stella444
04.03.08, 00:00
Kupiłam sobie chustę carrycot infant bo wszyscy zachwalali i na
forach internetowych jest mnóstwo opisów a jak sie okazuje to albo
to nie dla mojego dziecka albo ja nie umiem tego obsługiwać. Jest to
jak torba i gdy wkładam w nią mojego synka to jest zgięty bardzo i
dotyka bródką do klatki piersiowej ale tak mocno, że przy oddychaniu
charczy i zaczyna płakać. Poza tym mam wrażenie jest w niej bardzo
krzywy.
Jak powinno się nosić w tej chuście maluszka?
Dodam, że ma 2 miesiące i nie trzyma jeszcze główki prosto.