Dodaj do ulubionych

płacze po kąpieli

23.02.08, 16:18
Mój dwumiesięczny synek bardzo nie lubi zabiegów pielęgnacyjnych po
kąpieli. Samo mycie jest dla niego chyba przyjemne (bo nie płacze),
ale wyjęcie z wody, suszenie, oliwkowanie, ubieranie i pielęgnacja
buzi to jeden wrzask. Jak temu zaradzić?
Obserwuj wątek
    • reteczu Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 16:29
      snog napisała:

      > Mój dwumiesięczny synek bardzo nie lubi zabiegów pielęgnacyjnych
      po
      > kąpieli. Samo mycie jest dla niego chyba przyjemne (bo nie
      płacze),
      > ale wyjęcie z wody, suszenie, oliwkowanie, ubieranie i pielęgnacja
      > buzi to jeden wrzask. Jak temu zaradzić?

      Nijak. Przeczekać cierpliwie. Na pewno podczas tych zabiegów uwijać
      się jak w ukropie. Niektóre dzieci tak mają. Będzie mieć około pół
      roku, to najprawdopodobniej przestanie płakać.Tak było z moimi
      obiema córkami. Kąpiel ok, wyjęcie z kąpieli i ubieranie-wrzask,
      jakby je ktoś ze skóry obdzierał!A ja się naczytałam tu i ówdzie o
      masażach po kąpieli, o rozmaitych zabiegach, które rzekomo
      niemowlęta lubią; moje nie lubiły.
      • silje78 Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 17:25
        u mnie było to samo. przez prawie 2 tyg. ola miała wtedy 3,5mies. na
        samą myśl o kąpaniu jej, dostawałam mdłosci. kupiłam oilatu żeby jej
        nie smarować po kąpieli i tym samym skrócić do minimum zabiegi po.
        próbowałam wszystkiego. wcześniejszego i późniejszego karmienia
        przed kąpielą. temperatura w łazience była taka sama od początku.
        kombinowałam ze spaniem przed kąpielą. nic nie pomagało. przeszło z
        dnia na dzień. ale po kąpieli często marudzi.
        • foczka782 Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 17:41
          u nas zaczyna sie powoli normowac, corcia ma skonczone 2m-ce,obecnie kapiemy ja
          ok 30min po karmieniu,wtedy jest wesola i zadowolona,wowczas ja rozbieram i tyle
          co sie da wykonuje zabiegi pielegnacyjne wczesniej a po kapaniu,(ktore uwielbia
          )tylko dochodza kremiki,oliwki i ubranko. Daje rade tyle wytrzymac i jest spokoj.
          • graturka Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 18:17
            A może dzidzia jest głodna? Spróbuj tak jak napisała foczka782 ok
            pół godziny przed kapielą dać jeśc. U nas było podobnie.
    • chicoria Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 18:21
      Zgadzan sie z poprzedniczkami. Przeczekac, to przejsciowe. Mialam to samo, dziki
      wrzask najpierw przez cala kapiel, a potem jak corcie pokochala byc w wannie to
      zaczynala plakac w chwili wyjecia z wody. Staralam sie max ilosc zabiegow zrobic
      przed kapaniem. Do wody lałam oilatum zeby juz nie oliwkowac po. No a potem
      wszystko jak najszybciej. Zreszta teraz corcia ma 9 m-cy i wprawdzie nie placze
      ale tez lekko nie jest, bo siada, wstaje, ucieka, ma milion "spraw"...i jak tu
      puderowac i smarowac,hi,hi. Pozdrawiam
    • em_em71 Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 20:02
      Może za bardzo wczuwasz się w rolę i zbyt wiele tych zabiegów
      stosujesz? Jeśli rzeczywiście dziecko nie jest głodne i temperatura
      otoczenia jest odpowiednia... odpowiednio wysoka wink
      • 1r1 Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 20:17
        maluszek jest zmęczony dniem , odkrywa swiat i duzo emocji w nim. to
        póżniej przechodzi...ja też to przechodziłam z córką ...nawet ubrac
        jej nie mogłam...kąpiel trwała chwilę a ona wyła i
        wyła...niezależnie czy przed jedzeniem czy po była. podrośnie to
        przejdzie . pozdrawiam ciepło
        ps. a teraz moja córka lata z gołą pupą po łóżku...ucieka mi jak ją
        tylko rozpakuje z ręcznika kąpielowego...i wrzeszczy...bo chce sobie
        poszaleć...ma 10 mies. i to onoć normalne wtym wieku..
    • makosi Re: płacze po kąpieli 23.02.08, 23:51
      ostatnio był taki wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=75589883&a=75607457
      ja mam wrażenie, że u mojego malucha to mija jednak z czasem.... z dnia na
      dzień, im więcej rozumie to jest spokojniejszy smile i może już też troszkę pamięta
      rytm dnia... oczka mu się zaczynają kleic,
      a też wrzeszczał jakby go ktoś ze skóry obdzierał.
    • snog Re: płacze po kąpieli 24.02.08, 16:54
      Bardzo Wam wszystkim dziękuję za sugestie, podpowiedzi i
      pocieszenie, że z czasem to mija... Próbowałam wczoraj sposobu z
      odwróceniem kolejności, tzn najpierw kosmetyka twarzy a potem kąpiel
      i ubieranie, chyba trochę lepiej. Przeczytałam też o zastosowaniu
      suszarki i zabawkach zawieszonych nad przewijakiem. Dzisiaj
      przetestuję i podzielę się z Wami sukcesem lub porażką smile)
      Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka