Dodaj do ulubionych

Co robić gdy ulewa

18.03.08, 13:04
Mój 4 mies. synek od paru dni regularnie po wypiciu mleka ( Bebilon
1- 120 ml) ulewa prawie połowe tego co wypije.Prosze poradzcie co
robić - może zmienić mleko ???
Obserwuj wątek
    • betty842 Re: Co robić gdy ulewa 18.03.08, 13:17
      Moze to byc wina mleka.Mozesz sprobowac zmienic,chyba ze masz obawy
      to skonsultuj sie z pediatrą.Ale twoj maluch moze ulewac po kazdym
      mleku modyfikowanym.Moj maly ulewał po kazdym,wiec dodawałam mu do
      mleka nutriton(substancja zagęszczająca dla niemowląt ze skłonnością
      do ulewań)-od razu ulewania minęły.
      • bemm1 Re: Co robić gdy ulewa 18.03.08, 13:21
        Hej
        Sprobuje innego mleczka, specjalnego dla ulewajacych dzieci.. ale
        sprawdz czy za szybko nie wypija, nie leci za duzo i nie nalyka sie
        mocno...?moze lepiej powoli, mniejsza dziurke... no i dlugo trzymaj
        w pionie, bo u naszego to pomoglo.. okzalao sie ze musial dobrze
        odbic...i to ze trzy razy... zawsze tez mozesz poradzic sie
        pediatry.. ponoc jak mocno chlusta to wlansie wina odbijania.. a jak
        powoli wylatuje, wtedy niby ulewanie, ale to naprawde jest
        roznie...pozdrawiam
    • mika_p Re: Co robić gdy ulewa 18.03.08, 23:50
      Od kiedy wprowadziłas Bebilon i w jakiej ilości?
      Mleko modyfikowane robione jest z mleka krowiego; moja córka karmiona piersią
      reagowała zwiększonym ulewaniem zawsze, jak wypiłam zwykłe krowie mleko.
      • limmar Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 08:26
        U nas to samo, mleko musiałam zupełnie wyeliminować ze swojej diety, nawet do
        kawy wink (przy karmieniu piersią)
        A może za dużo na raz zjada, nie zdąży odbić w miedzy czasie, ale raczej nie
        toleruje tego mleka.
        • figamarta Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 08:41
          Isc do lekarza
          • aniulka_ba Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 08:54
            Najpierw wprowadziłabym nutriton (u nas sprawdził się doskonale) i dłużej
            trzymała do odbicia (u nas pomagało też delikatne poklepywanie po pupie), a jak
            w ciągu kilku dni nie będzie poprawy, to poszłabym do lekarza, bo to może być
            objaw refluksu (mam jednak nadzieję, że nie). Teoretycznie dzieci do ukończenia
            6. miesiąca mogą ulewać, ale ja też poszłam do lekarza, zanim te 6 miesięcy
            skończył.
            • donciaw Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 09:54
              hej dziewczyny, ja mam podobny problm z moim maluchem, ma 5 tyg.,
              jest karmiony piersią, a ulewa strasznie (właśnie tak chlusta po
              jedzeniu, kilka razy, nawet czasem nie zdążę go podnieść na rami,
              odwraca głow od cyca i juz mu z buźki leci sad) od urodzenia. Lekarze
              twierdzą, że:
              1.to niedojrzałość układu pokarmowgo i dopóki dobrze przybiera na
              wadze to nie ma powodu do niepokoju, i trzeba czekac aż samo
              przejdzie,
              2. za dużo się najada, przejada się, je łapczywie, połyka powietrze,
              stąd jego klopoty z brzuszkiem (kolki i wzdęcia) i ulewa po prostu
              nadmiar...
              Taak, niby to wszystko prawda, tylko mam jedno pytanie na które nikt
              nie jest mi w stanie odpowiedzieć??-co mogę zrobic, by trochę to
              ulewanie zmnieszyć? Fakt-z nim jest tak, że po jedzeniu, jak tak
              poulewa solidnie, to od razu wrzeszczy i jest po prostu dalej glodny-
              po pół lub godzinie. I teraz co ja mam robić? Dać mu cyca? To go
              uspokaja i je chetnie, ale po jedzeniu znowu sie z niego leje i cała
              zabawa powtarza sięsad Czy może powinnam przetrzymać te jego wrzaski
              i nie dawać mu częściej niż co 2 godz.?
              Poza tym nie bardzo chce mu się odbić, choc dlugo trzymam go w
              pionie... Spokój jest tylko, gdy po jedzeniu zaśnie-wtedy spi
              spokojnie i nie ulewa. Fakt-po kilku dniach mojej bezmlecznej diety
              zrobiło się jakby troche lepiej (odstawiłam też Vit.K), ale zjadłam
              nalesniki z serem i kawę z mlekiem i znowu jest okropnie. Znowu
              jestem na diecie i czekam na efekty...Czy macie jeszcze jakieś inne
              pomysły, rady na to ulewanie??
              • night_irbis Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 10:10
                Moja mała skończyła właśnie 6 tydzień i dopiero od kilku dnia jakoś tak na
                spokojnie powoli przestaje ulewać...
                A przed tym - to kilka razy dziennie musiałam zmieniać ubrania, bo się zalewała
                prawie cała sad Połowę tego, co wypiła (jest na piersi) chyba wylewała...
                Ja jednak staram się trzymać trybu 2-3 godzinnych przerw w karmieniu. Min. - 1,5
                godz. Bo jak zaczęłam dawać częściej - to i sie ulewało więcej i brzuszek
                ewidentnie z przejedzenia zaczynał boleć. A więc jak wrzeszczy po jedzeniu - to
                daję smoka, bo mi się wydaję, że to po prostu instynkt ssaka. I to zdaje
                egzamin. Zresztą nie daję smoczka nagminnie, tylko wtedy, gdy są wyczerpane
                wszystkie inne metody uspokojenia.
                U mnie też nie zawsze odbija. Ale w nocy to chyba nie przeszkadza - jak się nie
                wierci i nie śpieszy to ładnie i spokojnie ciągnie cyca i ani nie boli brzuszek,
                ani się nie ulewa.
                No i wracając do tematu - z tym ulewaniem to chyba rzeczywiście układ pokarmowy
                po prostu musi dojrzeć i to samoistnie się uspokaja.
              • aleksandra1977 Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 10:22
                Mam dziecko z refluksem, ktory stwierdzono ok. 2 miesiaca (na
                podstawie USG jamy brzusznej, 24-godzinnej ph-metrii przelyku oraz
                mojej relacji na temat zachowania dziecka). Teraz corka ma 10
                miesiecy.
                Owszem, refluks jest spowodowany niedojrzaloscia ukladu pokarmowego,
                ale to nie znaczy, ze trzeba czekac i patrzec jak dziecko sie meczy.

                Moje rady sa takie:

                1. Dawac jesc dziecku czesto, ale malymi porcjami. Nie dopuszczac do
                sytuacji, gdy dziecko jest bardzo glodne, bo wtedy przy kolejnym
                posilku nie dosc, ze zje duzo, to jeszcze nalyka sie powietrza i
                bardzo szybko pokrarm zwroci.
                2. czesto pionizowac dziecko, ale nie kolysac, nie wykonywac
                gwaltownych ruchow z dzieckiem na rekach. Dobre rezultaty,
                przynajmniej u mojej corki, dawalo glaskanie po pleckach i spiewanie
                przy tym jakiejs spokojnej melodii.
                3. Dodawac dokazdego pokarmu nutriton (substancja zageszczajaca z
                maczki chleba swietojanskiego, nie zmienia smaku pokarmu, dostepna w
                aptece, bez recepty).
                Jesli karmicie piersia, to przed posilkiem podajcie nutriton
                lyzeczka, a potem od razu piers.
                Jesli dziecko pije np. herbatke, soczki, wode..., to dodawac
                nutriton do kazdego napoju.
                4. Jesli dziecko jest niespokojne, mozna sprobowac dac czopki
                homeopatyczne Viburcol (bez recepty). Jednak sa dzieci, ktore placza
                wlasciwie cala dobe i uspokajaja sie tylko w momencie ssania, a za
                chwile, po ulaniu, placza znowu. Tu radzilabym wizyte u pediatry.
                Byc moze lekarz przepisze inne leki uspokajajace i jednoczesnie
                neutralizujace wydzielanie sie kwasu zoladkowego. Po co meczyc
                dziecko (i siebie tez)? Sama mam refluks i uwierzcie, ze uczucie
                cofania sie pokarmu z zoladka do przelyku wcale nie jest komfortowe.
                Doskonale rozumiem wiec i swoja corke i inne Maluszki, ktore maja
                refluks.
                5. Nie klasc dziecka na brzuchu zaraz po posilku.
                6. Zapinac luzniej pieluszke, aby nie opinala zbyt ciasno brzuszka.
                7. Zakladac miekkie, luzne ubranka, bez gumki w talii.
                8. Do snu ukladac dziecko w pozycji z lekko uniesiona glowka (ok. 30
                stopni). Pod nogi lozeczka, od strony glowki, podlozyc np. dwie
                ksiazki. Pod materac w wozku wlozyc zlozony gruby recznik.
                9. Nie podawac dziecku pokarmow slodzonych cukrem (cukier szybko
                fermentuje w zoladku i tym samym zwieksza sie produkcja kwasu
                zoladkowego). Ostroznie z podawaniem jogurtow, serkow i innych
                przetworow z mleka.
                • aleksandra1977 Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 10:24
                  aha, jeszcze jedno:
                  starac sie nie wprowadzac nerwowej atmosfery w domu. Stres i nerwy
                  na pewno nie pomoga Maluszkowi.
                  • mpk75 Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 10:53
                    Ja miałam ten sam problem.moje dziewczynki tak ulewały,ze kilka razy
                    mi się zachłystnęły ulewanym mlekiem.Mają 7 m-cy i dalej ulewają ale
                    już nie tak bardzo.Bardzo pomaga mleko Bebilon AR-dla dzieci ze
                    sklonnościami do ulewania.Pamiętaj żeby odbić dziecko po jedzeniu i
                    położeniu główki wyżej,najlepiej na boku-to po to żeby się nie
                    zachłysnęło ulanym pokarmem
                    • donciaw Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 11:38
                      Dzięki za rady...tak właśnie robię-dlugo noszę po karmieniu, układam
                      potem pod kątem, mam go też cały czas "na oku", jak śpi. Jak nie spi
                      tym bardziej, bo wtedy głównie ryczy, wiec noszę go, lulam
                      (delikatnie). Szkoda mi go strasznie,że musi się tak
                      meczyć...biedulek mój mały...może ja bedę piła ten nutriton? Może to
                      coś da?
                      • aleksandra1977 Re: Co robić gdy ulewa 19.03.08, 11:42
                        Nie, picie nutritonu przez Ciebie nie wplynie na zmniejszenie
                        ulewania pokarmu przez dziecko.
                        Nutriton jest substancja zageszczajaca tresc zoladkowa, a wiec musi
                        miec z nia bezposredni kontakt. Gestnieje dopiero w brzuszku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka