witam.
właśnie, pod wpływem różnych postów o usypianiu na forum, zakupiłam
książkę Noc bez płaczu. Powiedzcie proszę która z metod opisanych w
książce sprawdziła sie u Was najlepiej, czy może ktoś oduczał
smoczka w ten sposób w jaki proponuje autorka, czy udało sie nauczyć
dziecko samodzielnego zasypiania? Czy u kogoś zabiegi opisane w tej
książce nie poskutkowały? A może ktoś właśnie rozpoczyna pracę z tą
książką? Bardzo byłabym za utworzeniem "grupy wsparcia"