Dodaj do ulubionych

rzucanie się do tyłu

04.03.08, 11:20
hej
Dziewczyny czy któras z Was miała taki problem ze swoim dzieckiem? otóż mój synek od ok. 8 miesiąca jak mu coś zabiorę, bo to nie do zabawy albo bo idzie spać czy jeść lub chcę mu zmienić pieluchę jak jest czymś strasznie zajęty rzuca się jak długi do tyłu na głowę!!! i parę razy jkeszcze po tej podłodze na plecach podryguje z wściekłym płaczem... no i mam pytanie czy taki maluch (teraz juz starszy) może w ten sposób okazywać frustrację? nie za wcześnie na takie humory? wiem, ze ok. 2 roku życia dzieciaki tak robią, ale teraz? nie znam się na tym za bardzo. napiszcie proszę co o tym wiecie i z doświadcenia i z teorii. mnie to martwi bo jak go nie zdążę złapać, albo nie utrzymam (jest duży i silny) to z hukiem uderza o podłogę albo ścianę jeśli siedzi na podłodze. Na podłodze kładę za nim taki mały materac na wszelki wypadek, ale i tak potrafi zmienić zaplanowaną przeze mnie trajektorię. boję się, że sobie coś zrobi. Można jakoś ten nawyk zwalczyć?
Obserwuj wątek
    • blanka.g1 oczywiście że tak.... 04.03.08, 12:02
      to jego sposób wymuszenia na tobie tego co on chce...zastanów sie
      czy nie bierzesz go na ręce kiedy tylko zapłacze ??? albo ie uległaś
      kilka razy wcześniej....oczywiście że dziecko nie może sie bawić
      wszystkim ale moja córka ostatno ukochała sobie blaszan ą kuchenną
      miskę i łużkę plastikową do spagetti (bębenek) cóż pozdrawiam...
    • blanka.g1 a zwalczyc konsekwencja..... 04.03.08, 12:03

    • gercia5 Re: rzucanie się do tyłu 04.03.08, 22:18
      Moja ma 10,5 miesiaca i robi tak od niedawna jak czegos nie zrobie
      tak jak ona chce. Tyle ze nie upada bo jest starsza, tylko sie
      wygina z placzem. Jest to ewidentnie wymuszanie.
      Mysle ze konsekwentne zachowanie wystarczy (albo nie) i dziecko
      zobaczy ze jego proba wymuszania nei dziala. Nie ulegaj, ale trzymaj
      go aby sobie krzywdy nie zrobil. Moja robi tak juz kilka dni, nie
      wiem czy przestanie, ale nie jest to uciazliwe bo nei robi sobie
      krzywdy.
      • mimiwp Re: rzucanie się do tyłu 05.03.08, 11:11
        tu gdzie mogę jestem konsekwentna, ale synek zachowuje sie w ten sam sposob, gdy bawi sie sam i np. nie moze wyjac rury z odkurzacza, ktora namietnie kreci dookola, albo zdjac zebami pokrywki z jakiegos pudełka, a odkryl wczesniej, ze tak mozna, wiec tu nie znajduje zastosowania konsekwencji mojego działania.
        • kaga30 Re: rzucanie się do tyłu 06.03.08, 13:10
          Moja 10,5-miesięczna córeczka też tak rzuca się do tyłu, kilka razy
          uderzyła się w głowę o podłogę, choć staram się podkładać jej
          poduszki, ale ona już raczkuje, więc sama się przemieszcza. Robi to
          zwłaszcza jak nie dostanie tego co chce lub gdy nie może sama wziąść
          czegoś lub otworzyć lub coś jest nie tak jak ona chce. Jak węzmę ją
          na ręce to wygina się do tyłu, robi mostek, muszę ją wtedy mocno
          trzymać, bo jest już ciężka i z taką siłą się wygina, że mogłaby
          spaść. Nie wiem co z tym robić, staram się żeby się nie denerwowała,
          choć nie pozwalam i nie daję wszystkiego co chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka