kosmicznie zawijali w duży ręcznik albo cienki kocyk i trzeba
      było się nagimnastykować trochę.
      Teraz już ją drażni owijanie i nie owijamy, a spać dalej sama nie umie i tak sad
      ale przez pierwsze 3 miesiące owijanie bardzo pomagało.
    • alawuwu Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 21:12
      Może ta cudzowna metoda, to metoda dr Harveya Karpa? To metoda
      uspokajania noworodków przez ciasne owinięcie np pieluchą flanelową,
      albo kocykiem. Do tego trzeba dołączyć szuszenie do uszka smile ułożyć
      dziecko na boczku i pokołysać. Dziecko się dosłownie wyłącza.
      Wyciszone usypia spokojnie. Nie wiem czy na wszystkie dzieci dziala,
      ale na moją córeczkę bardzo. Metodę poleciła mi położna środowiskowa.
      Na youtube można znaleźć wiele filmików pokazujących ten sposób. np:
      youtube.com/watch?v=WkR_e1L6zxI&mode=related&search=peanutal
    • sabciass Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 22:13
      Moja mała zasypia tylko z pieluszką przytuloną do twarzy, czasem
      muszę ją trochę odkrywać, bo całkiem przyciska sobie pieluszkę do
      twarzy i boję się żeby się nie udusiła.
    • mettea Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 22:19
      U mnie tez sprawdził się rożek. Dzidziuś miał cieplutko i był bezpiecznie
      otulony...jakby w brzuszku u mamy. Teraz już wyrósł, ale nadal lubi się czymś
      otulać(pieluszka, kocyk).


      Pozdr
    • owieczka30 Re: Otulanie niemowląt 06.10.07, 23:27
      Nic nowegosmile Tylko kiedyś za czasów naszych babć to się nazywało ,,powijaki"
      Pozdrawiam
      • tolka11 Re: Otulanie niemowląt 07.10.07, 15:47
        Ja od urodzenia otulam i noszę tak: w mojej sygnaturce jest przepis.
        Z tego wszystkiego nawet wózka nie mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka