lillyofthevally 13.07.08, 16:24 Zwycięstwo - Hanuta się przysysa. owszem czasami odciągnę (zazwyczaj w nocy - bo cała już prześpi) i mam mleko na potem ale tak daję cyca i pije Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
de_la_hoya Re: VICTORY 14.07.08, 11:19 Gratuluję! Ja mam w drugą stronę. W niecały tydzień pozbyłam się mleka z cycków, co, przy tych ilościach które produkowałam, wydawało się awykonalne. Tak więc i ja się chwalę. Bez problemu przestałam karmić piersią. Za to mam laktator do sprzedania, bo jakoś nie miałam nastroju na ściąganie więc leży sobie biedaczek taki nikomu niepotrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakubusia9 Re: VICTORY 14.07.08, 22:48 Gratuluję! I zazdroszczę tych przespanych nocy Nam się też udało o czym pisałam wcześniej i wiem jakie to cudowne uczucie i o ile mniej pracy, super. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
m_laczynska Re: VICTORY 10.08.08, 23:05 O to gratuluję. ja właśnie sekundę temu odkryłam to forum i sobie myslę, że to cuś dla mnie! A po jakim czasie ssakiem się stał? Ja mam taką śmieszną sytuację, że młody od początku jedzie na snsie, bo kiepsko mu szło to ssanie. Teraz ma 6 miesięcy i jest trochę tak, że jak jest zmęczony i w nocy to slicznie ciągnie cyca, ale jak się rozbudzi i jest głodny to będzie się wił, "wygłupiał" potem wkurzał itp. ale dopuki swoich rureczek nie zobaczy, dopóty się nie najje. i co z tym fantem zrobić? jak Ci się to udało? Odpowiedz Link Zgłoś