Mam 2,5 miesięczną córkę i chodzę z nią codziennie na spacery, ale spadło
trochę śniegu, a temperatura waha się w okolicach 0 stopni. Czy chodziłyście z
takimi maluszkami na spacery? Może to i głupie pytanie, bo wiadomo, że dziecko
trzeba hartować, ale to moje pierwsze dziecko i wiadomo jak to jest prawda?
Obawy są wiecznie i dotyczą wszystkiego. Dziękuję za wszelkie odpowiedzi