Dodaj do ulubionych

Mykoplazma

04.12.08, 12:49
Witajcie, nie znalazłam zbyt wiele w wyszukiwarce więc mam pytanie:
Jestem w końcówce ciąży, za chwilę poród, oprócz wielu obaw pojawiła
się u mnie właśnie jeszcze jedna: dowiedziałam się, że u dziecka z
mojej najbliższej rodziny wykryto mykoplazmę,która się nawróciła.
Ale teraz jest kwestia: po porodzie zaczną się odwiedziny rodziny
aby zobaczyć naszego synka, a dopóki chore dziecko się nie wyleczy
to przecież nie powinnam dopuścić do kontaktu z moim dzieckiem? Moja
lekarka poradziła, żeby nawet rodzice chorego dziecka nie
przychodzili do naszego domu, tylko ile to ma potrwać, jeśli oni też
są chorzy a się nie będą leczyć? Mamy spędzić razem święta i nie mam
kompletnie pojęcia jak tą sytuację rozwiązać, nie chciałabym im
zrobić przykrości. Po porodzie zapytam lekarza neonatologa w
szpitalu o tą sprawę, ale może Wy coś podpowiecie?
Pewnie przesadzam (???) bo przecież jest milion innych chorób, które
mogą przynieść osoby odwiedziające naasz dom, ale schizuję się, choć
wiem ,że przecież nie mogę swojego potomka chować w
inkubatorze bo się nie da......
Ktoś miał styczność z tą chorobą? Może powinnam wyluzować?
Dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • sylwusia87.0 Re: Mykoplazma 04.12.08, 13:07
      To oczywiste,że się martwisz.U Mnie była podobna sytuacja choć trochę inna.Moja
      córcia urodziła się z zapaleniem płuc i była w inkubatorze-byłam jedyną osobą
      oprócz męża,która widziała mała z rodziny.Moja babcia w dzień porodu,wiedząc,że
      urodziłam poszła sobie do prawnuczki,która akurat przechodziła ospę.Było mi
      przykro,że babcia nie może Mnie odwiedzić,ale nie mogłam pozwolić na to,żebym
      przyniosła chorobę do małej no i wielu innych dzieci.Także nie dziwię się,że
      martwisz się.Zdrowie dziecka najważniejsze-ja porozmawiałam z babcią i
      zrozumiała.Postaraj się też tak rozwiązać ten problemsmile
      • arbik Re: Mykoplazma 04.12.08, 17:50
        hej, ja mialam doczynienia z mykoplazmatycznym zapaleniem pluc i
        niestety opinii na temat nosicielstwa i samej choroby jest wiele.
        mmoj synek byl chory niedoleczony i w konsekwencji mial 9 zapalen
        pluc. kiedy bylismy w szpitalu jedna z lekarek powiedziala ze
        generalnie dzieci sie zalecza a nie leczy dokonca. normalnie
        zapalenie pluc leczy sie od 10 do ok 14 dni niestety w przypadku
        mykoplazmatycznego powinno to trwac dluzej nawet do 3 miesiecy i
        wyleczenie powinno byc potwierdzone badaniem krwi na obecnosc
        mykoplazmy. jedyny antybiotyk ktory to leczy to clacid. niestety na
        wynik z krwi troche sie czeka nie wiem ile obecnie technika idzie do
        przodu. moj syn byl leczony antybiotykiem ww 3 miesiace i po badaniu
        krwi okazalo sie ze nie jest nosicielem i problemy sie skonczyly.
        mykoplazma llatwo sie zarazic przenosi sie droga kropelkowa ja na
        twoim miejscu poprosilabym przelozenie wiizyty na duzo pozniej.
        pozdrawiam
        • korrra Re: Mykoplazma 04.12.08, 20:32
          Tak wiem że na wyniki czeka się długo, i też słyszałam,że jedyny
          skuteczny antybiotyk to clacid, tyle że myślałam, że leczenie trwa 3
          tygodnie nie 3 miesiące? Dzięki za info.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka