Dodaj do ulubionych

Spać w czapeczce

28.03.08, 19:22
Cześć dziewczyny,
mam do was pytanie.Czy wasze maluszki spią w czapeczce i czy noszą ją też w
ciągu dnia?Mój synek ma 2 tygodnie,ale co niektórzy twierdzą że musi cały czas
być w czapeczce (cienkiej),a mi szkoda patrzeć jak się męczy.Czy to wogóle
prawda że mogą się przeziębić bez niej?
pozdr
Obserwuj wątek
    • malamiszel21 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:26
      moje dzieci tylko przez może miesiac nosiły czapeczke i to tylko po
      kąpieli
      • renik78 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:31
        Mój synek czapke miał ubieraną przez pierwszy tydzień i tylko po kąpaniu na
        jakieś pół godziny.
        • alis82 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:00
          W domu czpeczka? Nie, nigdy nie zakladalam czapki Amelci, nie mowia juz o spaniu.
      • easyenglishpz Re: Spać w czapeczce 31.03.08, 08:56
        moja mała ma niecale 3 tygodnie i ani razu nie zalożyłam jej
        czapeczki w domu. jeżeli jest zapewniona odpowiednia temperatura w
        domu, to zbytecznym jest przegrzewanie dziecka.
    • edzia.79 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:27
      sluchaj swojej intuicji a nie rad mamy czy babci.
      nie widze powodu dla ktorego dziecko w domu powinno miec czapke.
      • edzia.79 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:31
        dodam tylko ze moje dzieci nigdy w domu nie byly w czapce ani po kapieli,ani przed
    • doris7711 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:32
      Hej.
      Nam położne zalecały zakładać czapeczkę na 2 godziny po kąpieli.
      • edzia.79 Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 28.03.08, 19:34
        ...wiec po co czapka??
        • wik-ii Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 28.03.08, 20:57
          przez glowke traci sie najwiecej ciepla wiec zapewne po to czapka po
          kapieli
        • zona_mi Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 28.03.08, 21:27
          > ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi???

          A co - nie wolno?
        • andaba Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 28.03.08, 21:42
          Jak się kąpie dziecko w wanience, żeby mu nie zamoczyć uszu? No i czemu nie wolno? Bo ja moczę, w celu umycia m.in.
          • mama_frania1 Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 28.03.08, 22:21
            przeciez dziecko przez 9 miesiecy mialo zamoczone uszy, to co niby ma mu sie teraz stac, jak sie je zamoczy???
            • edzia.79 Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 29.03.08, 08:04
              2 tyg dziecku nalewa sie wody tylko na samo dno zeby nie zmoczyc kikuta pepowinowego ktory prawdopodobnie dopiero odpadl-stad moje zdziwienie.
              starszemu dziecku mozna lac w uszy do woli
              • malgosiek2 Re: ale chyba nie moczysz uszu niemowlakowi??? 29.03.08, 11:42
                A kikutowi co sie stanie jak podczas kąpieli się zamoczy?
                Bez przesady tragedia nie nastapi.
                A lanie wody na samo dno to tak jakby nie było kąpieli,bo po co
                kąpać w łyżce wody?
                Pzdr.Gośka
    • agnieszkaela Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:40
      Nigdy w domu nie zakladalam czapki-ani po kapieli (choc uszy byly
      moczone od pierwszego dnia) ani tym bardziej do spania. Przez
      pierwsze miesiace kapialismy w pokoju, ktory nagrzewalismy do 21-
      22stopni, tam po kapieli jakis czas jeszcze zostawal. Normalne
      temparaura w domu to 19-20stop.
    • patiflora Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:41
      Nigdy nie zakładałam dziecku czapki w domu. Jezeli jednak masz w
      domu zimno lub otwierasz okno w pokoju w którym leży Twój synek, to
      możesz mu założyć czapkę.
    • aleksandra1977 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 19:52
      nigdy nie zakladalam dziecku czapki w domu, po kapieli, czy do spania.
      Dziecko zdrowe, nie mialo nigdy problemow np. zapaleniem ucha, ani
      powazniejszych infekcji drog oddechowych.
    • malgosiek2 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 20:52
      A po co?
      I po ki diabeł smile)))
      BEZ czapeczki i NIC się nie stanie,nie zaziębi etc.
      Pzdr.Gośka
      • wik-ii Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:00
        ja moiemu Radziowi zakladam czpke na 30 min tylko po kapieli i
        niedlatego ze moze sie zaziebic(bo w domu jest cieplo) tylko dlatego
        by szybciej sie ogrzal po kapieli, przez glowke traci najwiecej
        ciepla

        i tak mi tez polecil lekarz Radzia
        pozdrawiam
        • andaba Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:41
          Większym dzieciom nie zakładałam nigdy, najmłodszej, która wróciła do domu ważąc 2 kilo, zakładałam pierwsze dwa miesiąca (poza tym zimno mamy w domu, maksymalnie 18 stopni).
        • o-lcia Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:48
          wik-ii napisała:

          > ja moiemu Radziowi zakladam czpke na 30 min tylko po kapieli i
          > niedlatego ze moze sie zaziebic(bo w domu jest cieplo) tylko dlatego
          > by szybciej sie ogrzal po kapieli, przez glowke traci najwiecej
          > ciepla





          Ja tez w tym celu zakladam.
        • mama.daniela78 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:51
          Żeby się ogrzał po kąpieli???A co w zimnej wodzie go kąpiecie???Zwykle po kąpieli jest człowiekowi ciepło,wręcz gorąco.Dziecku z pewnością podobnie,poza tym od razu kładzie się malucha pod kołderkę...jakoś nie rozumiem takiego toku myślenia.No chyba,że w domu ma się naprawdę zimno...Ja mojemu synkowi nigdy nie zakładałam czapki w domu.Nawet po kąpieli(moczyliśmy uszy od początku),choć oczywiście babcie krzywo na to patrzyły...Urodził się w sierpniu i nawet na dwór w pierwszym miesiącu,gdy było ciepło nie zakładałam mu czapki.Synek ma teraz ponad 7,5 miesiąca i nigdy mi jeszcze nie chorował,nie miał nawet katarku.
          • wik-ii Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 23:57
            no nie wiem mi jak wychodze z pod prysznica jest zazwyczaj
            chlodno... no najwyzej ze sa upalne dnie, a do zmarzlakow nie
            naleze!!!

            w domu mam temperature okolo 23 stponi podczas kapieli, normalnie
            jest 21, w nocy 18-19, Radzia kapie w temp. 38-39 wiec jezeli
            dzieciaczka wyjmujesz z kapieli do znacznie chlodniejszego
            pomieszczenia jest to dla niego dosyc duzym szokiem

            oczywiscie, ze wiele jest dzieci, ktorym myje sie uszki, a pozniej
            nie zklada czapeczki i nie choruja, ale rownie czesto sie zdarza, ze
            dziecko nabawia sie zapalenia ucha(bo np ktos otworzyl drzwi i
            zrobil przeciag, badz nawet dzieko zostalo za szybko podniesione),
            tak bynajmniej mowi lekarz Radzia, moj brat, wiec na pewno chce dla
            niego jak najlepiejsmile
            a poza tym najlepiej zapytaj sie lekarza Twojego dzieciaczka, na
            pewno udzieli Ci madrzejszej rady niz forumowiczki (bez obrazy)

            moim zdaniem lepiej zalozyc czpeczke choc na 20 min po kapieli i byc
            pewnym ze na nic sie nie naraza dzieciaczkasmile(moze to i minimalne
            ryzyko, ale zawsze jakies, ja spotkalam sie z jednym przypadkiem
            kiedy dziecko mialo zapalenie ucha, jego mama nie zakladala czapki
            po kapieli, moze to przypadek, a moze nie...)
            • d.hassenpflug Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 00:42
              zapalenie ucha to infekcja wirusowa, powodem bynajmniej nie jest przeciag albo
              za szybkie przeniesienie niemowlaka.
              • wik-ii Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 21:28
                byc moze lekarz sie nie zna i przewianie uszka nie powoduje jego
                zapalenia...

                www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=307
              • suzi82 Re: Spać w czapeczce 30.03.08, 17:48
                przewianie uszka czyli np przeciag, badz nawet sztucznie wywolywany
                wiatr jest jedna z najczestszych przyczyn zapalenia ucha
    • deela Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 21:51
      a ty spisz w czapce?
    • mama_frania1 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 22:24
      moj na poczatku spal w czapce, ale on byl wczesniak i nie trzymal dobrze temperatury ciala... jak tylko bylo ok, to czapka poszla w odstawke i teraz ja nosi tylko na spacerze (a i tak nie lubi wink
    • osa551 Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 22:29
      Ja ubrałam czapeczkę na pierwszą noc w domu. Znalazłam później dziecko z
      czapeczką na twarzy o tak skończyła się kariera czapeczki.
      zakładałam później tylko na 10-15 minut po kąpieli.
    • d.hassenpflug Re: Spać w czapeczce 28.03.08, 23:29
      Jak, bedac jeszcze w szpitalu, zalozylam synowi czapeczke, to polozne pukaly sie
      w glowe. Gdzie w pomieszczeniu czapeczka. Nie dosc ze cieplo ubrane i poowijane
      w koce. Jak ma regulowac temperature.
      Po kapieli tez nie zakladalam. Uszy mial zmoczone drugiego dnia zycia przez
      polozna, gdy pokazywalam jak kapac niemowle. I co mi powiedzieli - nie
      przegrzewac dziecka, lepiej jak jest za zimno niz za goraca (optymalna
      temperatura 18 stopni).
    • budzik11 Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 08:43
      Czapeczkę zakładałam tylko podczas walki z ciemieniuchą, kiedy miał głowę zlaną
      oliwką, żeby nie wytłuścił wszystkiego dookoła. Po kąpieli czy do spania nigdy,
      sama też nie śpię w czapce.
      Szalenie mnie rozbawiła sugestia zapalenia ucha od przeciągu smile)))) Kiedyś
      panowały przesądy, że pchły i wszy lęgną się z piasku, a żaby z błota smile
      • mamaguciusia Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 09:59
        ja tam nigdy nie zakladalam czapeczki mojemu synkowi,ma juz 7 mcy i
        nigdy nie mial problemow z uszami,Wazne jest tylko,zeby nie robic
        żadnych przeciągów(nawet własnym ciałem)
        • d.hassenpflug Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 10:56
          Co wy z tymi przeciagami i uszami. Jedno z drugim niewiele ma wspolnego.
    • ja.kasia.zielonagora Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 11:18
      Ja zakładam czapeczkę tylko po kąpieli. Moja córka ma miesiąc. Jeśli
      w pokoju masz odpowiednią temperaturę to myślę że w ciągu dnia nie
      ma takiej potrzeby by zakładać. Pozdrawiam
      • mms2808 Re: Spać w czapeczce 29.03.08, 21:37
        Witam,my nigdy nie zakładalismy,nawet po kąpieli.
        Pozdrawiam
        • suzi82 Re: Spać w czapeczce 30.03.08, 17:45
          nie zakladalam nigdy czapeczki, nie przegrzewalam dziecka moj chopak
          ma rok
          na poczatku wakacji w tamtym roku kiedy maly mial niecale 4 miesiace
          kapalismy go jak zwykle w pokoju, pogoda byla ladna i mielismy
          otwarte okno (lufcik) zapomielismy zamknac na czas kapieli, zreszta
          wydawalo mi sie ze nie jest chlodno, ani nie ma przeciagow
          polozylismy go do lozeczka i poszlismy do salonu jak otworzylismy
          drzwi zaial wiatr 3 sekundy doslownie
          na nastepny wieczor maly juz tarl glowka o poduszke i ciagle
          plakal... poszlismy do lekarza -zapalenie ucha jezdzilismy po
          lekarzach lczylismy z 5 miesiecy byly powiklania taraz jest juz
          dobrze
          kazdy lekarz powiedzial ze jak sie myje uszka to trzeba bardzo
          uwazac by nie bylo przeciagu i najlepiej od razu po kapieli zalozyc
          czpeczke na pol godziny.
          wiele sie moj synus nacierpial az zal
          wiec
          dziewczyny prosze nie udzielajcie nie rzeczowych informacji, bo
          przez tak niekompetetne opinie czyjes dziecko moze cierpiec!!!
          lepiej zapobiegac niz leczyc
          wiec 30 min czapeczki po kapieli nikomu nie zaszkodzi
    • a.radziwonowicz Re: Spać w czapeczce 30.03.08, 18:52
      Moja córa leżakowała w czapce przez pierwszy miesiąc swojego życia,
      ok 0,5-1 godziny po kapieli.
      Pozdrawiam
    • mw144 Re: Spać w czapeczce 30.03.08, 22:49
      O Matko! A jaką masz w domu temperaturę? Jeśli ok -10 st, to trzeba założyć, jeśli pow. 10st, to nie widzę sensu męczenia dzieciaka i fundowania mu kiepskiej odporności na całe życie.
    • magda1237 Re: Spać w czapeczce 31.03.08, 08:10
      Nigdy bym na to nie wpadła, żeby dziecku w domu ubierać czapkę. Moje
      dziecko nigdy nie było przegrzewane, ma super odporność. Urodziłam
      latem i tylko na powrót do domu ze szpitala (w drugiej dobie)
      ubrałam małej czapkę cieniutka, bawełanianą. W domu mieliśmy całe
      lato otwarte albo okno albo drzwi balkonowe i dziecku też nic nie
      było. Na spacery początkowo ubierałam taką czapkę ala kapelusik ale
      w niej to nawet uszu nie miała dokładnie przykrytych, a jak było
      upalnie to nic nie zakładałam.
      Wczoraj było u nas słonecznie i cieplutko (15 stopni) a co niektóre
      dzieci leżące w wózkach widziałam w kombinezonach zimowych i
      przykryte jeszcze pokrowcem na wózek. Naprawdę żal mi ich było bo
      taki spacer to nie przyjemność a straszna męka. Dziecku w ten sposób
      robi się krzywdę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka