brwa
09.12.08, 00:58
Synkowi zdażyło się ostatnio zwymiotować po jedzeniu takim
chluśnięciem wręcz. Podobno takie wymioty są niebezpieczne,ale
zdażyło mu się to tylko raz w ciągu dnia i niewiem, czy mam biec z
nim do lekarza od razu. Dodam,żę karmię piersią i czy jest taka
możliwość, że nie posłużyło mu poprostu to co zjadłam??? Jak po
jedzonku nosze na odbicie to nie zawsze mu się beka,a jak się beknie
to zaraz pojawia się u niego taki odruch wymiotny. Wygląda to wtedy
tak jakby walczył ztym jedzonkiem,żeby go nie zwrócić, nie
wymiotuje, ale obficie mu się ulewa. Co może być powodem tego,że tak
po jedzeniu reaguje, no i ten wymiot. Dziękuje za odp.