migotka-25
18.10.08, 23:56
Dostałam kiedyś w prezencie garnek do gotowania na parze Tefal. Trzy
poziomowy. Po kilku tygodniach gotowania mój zapał wygasł i garnek wylądował w
szafce. Aż do dziś kiedy to wpadłam na pomysł wykorzystania go jako
sterylizatora parowego do butelek i innych akcesoriów, które należy wyparzać.
Może nie odkryłam Ameryki, ale i tak jestem z siebie dumna, bo oszczędziłam
kasę i zamiast pierniczyć się z wygotowywaniem całego tego badziewia, siedzę
sobie w fotelu, a wszystko sterylizuje się samo.
Niezły patent! Polecam.