kaisog3
18.12.08, 22:48
Jestem mamą 2,5 miesięcznego chłopca i padam ze zmęczenia. Czuje się jakbym
przeżywała największy koszmar w życiu.
Mały nie śpi prawie w ogóle w dzień, jak uda się go raz uśpić na 10-20 min i
to jest ogromny sukces. W nocy budzi się co godzinę i zanim ja zdarzę chociaż
przysnąć to on już płacze. Nie ma kolek bo podajemy mu lek na kolkę. Nie wiem
co robić, zamiast cieszyć się synkiem jestem całkiem na niego obojętna, a gdy
zaczyna się po raz setny swoje wycie to mam ochotę wyskoczyć z okna. Nie daje
już rady, nie wiem co robić,płacze po kątach... Nie ma mi kto pomoc bo moja
mama i maż pracują. A ja czuje że zaraz zwariuje i myślę, że nie nadaje się na
matkę, mam okropne myśli...