Dodaj do ulubionych

pobudki w nocy

23.09.08, 11:55
drogie panie!
moja corka do 5 m-ca przesypiala noce normalnie. od 20:30-8 rano z
pobudka na ciumkanie o 1:30 i ok 5. od dwoch tygodni mala budzi sie
ok 2 w nocy, nie chce jesc ale chce sie bawic tj nosic ja na
raczkach bo w lozeczku skrzypi jak stara szafasmile! nie pomaga zmiana
pozycji. tzn nie wiem czy bawic bo trze oczka, ziewa ale nie usnie a
na raczkach gaworzy i sie smieje. czasami musze stac nad lozeczkiem
kilkanascie minut az ona "zalapie" sen i usnie ale poprzedzone to
jest zamykaniem oczat i po chwili zerkanie czy jestem, zamykanie i
zerkanie. tak ze 100 razy az usypia. dodam, ze zabki juz ma wyznely
sie bezbolesnie. czasami smaruje jej dziaselka ale nie wiem czy to
zeby sa powodem czy to skok i czy to minie. a! w dzien spi normalnie
jak dotychczas czyli ok 2,30-3 godz. najpierw 2 godz w poludnie i
poniej ok 17 reszta. tak wiec doswiadczone mamusie: jakies antidotum
czy samo przejdzie?
dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maradama Re: pobudki w nocy 23.09.08, 16:14
      Witam. Moje maleństwo ma 7 miesięcy. Nie miałam takiego problemu jak ty, ale
      odkąd moja córka zaczęła ząbkować (5 miesięcy miała wtedy) czasami ma pobudki w
      nocy, np. 2-3 , czasami marudzi ,czasami zasypia sama bez problemu. W sumie śpi
      większość nocy z nami. Pewnie to jest przez ząbkowanie. Dziecko jeśli budzi się
      w nocy nie powinno się wtedy zapalać światła, ewentualnie lampkę, nie powinno
      też bawić się z dzieckiem w nocy. Dziecko musi wiedzieć że jest noc i że powinno
      spać.
    • nitk-a222 Re: pobudki w nocy 23.09.08, 21:43
      A czy Twoja pociecha zdobyła ostatnio jakas nowa umiejetnosc ruchowa?
      Słyszałam ze takie przełomowe momenty,np.samodzielne
      wstawanie,przekrecanie sie na brzuch czy raczkowanie skutkuja
      czasami problemami ze snem nocnym.Moja córka skonczyła niedawno
      osiem miesięcy i też gorzej śpi.Zauważyłam że odkad nauczyła się
      wstawać w łóżeczku trzymajac sie szczebelków to bardzo czesto
      wybudza sie w nocy i przyłapuje ja właśnie w tej pozycji.Często
      takze urzadza sobie eskapady po łóżeczku,pełza,raczkuje,zmienia
      pozycje,przekręca sie na brzuch.Najgorsze jest jednak to,że jest tez
      gotowa do zabawy,juz troche nie wyrabiam bo ze trzy razy musze
      wstawac w nocy i na nowo ja usypiac,czasami trwa to 15 minut a
      czasami nawet godzine.Mam nadzieje ze to niedługo minie.Pozdrawiam
      serdecznie
      • karbala Re: pobudki w nocy 24.09.08, 08:35
        wlasnie, ze nic nowego nie przybylo. obracac obraca sie z plackow na
        brzunio i czasami przypadkiem spowrotem ale tak poza tym nic...
        dzis to juz byl koszmar: dwie bite godziny!!! masakra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka