Dodaj do ulubionych

pobudka w nocy

08.09.03, 16:55
Moj synek skończył 5 miesięcy. Generalnie od dłuższego czasu przesypiał całe
noce (od 21.00 do 6.00) - nie miałam pod tym względem z nim żadnych
problemów. Ostatnio jednak (mniej więcej od tygodnia) budzi się kilka razy w
nocy z płaczem (czasami nawet nie wybudza się, ale płacze przez sen). Kiedy
przystawiam do piersi to trochę possie, ale widać ze nie o jedzenie mu
chodzi. Trzeba ponosić, utulić i w końcu zasypia. Myślałam, że to pierwsze
ząbki, ale pediatra powiedział, że na razie jeszcze nie będą mu wychodzić i z
prawdziwą szczerością dodał, że nie wie co może być przyczyna nocnych
pobudek. Może któraś z Was miała podobny problem.... Jak pomóc dziecku i...
sobie???
Obserwuj wątek
    • anna223 Re: pobudka w nocy 09.09.03, 12:36
      Mój synek ma co prawda 2 miesiące, ale budzi się mniej więcej w ten sam sposób
      co godzinę i po przytuleniu polulanie trzech cmoknięciach cyca zasypia, aby za
      ok. 45 minut wybudzić się znow. To znaczy nie wybudza się tylko zaczyna machać
      nóżkami i rączkami i kwękać, a jak nikt nie reaguje to po paru minutach jest
      wielki ryk przez sen (bo oczu nie otwiera zazwyczaj).
      Też szukam sposobu na nniewybudzanie się synka, bo wcześniej spał tak ze 3
      godziny ciurkiem a teraz to już katastrofa, bo ja nie wyrabiam z tym niespaniem.
    • renatabar Re: pobudka w nocy 09.09.03, 12:45
      Ja mam 5,5 miesięczną córeczkę i podobnie jak Twój synek budzi się w nocy kilka
      razy. Podobnie się zachowuje, gdy dam jej pierś to trochę possie i zasypia. Nie
      jest głodna. Nie wiem dlaczego tak się dzieje bo przedtem spała od 21 do ok 5-6
      rano. Może w pewnym wieku to jest normalne, może później się unormuje?
      • anna223 Re: pobudka w nocy 09.09.03, 15:25
        Oj, marne pocieszenie, bo póki co chodzę na rzęsach a na myśl o zbliżającej się
        nocy robi mi się niedobrze....buuuu.
    • jakel Re: pobudka w nocy 09.09.03, 16:10
      Może wystarczy podać smoczka, u nas to poskutkowało od razu. EJ
    • sylvieska Re: pobudka w nocy 09.09.03, 16:49
      Jeśli moze Was to pocieszyć...zerknijcie kilka tematów niżej . Znajdziecie mój
      temat "płacze przez sen i nie moze sie obudzić" . Jak widac maleństwa niektóre
      tak mają. Moja slicznota przedostatnią noc spał nareszcie ładnie. Ale
      dzisiejsza juz była płaczliwa. Tule, całuje, kołysze i czekam....za jakis czas
      maja nadejść noce spokojne. I Wam życze wytrwałości w czekaniu. Pozdrawiam.
      Antośkowa mama.
      • yola66 Re: pobudka w nocy 09.09.03, 18:51
        smok niestety odpada, bo Maly go zupelnie nie chce....

        ... moze to jakis kolejny etap rozwoju.... zycze wiec Wam i sobie, zeby szybko
        zaczal sie nastepny a ten skonczyl, bo te poszarpane noce daja sie we znaki
        wszystkim.... Pozdrawiam
        • umargos Re: pobudka w nocy 09.09.03, 20:42
          Moja mała (co prawda trochę starsza, ale teraz zdarzają jej sie takie
          wybudzenia) smoczka nie chce, choc wcześniej używała (teraz używa go do zabawy
          we wkładanie i wyciąganie z buzi) pomaga (choć zdaję sobie sprawę z ryzyka)
          podsuniecie jej własnego paluszka...i tak po chwili go wypuszcza (ale zdarza
          jej się ssać kciuka przy zasypianiu ostatnimi czasy). Też się teraz czasem w
          nocy wybudza, i jezeli nie pomaga tulenie, podanie czegos do picia albo piers
          to pomaga paluszek....
          Pozdrawiam
          Ula
          • anna223 Re: pobudka w nocy 10.09.03, 10:48
            Smoczek faktycznie odpada, bo mój synek ma na twarzy wypisane obrzydzenie jak
            próbuję mu go zaaplikować i nie ma mowy o possaniu, próbowałam zamiast
            karmienia poić go w nocy, ale też nic z tego, smoczki pod każdym względem mu
            nie odpowiadają.
            Zaczął co prawda ssać piąstkę, ale efekt jest tylko taki, ze skutecznie zaślini
            sobie cały rękaw koszulki i muszę go w nocy jeszcze przebierać.
            Czy to możliwe, żeby w nocy bolał go brzuszek i jakieś bączki mu harcowały po
            brzuszku i to go tak skutecznie wybudza? A jak tak to co robić? Zaznaczam, że
            jem tak samo od porodu i nie jest to nic wzdymającego i odbijam po jedzeniu
            malucha, próbowałam herbatki z kopru, ale jak wyżej napisałam z miernym
            skutkiem.
    • inga17 Re: pobudka w nocy 11.09.03, 07:44
      hej, miałam to samo. Mój 3-4 miesięczny malec przesypiał ładnie całe noce (choć
      nieco krótsze), a potem zaczął się z płaczem budzić, 2-3 razy w ciagu nocy.
      Przeszło Mu. Nie pamiętam dokładnie kiedy, ale chyba tak w wieku ok. 6
      miesięcy. Tzn. w tej chwili też się czasem obudzi w nocy (czasem z
      płaczem ,czasem nie), ale już zdecydowanie rzadziej.Ma teraz 7,5 miesięcy.
      Pozdrowienia
      Inga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka