dragica
09.11.05, 15:26
OD PONAD miesiaca mam w domu kota, doroslego, super jest. Kotka znalazlam pod
sklepem, tam sie zywil, wiem, ze nie mial domu.Pierwszych pare dni Marek byl
spokojny, spal i jadl. a teraz-zaczal terroryzowac - pol dnis stoi pod
drzwiami i chce wyjsc na dwor. Mieszkamy w bloku i boje sie go puszczac.
Pozwalam mu wychodzic do piwnicy, ale na dwor nie.jak go odzywczaic od
miauczenia pod drzwiami???