Dodaj do ulubionych

Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku?

13.10.08, 13:16
Witajcie pisze bo juz naprawde nie mam siły i ręce mi opadaja ..za
złościuncertain
Musze się pochwalic jaką mam mądrą teściową :
Moja córcia ma 11 miesięcy owzem je prawie wszystko prawie ale jak
ją zostawiam na chwile z teściową to się normalnie boję o nią ona
tylko by ciągle w nią coś wpychała najlepiej czekolady, ciastka
delicje , lizaczki itd zawsze jak schodzimy na dół albo wracamy
skąds bądz dziecko się obudzi to ona odrazu mama głodzisz dziecko
jak możesz itd nie ważne że dziecko godzine temu jadło ale juz jest
głodne napewno bo ona uwielbia puszyste grubiutkie wręcz dzieci
takie serdelkismile a mała wcale nie jest taka mała bo waży sobie coś
koło 11kg i nie należy do tych drobniutkich ja jej niechce dawac
ciągle jeśc bo to wcale na zdrowie jej nie wyjdzie przecież brzuszek
musi strawic poprzednie jedzenie i tak u nas jest non stop mama jest
ba bo głodzi dziecko ciągle tylko to słysze aż mi się zygac chce ...:
( ale nie chce dzrec kota bo mieszkamy z teściową teraz będziemy się
dopiero budowac ona nam pomaga kupuje działke i na 1/3domu daje
także nieważne......... ale ? ostatnio to już przesadziła piła kawe
i oczywiście jak wyszłam na minutke zostawiajac jej małą jak
wróciłam okazało sie że teściowa dała małej napic się kawy to już
przegięcie totalne
małą nie mogła zasnąc przez 2 godziny jak codzień o 8 tak wtedy o 10
poszła dopiero spac a jak ja wkońcu mąż zbeształ na drugi dzień że
dała małej kawe to powiedziała tylko tyle że ona wychowała ich
trójke i wie co robi ręce opadająsmile

Przepraszam rozpisałam się ale musiałam to komuś powiedziec a Wy
mnie wysłuchacie przynajmniej i wiele z Was przypuszczam że rozumie
co ja właśnie czuje....
Obserwuj wątek
    • jak_na Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 13:32
      O rany, ale Ci współczuję...
    • elle2006 Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 14:12
      A w ogóle próbowałaś rozmawiać z teściową? czy siedzisz jak mysz pod miotłą bo teściowa kupuje Ci działkę i daje na część domu?
      No proszę Cię bez przesady.
      Ja bym zaproponowała żeby teściowa zamiast ciastek itd dawała dziecku owoce,warzywa,soczki itd. Jeśli jest człowiekiem do którego nie dociera... nie zostawiałabym z nią dziecka.
      • urszuklaa Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 17:44
        Właśnie próbowałam tak delikatnie umiejętnie dając jej do
        zrozumienia i dobrze wie o co chodzi a itak robi swoje niestety i tu
        jest problem sad dobrze że chociaż meżuś sie z nią nie pie*******i
        wali jej zawsze prosto z mostu jaktylko mu powiem ale jak juz
        pisałam to ona wychoała 3 dzieci i zna się na tym...nie
        powiedziałabymuncertain
        a z ta działką i domkiem to tak tylko wplotłam zeby było że ona chce
        dla nas jak najlepiej itp..
    • pychu Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 14:16
      Wiem co to znaczy mieć dziwną teściową. Kiedy byłam w ciąży - od początku
      zagrożonej - teściowa nie odwiedzała mnie wcale, nie interesowała się dzieckiem
      pomimo tego, że mieszka 1 km ode mnie. Teraz zrobiła się z niej nagle kochająca
      babcia i udziela wkurzających porad typu - dawaj dziecku glukozę, nie noś na
      rękach bo się przyzwyczai, nie przegrzewaj, odwiedza nas prawie codziennie około
      21.00. Też mnie cholernie wkurza. A do tego pali dużo papierochów i kaszle
      wiecznie nad dzieckiem kaszle.... Ubić to za małosmile))))
    • qqazz Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 19:32
      Ja bym takiej tesciowej w ogóle nie wpuszczał do domu (a jak mieszkacie u
      tesciów to bym sie natychmiast wyprowadził) i zakazał jej kontaktów z dzieckiem
      i gdzieś bym miał jej pomoc, działkę i 1/3 domu (za co płacisz tym że ona będzie
      rządzić twoim zyciem i dzieckiem - myślisz że warto?) za które na twoim miejscu
      bym podziękował i nigdy nic od tesciowej nie brał, a jak maż stanie po stronie
      teściowej powinnaś się spakować i pojechać bez słowa do swoich rodziców (moja
      żona tak by zrobiła, tyle ze by nie musiała).



      pozdrawiam
      • woi.mi Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 19:50
        To twoje dziecko i tylko ty jesteś odpowiedzialna za jego żywienie.
      • urszuklaa Re: qqazz 13.10.08, 20:45
        Niestety mieszkamy u nich a mąz nigdy nie stanie po jej stronie
        wręcz jest uczulony na jej gadanie także mamy przewage dwa do
        jednego i powiem Wam że staram się jak najrzwdziej schodzic i
        zostawiac małą z nią a jak ma jej dac czekoladke to mówie że już
        dzisiaj jadła i wtedy już nie daje a ja oczywiście ściemniam jej że
        mała jadła to czy tamto i taki mam sposób na nią . No chyba ze mnie
        niem to wykorzystuje to a wyprowadzic sie niemamy gdzie do mamy bo
        właśnie brat sie ozenił spodziewają sie dziecka i oni mieszkają w
        domu a domek mały.. a co do kasy na dom to juz dostaliśmy na ślubny
        prezent i teraz to już za puźno ale ona mnie tylko tym drażni ze
        ciagle by wpychała jedzenie w małą i we mnie bo ona szczupła i nigdy
        problemów nie miała z nadwaga to myśli że inni maja tak samo ...
        • qqazz Re: qqazz 13.10.08, 21:38
          No faktycznie nieciekawie, ale jak masz męża po swojej stronie to jeszcze nie
          jest tak źle, tylko musicie sami coś zadziałać bo sciemnianiem i uciekaniem na
          dłuzszą metę nic nie osiagniecie dobrze byłoby z nia porozmawiać a jak nie
          zareaguje to ostro reagowac na jej zachowanie, moze tesciowa zrozumie, a moze
          się obrazi i tez da ci spokój, z tego co piszesz to z przeprowadzka raczej nie
          macie zbyt wielkich mozliwości wiec trzeba podejśc do sprawy zdecydowanie ale z
          wyczuciem żeby samemu nie przesadzić.




          pozdrawiam i powodzenia
    • mw144 A może to Inka była;) 13.10.08, 21:22

      • usia-1984 Re: A może to Inka była;) 13.10.08, 21:25
        Chciałabym ale niestety jak sie nie myle to nescafesad
        A nawet na inke to też by była jeszcze za małasmile
    • otrzewna Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 21:42
      no ja Ci tez wspolczuje - ale moja tez podobna, zawsze cos tam
      przemycala i pchala na sile ;/ moja wymowka byl fakt ze jestesmy
      alergikami, wiec po tym jak widziala dziecko zaflegmione i z wysypka
      to se dala spokoj, raz sie nawet rozplakalam przy niej jak
      zobaczylam co sie dzieje z moim dzieckiem w czasie opieki babci i to
      jej dalo do myslenia... powiedzialam jej tez wtedy ze sie staram
      zeby bylo zdrowe ze ciagle jest na diecie, ze juz nie moge bo
      wymyslam potrawy i widze ze jest lepiej a potem Ona pcha np.
      mandarynki albo drozdzówe... jako ze nie jest bez serca to w koncu
      to pojela smile
      na Twoim miejscu powiedzialabym o alergi na czekolade albo o
      prochnicy i problemach z kupa, moze przestanie? a z kawa to
      przegiela, pilnuj malej bo kiedys jej da wylizac kieliszek uncertain nie
      zartuje
      • urszuklaa Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 14.10.08, 08:25
        > przegiela, pilnuj malej bo kiedys jej da wylizac kieliszek uncertain nie
        > zartuje

        kieliszka jeszcze nie dała ale jaka szczęśliwa była jak dała małej
        się napic piwa a mała się krzywiła ale jakto dziecko chciała jeszcze
        i babcia oczywiście z miłą chęcią się podzieliła to było na jakimś
        grilu...mądra babcia
    • mama-123 Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 13.10.08, 21:46
      Jesli chcesz miec cos zrobione tak, a nie inaczej, zrob to sama. To
      sie niestety dotyczy wszystkich dziedzin zycia.
      • urszuklaa Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 14.10.08, 08:32
        Uwież staram sie jak moge ale nie ma dnia zeby teściowa nie musiała
        zobaczec swojej wnusi bo to jej wymarzona wnuczka czasem nawet do
        siebie używała zwrotu mówiąc do niej ze niby jest dla niej mama nie
        babcia a to dklatego że całe zycie chciała miec dziewczynke ale nie
        mogła genetycznie costam 3 ciąże poroniła właśnie z dziewczynkami i
        ma samych chłopców a teraz Nikusia jest dla niej jak upragniona
        przez nią i dziadka córeczka i dlatego daja i chca żeby miała
        wszystko .... a nieraz babcia sama chce ją zabrac na spacer na
        chwilke albo do ogrodu a co wtedy z nią robi to ja niewiem czy aby
        czyms znowu nie faszeruje jej ale powiem Wam że pomalutku już sie
        uspokaja po tym jak mąż na nią naskoczył po kawusismilesmiletongue_out)
    • m_laczynska Re: Tęsciowa przeginac zaczyna -kawe dziecku? 14.10.08, 10:04
      Oj kiepsko, współczuję! A mi podobno jak miałam roczek babcia dała spróbować
      szampana. Brrrr...znam tę historię po latach i wtedy się wszyscy śmiali, ale
      ciekawa jestem jak się wtedy czuła moja mama. Która zresztą miała ten problem co
      Ty - mnie wszyscy karmili, ja jadłam z rozkoszą (babcia mi oddzielny mały torcik
      piekła) i byłam okrąglutka, mimo protestów mamy. Na szczęście jakoś z tego
      wyszłam. Ale tak sobie myślę, że jak nie chcesz mieć pulpeta (takiego jak ja w
      dzieciństwie) to chyba warto teściowej postawić jakieś granice. Tym bardziej, że
      masz męża po swojej stronie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka