Dodaj do ulubionych

kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko

04.01.09, 20:18
Moja córka ma 14 miesięcy i ogromne kłopoty ze snem. Generalnie nie
chce wogóle spać!!! W dzień przesypia ok 1,5 godz. Wieczorem chodzi
spać o 22-23, i budzi się około 3-4 nad ranem i nieśpi przez 2
godziny. W tym czasie jest noszona, bujana, lulana, podajemy jeśli
chce do picia miętę lub mleczko/ kakao. Podczas prób odkładania do
łóżeczka płacze i marudzi. Zasypia dopiero ze mną w łóżku. Od kilku
dni dostaje na noc czopek VIBURCOL-n (czopek podaje się w stanach
niepokoj-tak poradziła pediatra. Nic nie pomaga. Dodam że wyszły jej
4 ząbki jedynki, niedawno wyszły dwie dwójki górne. Nie wiem co
robić jestem wykończona nocnym wstawaniem. Próbowałam usypiania
metody 3-5-7 minut bezskutecznie; po pozostawieniu dziecka w
łóżeczku płakała niemiłosiernie i dodatkowo zwymiotowała. po 3
dniach odpuściłam. PROSZĘ O RADĘ
Obserwuj wątek
    • mamcia2-dwa Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 04.01.09, 20:38
      Ja mam podobny problem,ale od razu poradzę Ci bo dziś do tego doszłam czy Twoje
      dziecko nie ma jakiś pasożytów!?Nie wiem ale poczytaj na ten temat na stronie z
      alergią chodzi mi o Lamblie i te inne
      • marta12102007 Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 05.01.09, 10:06
        Dzisiejszej nocy powtórka z rozrywki. Córka zasnęła o 21, obudziła
        się o 3 nad ranem i nie spała do 5. potem zasnęłęa. dziś idę do
        lekarza zapytam sie o tę Lambię...

        PS:pytanie do mamci2
        czy Twoje dziecko długo ma takie problemy ze snem?
        • mamcia2-dwa Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 05.01.09, 12:58
          Zapytaj bo to nic nie kosztuję tylko żeby Cię nie zbył bo żaden lekarz o tych
          robalach nie mówi.Zrób badania kału Twojego dziecka tak jak ja to zrobiłam
          dzisiaj chociaż nikt mi nic nie mówił.Zrobiłam na własną rękę i mam nadzieję,że
          moje przypuszczenia się potwierdzą i wbiję klina swojemu lekarzowi!!!Poczytaj
          sobie na ten temat to będziesz większa wiedzy.Ja tak zrobiłam i sama do tego
          doszła,że właśnie te pasożyty mogą nam i moim dzieciom psuć dzieciństwo.Napisz
          co Ci powiedział,a założe się że Cie zbędzie i powie,że robale to nie powód.
          • mruwa9 Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 05.01.09, 13:03
            mamcia2-dwa napisała:

            > .Zrób badania kału Twojego dziecka tak jak ja to zrobiłam
            > dzisiaj chociaż nikt mi nic nie mówił.Zrobiłam na własną rękę i
            mam nadzieję,że
            > moje przypuszczenia się potwierdzą i wbiję klina swojemu
            lekarzowi!!!

            Na zlosc mamie przeziebic sobie uszy? Dobrze rozumiem? Zyczysz
            swojemu dziecko robaczycy, zeby udowodnic lekarzowi, ze masz racje?
            Ciekawe...
    • mruwa9 Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 05.01.09, 13:05
      marta12102007 napisała:

      > Moja córka ma 14 miesięcy i ogromne kłopoty ze snem. . Podczas
      prób odkładania do
      > łóżeczka płacze i marudzi. Zasypia dopiero ze mną w łóżku.

      Sama sobie odpowiedzialas. Jakli problem w tym, zeby dziecko z Toba
      spalo? Zamiast wojowac przez kilka godzin z usypianeim malej w nocy,
      lepiej od razu zaczac od konca, tj. wziecia dziecka do siebie, efekt
      tenm sam, tylko znacznie szybciej.
      • mamcia2-dwa do mruwa9 05.01.09, 16:55
        Moja droga tak,chciałabym żeby moje dziecko miało robaki czy inne
        pasożyty,ponieważ było by leczone na tą przypadłość a nie na astme której nie ma
        czy inne choroby wymyślone po drodze,a wystarczy zrobić tylko badanie kału!!!!Ty
        też się zastanów nad tym bo jeżeli masz lub będziesz miała dziecko chodzące do
        przedszkola to ,tam dwoje dzieci na trzy ma robaki-przeczytaj sobie,że jest to
        choroba 21 wieku!!!!!!
        • mruwa9 Re: do mruwa9 05.01.09, 16:57
          Nad czym mam sie zastanowic? Dwojka z trojki moich dzieci juz
          zakonczyla przedszkolna kariere i jest w wieku szkolnym, najmlodsze
          chodzi do przedszkola 3. rok i jeszcze 2 lata pochodzi.
          • mamcia2-dwa Re: do mruwa9 05.01.09, 17:02
            no a robiłaś takie badania czy uważałaś że ten problem Was nie dotyczy bo wydaje
            mi się że też wolałabyś żeby twoje dziecko miało Lamblię niż leczone było
            sterydami na astmę której nie ma!!!!!!!!!!!!!!Zakończyłam już swoją
            polemizację.Mamy różne zdania na ten temat i koniec dyskusji.
            • plustka28 Re: do mruwa9 05.01.09, 17:18
              A czy robaki dają jeszcze jakieś inne objawy?Jak usypia?Jeśli nie i
              Twoja córka ma jedynie problemy ze spaniem a po za tym jest
              wesola,ładnie je to popieram murwe.U nas z młodszym synem też gdy
              byłw tym wieku.Ja na siłę próbowałam go przetrzymac,nosić,lulać
              wymyślałam cuda a gdy już na samym końcu wzięłam go do siebie do
              łóżka ,dziecko spało jak ręką odjął.Po roku spania ze mną bez
              najmniejszego problemu wyprowadził się z naszej sypialni do swojego
              pokoju i spał całą noc i zasypiał sam.Nie ma sensu usilnie upierać
              się ,że dziecko powinno spać w swoim łożku jak i tak to nie
              wychodzi.Teraz mam 6 miesięczną córkę,która od początku zasypia sama
              w łózeczku.Gdy wprowadzalam jej stałe pokarmy miała kilka nocy,że
              budziła się o3-4 nad ranem i nie chciała zasnąć więc bez
              najmniejszego zastanowienia brałam ją do siebie,gdzie
              zasypiała.Życzę zdrowego rozsądku,dzieci tak szybko rosną i nie
              ważne gdzie śpią byleby spały i były zdrowe.
            • mruwa9 Re: do mruwa9 05.01.09, 20:11
              a dlaczego uwazasz, ze dziecko MUSI miec albo pasozyty, albo astme?
              A nie moga istniec dzieci, ktore sa zdrowe i nie maja ani astmy,
              ani pasozytow?
    • aanullaa Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 05.01.09, 17:26
      szczerze współczuję! mój synek ma dopiero 6 miesięcy, ale zauważyliśmy z mężem
      pewną prawidłowość, mianowicie, w okolicach 4 miesiąca mały budził się w nocy
      około 4 i my braliśmy go do nas do łóżka na jedzonko, odkładany do łóżeczka
      płakał, aż pewnego dnia postanowiłam go nakarmić nie wyjmując z łóżeczka
      (jesteśmy butelkowi, więc się dało) i ku mojemu zdziwieniu zasnął właśnie w
      łóżeczku... następne noce też okazały się bezproblemowe. może wyjmując ją z
      łóżeczka, lulając i kołysząc wybudzacie małą zupełnie i myśli, że ktoś się z nią
      pobawi... u nas tak właśnie było. w nocy wstajemy 1 lub 2 razy, dajemy małemu
      jeść lub pić, wszystko przy czerwonym, przytłumionym mocno świetle, bez słowa,
      żadnych oznak, że może coś z nami porobić. może się to wydać bezduszne, ale
      skuteczne. zdarza się, że czasem zapłacze i sprawia wrażenie wyspanego, ale
      zostawiamy go pomimo tego w łóżeczku i w ciągu kilku minut śpi.
      wiem doskonale, że każde dziecko jest inne, jedne potrzebują bliskości rodziców
      bardziej, inne prawie wcale. ale warto próbować nauczyć dziecko samodzielnego
      zasypiania, zarówno dla własnego komfortu jak i dla dobra samego maluszka.

      pozdrawiam
      • marta12102007 Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 06.01.09, 13:53
        Witam wszystkich. Po wizycie u pediatry, przepisano mojej córeczce
        syrop na sen-homeopatyczny podawany w problemach w zasypianiu.
        Rezultat mała obudziła się o 3 nad ranem dostała miętę+5ml syropu i
        po godzinie zasnęłeasmile)). oczywiście skoerowanie na badanie Lambii
        dostałam bez mrugnięcia oczkiem od pediatry ale to ja to
        zasugerowałam...
        • dare-czka Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 06.01.09, 14:32
          a tak z ciekawosci spytm -co to za syrop?na recepte?
          • mamcia2-dwa Re: marta12102007 06.01.09, 16:45
            No widzisz jednak coś w tym jest,a powiedz mi czy mówiła twoja pediatra na temat
            Lambli-jestem ciekawa!A tak to właśnie napisz nazwę tego syropu!!!!
            • marta12102007 Re: marta12102007 06.01.09, 18:16
              Pediatra nie mówiła na temat Lambii, ja sama to zasugerowałam...
              Syrop bez recepty, to syrop SONNA STRES-homeopatyczny, podaje się go
              przes snem 5ml.
              • mamcia2-dwa Re: marta12102007 07.01.09, 16:10
                Hej,a powiedz jak było po dzisiejszej nocy-syrop działa!?
                • marta12102007 Re: marta12102007 07.01.09, 20:05
                  Witam, po pierwszej nocy jak podałam syrop to obudziła sie o 3 w
                  nocy i nie spała prze 1 godz. wiec jakiś postęp jest!!!!!
                  • mamcia2-dwa Re: marta12102007 07.01.09, 21:00
                    to odezwij sie i pisz jak będzie dalej
                    • zjawa1 Re: marta12102007 07.01.09, 21:13
                      No ja nie wiem, czy podawanie dziecku takich specyfikow jest
                      rozwiazaniem problemu!
                      Nadal nie wiesz gdzie tkwi przyczyna bezsennosci!
                      A ja Ci polecam wspaniala lekture - szkoda ze dopiero pare dni temu
                      ja przeczytalamsad
                      ,, Kazde dziecko moze nauczyc sie spac" A.Kast-zahn, H. Morgenroth.
                      Ksiązka jest rewelacyjna!!! Zawiera wiele ciekawych rad oraz metody
                      postepowania z dzieckiem tak, aby spalo dlugo i spokojnie.
                      Kilka dni temu pisalam na tym forum o tym, ze wreszcie udalo mi
                      sie ,,rozpracowac" moje dziecko i teraz, dopiero po 11 miesiacach
                      zaczyna spac tak, jak powinno. Znalazlam tam kilka ciekawych
                      wskazowek, ktore juz wykorzystalam w praktyce i wiecie co... efekty
                      sa powalajace. Wczorajszej nocy moje dziecko spalo od 19do 3 nad
                      ranem. Po czym dostalo cyca i dalej spalo do 7:30! To jest rekord w
                      naszym przypadku. Bowiem, jeszcze tydzien temu przezywalam katusze z
                      budzacym mi sie dzieckiem srednio co 2 godziny!
                      • marta12102007 Re: marta12102007 08.01.09, 09:17
                        ja też jestem posiadaczką tej książki oraz innej pt:"Brzdącu śpij
                        spokojnie" jak również "Uśnij wreszcie" ...próbowałam stosować te
                        metody ale próbowałam stosować te metoty lecz nie przeskoczyłam
                        problemy wymiotów. Usypiałam przez 3 wieczry wg. tej metody za
                        każdym razem dziecko płakało w łożżeczku przez 1-2 godz.
                        przychodziłam co jakiś czas ale t nie pomgało, wkońcu mała tak się
                        spłakała aż zwymiotowała!!! twarda z niej sztuka!!!
                        • mruwa9 Re: marta12102007 08.01.09, 11:55
                          takie ksiazki ze swoimi dobrymi radami powinne byc spalone na
                          stosie...
                          • dg2604 Re: marta12102007 08.01.09, 14:34
                            Niech kazdy usypia dziecie jak mu pasuje...usypianie metodami z ksiazki nie
                            dotyczy dzieci chorych,np. z refluksem,dzieci zabkujacych,wogole dzieci z
                            jakimis infekcjami...u nas tak bylo,mala ma refluks,nigdy nie przespala dluzej
                            niz 3h ciegiem...tez pisalam tutaj na forum na ten temat,mala ma 8
                            miesiecy...miala robione badanie na refluks-ph metrie przelyku-rurka do noska na
                            24h! po badaniu mala jest chora drugi miesiac! gorne drogi oddechowe-zapalenie
                            krtani,przechodzilismy przez rotawirusa...w calej tej sytuacji szukalam czegos
                            co moze pomoc malej,bo kij tam ze mna-chodze jak zoombi,juz sie
                            przyzwyczailam...pani neurolog przepisala malej takze syrop-pewnie mocniejszy
                            niz sonna,bo na recepte-ATARAX...mala lepiej spi,nie budzi sie z
                            placzem.przedtem budzila sie na takiej syrenie,ze nie moglam tego
                            zniesc.dodatkowo nawet rece nie pomagaly.tak jakby ja cos budzilo,a ona bidulka
                            chciala spac...owszem budzi sie kilka razy,ale,po nakarmieniu,czy
                            napojeniu,przytuleniu-usypia...sa tez dzieci ktore sa niespiochami z natury i
                            nawet jak beda mialy 4 czy 5 lat to i tak beda robic pobodki po kilka razy...pozdr.
                        • zjawa1 Re: marta12102007 08.01.09, 19:58
                          Hej! A Ty myslisz, ze moje dziecko, to aniolekwink
                          Moje potrafi plakac bite 2 godzinysmile
                          Osobiscie jestem przeciwna pozostawianiu niemowlaka samego,
                          placzacego wlozeczku.
                          Ja sie raczej skupilam na czyms innym. Mianowicie na regulowaniu
                          godzin snu mojego dziecka.
                          Zorientowalam sie, ze miala zbyt pozno popoludniowa drzenke! i w tym
                          byla cala tajemnicasmile!
                          Teraz zasypia w 5 minut.
    • marta12102007 Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 09.01.09, 08:56
      CUDOWNE DZIECKO ZACZĘŁO WKOŃCU SPAĆ!!!
      Mam cudną wiadomość, po 3 razie nauki zsypiaiania samemu w łóżeczku
      moja córeczka zasnęła sama 0 21.30 i spała do 7.00. Wielki cud!!!

      Wydaje mi się że wkońcu zrozumiała że łózeczko i spanie samemu to
      nic złego, tym bardziej że w środku był miś, 2 smoczki i podusia.
      Jestem w siódmym niebiesmile)))))))))
      • mamcia2-dwa Re: kłopoty ze snem- nieśpiące dziecko 09.01.09, 10:53
        A jak tego dokonałaś,czy to sprawka cudownych pięciu kropelek!?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka