korrra
04.12.08, 12:49
Witajcie, nie znalazłam zbyt wiele w wyszukiwarce więc mam pytanie:
Jestem w końcówce ciąży, za chwilę poród, oprócz wielu obaw pojawiła
się u mnie właśnie jeszcze jedna: dowiedziałam się, że u dziecka z
mojej najbliższej rodziny wykryto mykoplazmę,która się nawróciła.
Ale teraz jest kwestia: po porodzie zaczną się odwiedziny rodziny
aby zobaczyć naszego synka, a dopóki chore dziecko się nie wyleczy
to przecież nie powinnam dopuścić do kontaktu z moim dzieckiem? Moja
lekarka poradziła, żeby nawet rodzice chorego dziecka nie
przychodzili do naszego domu, tylko ile to ma potrwać, jeśli oni też
są chorzy a się nie będą leczyć? Mamy spędzić razem święta i nie mam
kompletnie pojęcia jak tą sytuację rozwiązać, nie chciałabym im
zrobić przykrości. Po porodzie zapytam lekarza neonatologa w
szpitalu o tą sprawę, ale może Wy coś podpowiecie?
Pewnie przesadzam (???) bo przecież jest milion innych chorób, które
mogą przynieść osoby odwiedziające naasz dom, ale schizuję się, choć
wiem ,że przecież nie mogę swojego potomka chować w
inkubatorze bo się nie da......
Ktoś miał styczność z tą chorobą? Może powinnam wyluzować?
Dzięki za odp.