yola66
08.09.03, 16:55
Moj synek skończył 5 miesięcy. Generalnie od dłuższego czasu przesypiał całe
noce (od 21.00 do 6.00) - nie miałam pod tym względem z nim żadnych
problemów. Ostatnio jednak (mniej więcej od tygodnia) budzi się kilka razy w
nocy z płaczem (czasami nawet nie wybudza się, ale płacze przez sen). Kiedy
przystawiam do piersi to trochę possie, ale widać ze nie o jedzenie mu
chodzi. Trzeba ponosić, utulić i w końcu zasypia. Myślałam, że to pierwsze
ząbki, ale pediatra powiedział, że na razie jeszcze nie będą mu wychodzić i z
prawdziwą szczerością dodał, że nie wie co może być przyczyna nocnych
pobudek. Może któraś z Was miała podobny problem.... Jak pomóc dziecku i...
sobie???