magdalena-2
02.10.08, 20:22
Mój siedmiomiesięczny synek ma zaparcia praktycznie od zawsze, ale
od kiedy dostaje kaszki ryżowe (2 razy dziennie-rano i wieczorem)
zaczął robić ciemne, plastelinowe kupki i strasznie się przy tym
męcząc, a nawet płacząc. Oprócz tego je zupkę i deserek. Nie
toleruje butli więc picie mleka to rzadkość, a cycusia już powoli
odstawia. Jeśli zrezygnuję z kaszek, to wydaje mi się,że będzie
dostawał za mało mleka, bo chyba jest za mały na żywienie się tylko
słoiczkami. Do tego mało pije napojów (bo butla jest be).Poradźcie
jak mu pomóc, bo jak na razie dostaje syrop i też nie jest dobrze.