iv-o
15.04.08, 22:46
Synek ma 5 m-cy, potówki pojawiają się na szyi i pod brodą. Rano po nocy, jest
różowo, w ciągu dnia kropeczki czerwone/pryszczyki, i zaczerwienienie w fałdce
z boku szyi. Już lżej boję się ubierać. W domu body z długim rękawem, z dużym
dekoltem, nic nie grzeje szyi i spodenki cieniutkie jak od piżamy, skarpetki
zakładam jak stopy zrobią się chłodne. Dziś leżał w body z krótkim rękawem i
wycięciem dookoła szyi i bez zmian.
Jak ubieracie dzieci w domu? Pupa jest ładna, nigdzie więcej się nie
pojawiają, ciągle w tym samym miejscu. Przemywam nadmanganianem, smaruje
bepantenem, po sudokremie i mące ziemniaczanej jest gorzej. Dużo szyję
wietrzymy, ale już nie wiem jak z tym walczyć.