Dodaj do ulubionych

Kilka pytań do mam...

24.07.08, 12:34
Dziewczyny,
jestem w 7 mc. Mam zagrożenie przedwczesnym porodem, więc zapewne
nie będę uczestniczyć w szkole rodzenia (a bardzo chciałam, bo to
moje pierwsze dziecko). Mam kilka pytań o pielęgnację noworodka (nie
wszystkiego można się dowiedzieć z książek):
- czy noworodkowi można obciąć paznokcie, czy też nie wolno robić
tego przez jakiś czas i trzeba używać rękawiczek-niedrapek? Kiedy
można obciąć je pierwszy raz?
- kiedy pierwszy raz wykąpałyście maleństwo po powrocie ze szpitala?
Podręczniki zalecają kąpiele dopiero po odpadnięciu kikutka pępowiny.
- czy do kąpieli używacie mydeek, płunów itp, czy kąpiecie w czystej
wodzie?
- czy od początku smarowałyście maleństwo kremamy nawilżąjącymi (np.
Nivea) całe ciałko?
- jak często czyściłyście nosek (gruszką, pałeczką)?
Z góry bardzo Wam dziękuję za wszystkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • kaja_p Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:41
      Na wszystkie te pytania odpowie ci położna w szpitalu, ale tak z mojego
      doświadczenia: paznokci jedynie nie należy obcinać dziecku w szpitalu, bo w
      przypadku skaleczenia mogłoby dojść do zakażenia jakimś szpitalnym syfem.
      Rękawiczek raczej używałam, bo mały miał zimne rączki.
      Można kąpać noworodka nawet z kikutem pępowiny, ale trzeba uważać, żeby zbytnio
      go nie moczyć. Można też myć dziecko myjką, gąbką, jeśli o ten kikut się boisz.
      Jeśli chodzi o kosmetyki do kąpieli: jeśli dziecko ma zdrową skórę, to wystarczy
      mydełko bambino lub inny kosmetyk, wedle upodobań. Mój młodszy synek miał bardzo
      suchą skórę, co u noworodków często się zdarza i musiałam go przez jakiś czas
      kąpać w oilatum.
      Nosek czyściłam, gdy była taka potrzeba.
      • kati792 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:45
        Paznokcie obcięłam po wyjściu ze szpitala.Kąpiel pierwsza na drugi dzień po
        wyjściu tzn.we wtorek wyszła,a w środę wieczorem była pierwsza kąpiel.Nie we
        wtorek,ponieważ była kąpana w szpitalu.Do mycia używam mydła Bambino,jak miała
        suchą skóre smarowałam parafiną.
        Nosek czyściłam tak,jak poprzedniczka,czyli jak była potrzeba.
        • e-kasia1 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:52
          Najpierw apropos szkoły rodzeniawink Mozesz sie zapidać na zajęcia i
          nie uczestniczyć w gimnastyce a tylko w "wykładach" o ile nie masz
          oczywiście zalecenia leżenia czy rzeczywiście ograniczenia ruchu do
          niezbędnego min. teraz znowu są szkoły bezpłatne wiec nawet jesli
          nie dokonczysz kursu, nie tracisz pieniędzywink
          Co do obcinania pazurków, my jeszcze jakies 3, 4 dni w domu
          zakładalismy łapki niedrapki bo zwyczajnie balismy sie obciąć tak
          małe pazurki - jak troszke podrosły, było łatwiej. Od tamtej pory
          obcinamy co jakies 4 dni - szybko rosną skubańcewink))
          Kąpiemy w Oilatum i Balneum na przemian, bo mała ma suchą skórę. Do
          tego smarujemy kremem oilatum a czasem oliwką NIvea.
          Pierwsza kąpiel 2 dni po powrocie do domu kiedy to przyjechała
          teściowa i pokazała jak to robic hihi (nastraszyli mnie wszyscy
          kikutem a tak na prawdę wystarczy nie lać zbyt wiele wody do
          wanienki a kikuta przykryć gazikiem). Nie taki diabeł straszny jak
          go malują
          Powodzenia i trzymam kciuki abyś jak najdłużej nosiła dziszie w
          brzuszku
          • iza9919 Re: Kilka pytań do mam... 25.07.08, 21:25
            Nie zgadzam się z Tobą kasiu, nie zawsze mozna chodzic na teorie przy skurczach
            przedwczesnych- to zalezy od stanu pacjentki. ja mialam tez ciaze zagrozona
            przedwczesnymi skurczami i zaden lekarz nie dal mi zgody na uczestniczeniu w
            szkole rodzenia
    • gattkaa Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:50
      czescsmilepaznokcie obcinaj jak widzisz,ze sa dlugie i nie musisz
      czekac nie wiadomo ilesmileja nie wkladalam synkowi rekawiczek-czesto
      obcinalam paznokietki wiec nie drapal sie nawet za bardzosmileja synka
      mylam zaraz po powrocie ze szpitala,tzn.jesli byl kapany w szpitalu
      w dniu wypisu to juz go nie mylam tylko na drugi dzien.do kapieli
      uzywam gabeczki takiej delikatnej i plynu Nivea baby 2 w 1, ale na
      poczatku mylam mydelkiem bambinosmiledo wody wlewalam tez oliwke
      OILATUM, poniewaz maly mial troszke sucha skore.po kapieli nie
      smarowalam juz niczym.jesli nie kapalam w oliwce to smarowalam
      kremem nawilzajacym OILATUM SOFT albo jakims innym ale nigdy
      oliwka,bo skora wtedy gorzej oddycha.jesli chodzi o nosek to zawsze
      rano i wieczorem daje i dawalam od urodzenia spray STERIMARE dla
      dzieci.po zaaplikowaniu kladlam na brzuszek i wszystko z noska
      ladnie splywalo.jesli cos zostawalo to delikatnie gruszka wyciagalam
      albo zwyklym patyczkiem do uszu - tylko trzeba bardzo uwazac zeby
      nie wsadzic za gleboko do noskasmilepozdrawiam i zycze udanych
      poczatkow-nie sa one wcale latwesmile
    • agapee Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:54
      > - czy noworodkowi można obciąć paznokcie, czy też nie wolno robić
      > tego przez jakiś czas i trzeba używać rękawiczek-niedrapek? Kiedy
      > można obciąć je pierwszy raz?

      Należy koniecznie obciąć w domu, bo pazurki noworodka są ostre i małe kaleczy
      sobie buzię. Nie obgryzać, jak radzą niektóre podręcznikismile)


      > - kiedy pierwszy raz wykąpałyście maleństwo po powrocie ze szpitala?
      > Podręczniki zalecają kąpiele dopiero po odpadnięciu kikutka pępowiny.

      Wykąpałam tego samego dnia, kiedy wróciliśmy ze szpitala. Kikutem się w ogóle
      nie przejmowałam, ale takie maleństwo w wodzie jest dosyć krótko, bo ze 2 minutki.


      > - czy do kąpieli używacie mydeek, płunów itp, czy kąpiecie w czystej
      > wodzie?

      Kąpaliśmy samą wodą. Po ok. 3 tyg. zaczęliśmy używać zwykłego mydła w kostce dla
      niemowląt.

      > - czy od początku smarowałyście maleństwo kremamy nawilżąjącymi (np.
      > Nivea) całe ciałko?

      Całe ciałko świeżego bobaska się łuszczy, dlatego smarowałam parafiną w płynie.
      Po 6 tyg. przerzuciłam się na oliwkę, ale nie używamy codziennie, tylko jak
      czuję, że skóra jest sucha. W upalne noce lepiej żeby maluch nie był natłuszczony.

      > - jak często czyściłyście nosek (gruszką, pałeczką)?
      Tak często jak był zapchany katarkiem smile) Do czyszczenia nosa najlepszy jest
      aspirator Frieda - dostępny w aptece, na allegro, w sklepach dla dzieci.

      Powodzenia z maluchem!
      • zjawa1 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:01
        A i jeczcze jedna bardzo wazna rzecz!!!! Do czasu kiedy nie odpadnie
        kikucik kap dziecko w przegotowanej wodzie!
        • budzik11 Re: Kilka pytań do mam... 25.07.08, 09:35
          zjawa1 napisała:

          > A i jeczcze jedna bardzo wazna rzecz!!!! Do czasu kiedy nie odpadnie
          > kikucik kap dziecko w przegotowanej wodzie!

          A niby dlaczego? Nigdy nie kąpałam w przegotowanej wodzie, kikut pępowiny i tak
          odkaża się po kąpieli spirytusem, jeśli boisz się bakterii.
      • anita_zu Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 14:04
        Czesc, mam dwutygodniowe malenstwo w domu, jakies 5 dni temu
        obcielam mu paznokcie u rak bo sie drapal i...teraz czytam ze w
        pierwszych tygodniach zycia, kiedy paznokcie sa jeszcze wiotke
        (mojego syna byly wiotke, bo trudno sie je obcinalo) nie nalezy ich
        obcinac tylko nakremowac lub naoliwic (tlumacze ten tekst z j.
        niemieckiego wiec nie jest super skladnie). Nie jest wyjasnione
        dlaczego nie nalezy obcinac tych wiotkich jeszcze paznokci- no nic,
        u mnie mleko sie juz rozlalo, mam nadzieje ze nie zaszkodzilam
        synowi, ale w zyciu nie wpadloby mi do glowy aby nie obcinac na
        poczatku dziecku paznokci. Zrodlo ktore przytoczylam to ksiazeczka
        ktora wczoraj otrzymalam na "Mutter beratung" (poradach dla mamy- w
        wolnym tlumaczeniu) wydana przez organizacje zajmujaca sie
        wspieraniem mlodych rodzicow w Szwajcari- wiec chyba oni wiedza co
        pisza, ale ile ludzi- tyle opinii i badz tu madry.
        Co do kapieli to my kapiemy syna co 3 dni i wszyscy mowia ze to
        zupelnie wystarczy- kapiele tez wysuszaja skore. W szpitalu nauczyli
        mnie jak kapac niemowle, nikt tam sie pepkiem nie przejmowal, poza
        tym ze po kapieli przemyto go spirytusem. Ja w domu postepowalam tak
        samo- moczylam pepek przy kapieli, nie bylo na nim zadnego opatrunku
        i pepowinka odpadla wzorcowo po tygodniu.
        Pozdrawiam i powodzenia zycze.
    • zjawa1 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 12:58
      Witaj! Ja tez nie chodziłam do szkoły rodzenia i ... dałam sobie
      swietnie ze wszystkim rade!smile Takze głowa do gorysmile Co do Twoich
      pytan: Ja nie uzywałam rekawiczek ale jesli uznasz, ze sa potrzebne
      to korzysj. Paznokcie obciełam chyba tydzien po powrocie ze szpitala
      (pamietaj, ze te u rak obcinymy na polokragło natomiast u nozek
      prosto tak, aby sie nie wzynały kiedy beda rosły). Mała wykapałam
      zaraz po powrocie ze szpitala (kikut odpada czasem po 4 tyg.
      wyobrazasz sobie nie kapac tyle czasu dzidziusismile. Do kapieli
      uzywałam wtedy mydełka z Nivei ale jeszcze lepszy jest płyn, z tej
      samej firmy( hipoalergiczny płyn do mycia ciała i włosow z
      naturalnymi minerałami, nie wysusza skory. No i koniecznie, po
      kazdej kapieli smarowałam mała balsamem nawilzajacym! Odradzam
      stosowania oliwki z Jonson&Jonson (zwłaszcza taj w zelu) bo
      najczesciej uczula!!! Do noska, jesli miała zapchany, wkrapiałam sol
      morska Marimer w ampolkach( jest lepsza od soli fiziologicznej bo
      nie wysusza błony sluzowej)po czym wyciagałam gruszka wydzieline.
      (odradzam pałeczki bo mozesz podraznic błone w nosku). Powodzenia!
      • caro_lina78 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:32
        Witaj
        Ja też jestem młoda mama mam w domu 5-tyg córcie rozumiem twoje watpliwości ale
        cokolwiek tu preczytasz i tak zweryfikuje życie.
        Co do twoich pytań.
        Nie chodziłam do szkoły rodzenia, bacznie podgladałam i wypytywałm położne na
        porodówce
        Niedrapki córci zakładałam bo miała długie paznokcie i strasznie drapała sobie
        buźkę, pierwszy raz obcieliśmy pazurki w domu w szpitalu nie zalecają
        Kąpiel była w dniu powrotu do domu wieczorem, w normalnej wodzie z kranu, kikut
        zupełnie rozwineliśmy i nie baliśmy się go zmoczyć tylko po kąpieli dokładnie
        wysuszyliśmy, odkaziliśmy spirytusem i zrbiliśmy nowy opatrunek - TAK NAM
        ZALECIŁA POŁOŻNA W SZPITALU.
        Kikut odpadł po 5 dniach od porodu.
        Do kąpieli używaliśmy na początku Oilatum, bo malutka miała intensywny trądzik
        noworodkowy, teraz płyn Nivea do kąpieli i olivka na całe ciałko (mała ma
        wieczorem przy okazji masaż relaksujący smile)
        Noska jeszcze ani razu nie czyściłam bo nie było potrzeby mała kicha i jak cos
        jest z brzegu to delikatnie usuwam gazikiem. Gruszki wogóle nie polecam to
        barbarzyńskie narzędzie lepsze są aspiratory o których mowa w poprzednich postach.
        Powodzenia i trzymam kciuki. Początki nie są łatwe i nie takie różowe jak
        większość pewnie ci wmawia ale dzidzia wynagradza cały trud.
    • anulka.1 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:30
      Jeśli chodzi i paznokcie to zgodę na pierwsze obcięcie powinien
      wydać pediatra.
      Pod paznokciem jest jeszcze błonka, jak za wczesnie obetniemy
      paznokcie to może dojść do choroby zwanej zanokcicą( może ale nie
      musi). Ostrzegają przed tym położne w szpitalu.
      Po to są rękawiczki - jeżeli za bardzo się drapie.

      Pierwszą kapiel maleństwo ma za sobą w szpitalu. wtedy tak naprawdę
      zrozumiałam jak to się robi ( na sucho w szkole rodzenia to nie to
      samo)Kąpie położna( przynajmniej w tym szpitalu w którym ja byłam.
      Po powrocie do domu, wykapaliśmy malenstwo wieczorem.
      Przez jakiś czas kapalismy codziennie ale potem troszkę
      wyluzowaliśmy i jak było chłodno to zdarzało nam się opóścić
      pojedyncze dni.( teraz jak mały ma prawie 2 lata to sam mnie
      wieczorem prowadzi do łazienki - bez kapieli nie pójdzie spać smile)

      Kąpiesz w płynach. Na początku skóra może byc bardzo sucha więc
      zastosuj np Oilatum. Ja przeskoczyłam potem na Nivea.
      Powyższe srodki zostawiają na skórze filtr więc zbednym jest kolejne
      nawilzanie kremem. Ja wogóle nie używałam kremów a oliwkę tylko na
      ciemieniuszkę. 1. Skóra sie bardzo przyzwyczaja, 2. Po co robić
      sobie dodatkowa robote. ( jezeli skóra jest sucha lub atopowa to
      lekarz powinien coś podpowiedzieć)

      Nosek czysciłam gruszką i zwinietą chusteczką.
      A potem odkryłam Fridę, i od tej pory maż nie chciał się "dotknać"
      do czyszczenia noska smile
      • sarhaw Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:43
        Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady smile Bardzo się boję każdego
        dnia, każdego tygodnia... Ale staram się być dobrej myśli. Jeszcze
        raz dziękuję.
        • caro_lina78 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:50
          Strach normalna rzecz. Dobra rada to nie zamykaj się na pomoc rodziny, dla mnie
          mama okazała sie niezbędna.
          Do tego to forum też pomaga choć czasem trzeba uważać żeby nie dać się zwariować smile
      • ibiza777 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:45
        Witam. Pierwszy raz słyszę ze musi być zgoda pediatry na obcięcie paznokci.
        Mojej córeczce obciełam jak zauważyłam ze ma już za długie. Pierwsza kąpiel była
        dzień po wyjściu ze szpitala. Od początku mała była kąpana w Oilatum, a jak
        miała rumień noworodkowy to kąpaliśmy dziecko w kryształkach. Oliwką była raz
        tylko smarowana, ale od razu wyskoczyła alergia. Zresztą jak sie kąpie dziecko w
        emulsji Oilatum, to już nie trzeba smarować maleństwa. I ważna wiadomość temp
        wody musi mieć 39-40 stopni. W wielu podręcznikach pisze ze 37, ale tak naprawdę
        jest to za zimna woda dla noworodka. Kikutem woglę sie nie przejmowałam,
        normalnie go moczyłam, przy każdej zmianie pieluszki przemywałam 70% spirytusem.
        Jeśli chodzi o czyszczenie noska, to najlepsza jest Frida.
        • anulka.1 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 14:39
          Nie chodzi o to że "musi się zgodzic" tylko o to że powinien
          zobaczyć czy nie jest za wczesnie.

          Ale to tak jak ze wszystkim - większość docyzji podejmują rodzice.
    • naughty-angel Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 13:53
      Też nie chodziłam do szkoły rodzenia, za to przeczytałam masę
      książek, poradników, ulotek, artykułów w gazetach, porad na forum
      itd. I dobrze, że to zrobiłam, bo jak bym liczyła na to, co powiedzą
      mi w szpitalu, nic bym nie wiedziała! W pierwszym przewijaniu
      pomogła mi koleżanka z sali, Mały nie był w szpitalu kąpany, bo ja
      nie umiałam, a pielęgniarki tego nie robią. Pierwsza kąpiel odbyła
      się w domu, w dniu powrotu (u nas była to 6 doba), przy asyście
      mojej mamy, po myciu obcięcie paznokietków (w szpitalu używaliśmy
      rękawiczek- niedrapek, bo synek bardzo drapał się po buzi, a miał
      naprawdę długie paznokcie). Ja zawsze nawilżałam skórę dziecka
      balsamem do ciała (oliwka podobno zatyka pory), bo mamy w domu
      bardzo twardą wodę, która wysusza skórę. Acha! Co do tego "kikuta",
      nie martw się. Kikut odpada bardzo szybko, zostaje tylko strupek, na
      który dobrze jest uważać przy kąpieli, ale też bez przesady. Z
      resztą to tak poważnie brzmi- kąpiel. A tak na prawdę wkładasz
      dziecko do wanny, polewasz wodą, mydlisz (polecam mydełko w płynie-
      wygodniejsze niż zwykłe) i opłukujesz. Całość to raptem 1-2 minutki,
      więc pępuszek nie ma kiedy zamakaćwink Co do noska- mnie zdarzyło się
      oczyścić nosek zaledwie parę razy (synek ma skończone 4 miesiące).
      Póki nic tam nie widzisz, żeby zalegało, a dziecko nie "świszczy"
      przy oddychaniu, nie ma go co męczyć. Pozdrawiam- Magdalena
    • budzik11 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 14:15
      sarhaw napisała:

      - czy noworodkowi można obciąć paznokcie, czy też nie wolno robić
      > tego przez jakiś czas i trzeba używać rękawiczek-niedrapek? Kiedy
      > można obciąć je pierwszy raz?

      jasne, że można, nawet trzeba, ale trzeba to robić bardzo delikatnie, żeby nie
      uszkodzić płytki paznokciowej i nie skaleczyć malucha.

      > - kiedy pierwszy raz wykąpałyście maleństwo po powrocie ze szpitala?

      a chyba po dwóch dniach?

      > Podręczniki zalecają kąpiele dopiero po odpadnięciu kikutka pępowiny.

      Dlaczego? A jak niektórym dzieciom trzyma się nawet 5 tygodni? Można kąpać,
      oczywiście, tylko trzeba uważać, żeby sie nie moczył za bardzo (jak chlapnie na
      niego woda, to też nic się nie stanie, bez przesady)

      > - czy do kąpieli używacie mydeek, płunów itp, czy kąpiecie w czystej
      > wodzie?

      używam mydełka Bambino już przy drugim dziecku, jest super i ślicznie pachnie smile

      > - czy od początku smarowałyście maleństwo kremamy nawilżąjącymi (np.
      > Nivea) całe ciałko?

      niczym nie smarowałam, używałam tylko oliwki (Bambino) do masażu, ale gdybym nie
      masowała, to nie używałabym niczego. Kąpiel max. 2x w tygodniu.

      > - jak często czyściłyście nosek (gruszką, pałeczką)?

      Jak ma katar albo coś w nosku furczy - używam soli fizjologicznej i Fridy
      (zakraplam sól i jak już to coś się odklei - wyciągam Fridą).
      • zjawa1 Re: Co to jest ta Frida? 24.07.08, 15:55
        Dziewczyny mam pytanie: Co to jest ta Frida? Ja uzywam popmpki z
        Chicco, ale moze jest cos lepszego? ...Do załzycielki watku: Zawsze
        poczatki sa trudne, ale wszystkiego da sie na uczyc! Pamietam jak ja
        byłam przerazona. Faktycznie, w szpitalu niczego mnie nie nauczyli,
        a jak pytałam o cos, to krzywo sie na mnie spogladalisad! Jednak z
        czasem wszystkiego sie nauczysz, a kazda czynnosc pielegnacyjna
        ktora wydaje Ci sie nie do przejscia, stanie sie rutyna! Powodzenia!
        • anulka.1 Re: Co to jest ta Frida? 24.07.08, 16:02
          Plastikowa tubka do wkładania do noska( nie trzeba głąboko,
          wystarczy na brzegu ). Przeźroczysta tubka połaczona jest z
          przeźroczystą rurką zakończoną ustnikiem.
          Wciagasz powietrze a to co było w nosku zatrzymuje się w tubce.


          Szybko i bezboleśnie.

          O ile pamiętam między tubką a rurką znajduje się mała niebieska
          gąbeczka ( wymienne w komplecie)
    • maagda224 Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 21:39
      - paznokcie obcinałam dopiero po powrocie do domu ze szpitala. jak sie drapie w
      szpitalu - to załóż rękawiczki. jak sie nie drapie to nie
      - kąpałam od razu po powrocie ze szpitala (w szpitalu tez codziennie kąpali) -
      należy tylko uważać i nie zalewać pępka wodą zbytnio. Dodatkowo po kąpieli
      przemywałam dokładnie "rowek" naokoło kikuta pępowiny 70% spirytusem,
      - do kąpieli używam płynu Balneum (tak mi doradzili w szpitalu - poszłam do
      pokoju noworodków jak ja kąpali i poprosiłam o porady)
      - na początku nie smarowałam dziecka niczym, po ok miesiącu zaczęłam ją smarować
      oliwką, bo w niektórych miejscach, gdzie ubranka uciskały (np pod ściągaczami
      skarpetek) miała suchą skórę
      - noska nie czyszczę z zasady w ogóle jak nie "furczy" tam nic. mała od razu po
      powrocie ze szpitala miała katar, więc ściągałam wydzielinę "Fridą" w razie
      potrzeby (ale pediatra powiedziała, żeby nie przesadzać bo u takiego maluszka
      ściąganie podrażnia jednocześnie śluzówkę i sie znowu katar produkuje)
    • xmartei Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 21:48
      spokojnie nie martw sie ja tez miałam zagrożoną ciąze i od 5
      miesiąca leżałam w łóżku smiledasz sobie rade bez szkoły smile
      Ja pierwszy raz obciełam po 2 tyg. a od urodzenia miał rękawiczki.
      A wykąpałam zaraz jak tylko wyszłam ze szpitala na wieczór, możesz
      kąpać tylko staraj sie nie zamoczyć kikuta!
      ja myłam i myje takim jonhos beby to jest i do kapieli i do mycia
      płyn ale niektórew maluszki sa uczulone na jonhosona. a smaruje całe
      ciałko od 1 ąpieli kremem nivea
      mi położna powiedziała żebym zwijała w rulonik rożek pieluchy
      tetrowej i czyściła gdy zobacze ze są "gile" a tak to nie ma
      potrzeby uzywania gruszki. I POD ZADNYM POZOREM NIE WKŁADAJ ANI DO
      NOSKA ANI DO USZU PATYCZKÓW!!! gruszka tylko kiedy jest katarek i
      nie taka z wielkim otworem bo tą nic nie usuniesz tylko taka gumowa
      wąska ja kupiłam w aptece ją.
      • aldakra Re: Kilka pytań do mam... 24.07.08, 22:02
        Czytam, czytam i chyba napiszę czego mnie nauczono i co powiedziano
        i zalecono mi po porodzie w Holandii (są drobne różnice):

        > - czy noworodkowi można obciąć paznokcie, czy też nie wolno robić
        > tego przez jakiś czas i trzeba używać rękawiczek-niedrapek? Kiedy
        > można obciąć je pierwszy raz?

        Ja dwa dni po porodzie nie obcinałam paznokci a piłowałam małym
        pilniczkiem jak dziecko spało smile

        > - kiedy pierwszy raz wykąpałyście maleństwo po powrocie ze
        szpitala?
        > Podręczniki zalecają kąpiele dopiero po odpadnięciu kikutka
        pępowiny.

        Dziecko urodziłam wieczorem a pierwsza kąpiel była następnego dnia -
        kąpałam w oilatum i było dużo wody w wanience - kikutem pępowiny się
        nie przejmowałam (kąpiel krótka) i dopisze jeszcze że w Holandii
        zalecają by niczym nie smarować go nie odkarzać, nie ruszać -
        zastosowałam się do tego i kikut sam odpadł po 5 dniach i śladu po
        nim nie było smile

        > - czy do kąpieli używacie mydeek, płunów itp, czy kąpiecie w
        czystej
        > wodzie?

        Kąpałam w oilatum i po jakimś czasie używałam mydełka oilatum
        (głównie do umycia pupy).

        > - czy od początku smarowałyście maleństwo kremamy nawilżąjącymi
        (np.
        > Nivea) całe ciałko?
        smarowałam oliwką a łuszczące się miejsca - szególnie na przeguach
        rąk i nóg smarowałam wazeliną.

        > - jak często czyściłyście nosek (gruszką, pałeczką)?
        Tak często jak był zapchany katarkiem smile) Do czyszczenia nosa
        najlepszy jest
        aspirator Frieda - dostępny w aptece, na allegro, w sklepach dla
        dzieci.

        Mam Frieda - użyłam jak dotąd raz jak mała miała katarek - dziecko
        kicha i w ten sposób samo oczyszcza sobie nosek i nie trzeba mu w
        tym pomagać smile
    • dita74 Re: Kilka pytań do mam... 25.07.08, 20:08
      Paznokcie obcinasz na spiaco jak sa dlugie,na drugi dzien mozna dziecko
      wykapac,kikut pepowiny starasz sie nie moczyc jak troszke chlapniesz woda
      niechcacy to nie szkodzi przemywsz spirytusem [40% prozcienczony oczywiscie
      zeby nie poparzyc skory]Zeby nia wysuszac skory mozna kapac w plynie olilatum
      .Smarowac jest najbezpieczniej zwykla parafina ktora kupisz w aptece ona napewno
      nie uczuli [moj syn na bambino reagowal zle ]nosek jak widzisz ;kozki''ew mozesz
      delikatnie patyczkiem dotknac przy wejsciu sola fizjologiczna
    • plusimisi Re: Kilka pytań do mam... 26.07.08, 21:17
      wykapalam malego 3 doby po porodzie tak sie balam. przez miesiac kapalam
      codziennie w czystej wodzie bez zadnych plynow. pozniej dodawalam rozne
      np.balneum, czy nivea. smarowalam oliwa po kapieli
      paznokietki sa na poczatku bardzo delikatne i mieciutkie wiec mozna je
      zeskrobywac tak mi radzila polozna. do noska uzywam spray'ow i nie codzinnie tak
      ok 2 razy w tygodniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka