20.08.08, 13:36
Wczoraj moja córeczka( 5.5 tyg) płakala w niebogłosy. Wszystko
zaczęło się popołudniu, zaczęła płakać, pdkurczać nózki, prężyć się.
Nie pomagało branie na ręcę, przystawianie do piersi - jedynie szum
suszarki (ale tylko na chwilę). Dodam, że od 3 dni córka nie zrobiła
kupki i nie wiem czy to kolka czy ból brzuszka??? Gdy zaśnie całycza
się wierci i skręca. Karmię maluszka piersią i mleczkiem
modyfikowanym - Enfamil 1.
Obserwuj wątek
    • aleksandrasob Re: kolka??? 20.08.08, 18:26
      a czy mala puszcza baczki?moj synek zachowywal sie podobnie i okazalo sie ze to
      nie kolka tylko nadmiar gazow.dzieci tak maja gdy sa karmione butelka mimo ze im
      sie odbije po jedzeniu to niektore bobasy ciezko pozbywaja sie nawdychnego
      powietrza.malemu pomaga jak go klade na ramieniu i lekko poklepuje i masuje
      plecki jak przy odbijaniu.powodzenia
    • uczula Re: kolka??? 21.08.08, 21:12
      nie znam tego mleka.
      sprawdz czy ma jako dodatek zelazo - niestety dziala zaparciowo...
      wiec moze miec lekkie zaparcie.
      podkurczanie nozek wskazuje jednak na kolke - moim zdaniem.
      biedactwo...
      u nas kolka zwiazana byla ze skaza sad ale dzieku bogu odstawienie mleka pomoglo
      z dnia na dzien, kolka tez sie pojawila okolo 5 tygodnia.
      jezeli zauwazysz, ze kolka powraca mniej wiecej o rownych porach dnia (tak jakby
      po twoim sniadaniu, obiedzie i kolacji) to sprobuj odstawic mleko modyfikowane a
      w swojej diecie krowie i przetwory.

      co do kupek to na piersi dzieci roznie je robia. Moj robil nawet5 razy na dzien
      albo raz na dwa dni, na 3 dni tez sie zdarzalo, ale ja nie dawalam sztucznego mleka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka