Dodaj do ulubionych

obcinanie wloskow

17.01.09, 12:50
No wlasnie jak to jest z wloskami?

Spotkalam sie z dwoma skrajnymi opiniami. Jedna taka, ze do roczku
wogole nie powinno sie wloski tykac - niech rosna wycieraja sie itd
same z siebie.

Druga - ze powinno sie dzieciaczka ogolic w drugim polroczu, zeby
pozbyc sie tych pierwszych wloskow i nastepne juz rosly
te "prawdziwe".

Co wy o tym myslicie?

Przyznam sie szczerze ,ze golic nie bede na pewno, to dla mnie
glupie. Zreszta szkoda by mi bylo tych wloskow. Ale czekanie do roku
to tez jakis zabobon.

Miskowi podcinalismy wloski juz ze trzy raz (ma 6,5 miesiecy), bo ma
o prostu tak dlugie, ze juz i do oczek wlazily i ogolnie sterczaly
na wszystkie strony.
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 13:03
      Obie te opinie to bajki z mchu i paproci.
      Polecam artykuł:
      www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,4376714.html
    • letniwietrzyk Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 13:51
      zabobony i tyle.Czego to ludzie nie wymyśląsmileMy synkowi obcinaliśmy już 2 razy a
      ma 10,5m-ca.
    • jakw Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 14:27
      errmaris napisała:

      > No wlasnie jak to jest z wloskami?
      >
      > Spotkalam sie z dwoma skrajnymi opiniami. Jedna taka, ze do roczku
      > wogole nie powinno sie wloski tykac - niech rosna wycieraja sie
      itd
      > same z siebie.
      To dość znany zabobon (drugi to zawiązywanie czerwonej wstążeczki od
      uroku)


      >
      > Druga - ze powinno sie dzieciaczka ogolic w drugim polroczu, zeby
      > pozbyc sie tych pierwszych wloskow i nastepne juz rosly
      > te "prawdziwe".
      Masz na myśli depilację? wink

      >
      > Co wy o tym myslicie?
      > Miskowi podcinalismy wloski juz ze trzy raz (ma 6,5 miesiecy), bo
      ma
      > o prostu tak dlugie, ze juz i do oczek wlazily i ogolnie sterczaly
      > na wszystkie strony.
      No i dobrze.
      • bezak25 Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 14:48
        pierwsze słyszę o takich głupotach. Ja młodemu golę golarką, kiedy uważam za stosowne. Mnie osobiście nie podobają się "długie i trzy na krzyż" kłaczki na głowie dziecka (przynajmniej mojego).
        • alpe Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 15:32
          Ja mojemu 8- miesięcznemu synkowi obcinałam włosy już 2 razy i nadal
          rośnie mu bujna czupryna. Też słyszałam, że przed roczkiem nie wolno
          obcinać włosów bo nie urosną. Ale z autopsji wiem, że to wierutne
          bzdury.
          Im częściej się obcina tym lepiej. Włosy stają się
          gęściejsze,ładniejsze i mocniejsze.
          • aneta_d_83 Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 16:21
            Mój synek ma 11,5 miesiąca i tydzień temu byliśmy z pierwszą wizytą u fryzjera. Grzywka wchodziła mu do oczu nie mówiąc już o kudłach które zakrywały uszka i odstawały na boki jak słoma. Nie mogłam już na to patrzeć. Teraz wygląda jak porządny chłopak z porządną fryzurką. I co z tego,że roczku jeszcze nie skończył...
            Ja słyszałam,że jak się przed roczkiem włosy obetnie to dziecko będzie krótki rozum miało hehehe, dobre sobie co?
          • zona_mi Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 17:08
            > Im częściej się obcina tym lepiej. Włosy stają się
            > gęściejsze,ładniejsze i mocniejsze.

            Oczywiście, że nie - włosy to nie trawnik.
            • bweiher Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 17:16
              Ja już pisałam w innym poście że moja teściowa o mało się nie udusiła jak jej
              powiedzieliśmy że córce(11 mies) włosy obcieliśmy bo jej do oczu właziły. Na
              moje pytanie "czemu nie wolno"? nie umiała odpowiedzieć.Nie wolno i koniec.
              No i się nie dowiedziałam czemu....
              • lenka1403 Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 18:50
                Wiecie co, nigdy nie wierzyłam w jakieś głupie zabobony, nawet jak
                mama i babcia ciągle mi o czymś przypominały jak byłam w ciąży: nie
                choć pod kablami, nie wyciągaj do góry rąk itp. W szóstym miesiącu
                obcięłam sobie włosy, a moja córeczka urodziła się z zrośniętym
                przełykiem (był w dwóch kawałkach). Od tamtej pory podchodzę
                ostrożnie do wszystkiego. Teraz Lenka ma 10 m-cy, potwornie długie
                włosy(już wiążę jej gumką)i napewno przed ukończeniem roczku jej nie
                obetnę.
                Ale to jest tylko moje zdanie
                • smolkowicz_a Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 21:49
                  Ręce opadają...
                • alpe Re: obcinanie włosków 17.01.09, 22:07
                  Ja nie dosyć, że obcinałam to jeszcze farbowałam a dzidzia okaz
                  zdrowia. Kobietko nie wierz w takie bzdury!!!!!
            • alpe zona_mi 17.01.09, 17:49
              Generalnie masz rację, ale nie w tym konkretnym przypadku, bo
              obcinanie włosów cienkich i długich ewidentnie je wzmacnia,a takie
              włosy mają włąśnie malutkie dzieci
              • angelsik Re: zona_mi 17.01.09, 18:50
                Tez chciałam obciąc synkowi włoski, rodzina oczywiscie, ze do roczku
                nie wolno.Ja ten zabobon miedzy bajki włozyłam i tak poszłam.i co
                usłyszałam od ffryzjerki???Żebym poczekała do roczku.powiedzila ze
                to nie zabobon tylko w książkach fryzjerskich tez tak pisze(???)Jak
                zapytalam dlaczego, powoiedziala, że ma to zwiazk z mieszkami
                włosowymi, słabymi jeszcze cebulkami itp, po rączku sie wzmocnią to
                mozna obciac, ogolic.
                No i sie zdziwiłamsmile
                • zona_mi Re: zona_mi 18.01.09, 12:47
                  > to nie zabobon tylko w książkach fryzjerskich tez tak pisze(???)

                  Ciekawe z którego roku te książki, bo we współczesnych takich rzeczy
                  nie wypisują. Albo na nie nie trafiłam, a starałam się zgłębić temat
                  rzetelnie smile
              • os-a Re: zona_mi 17.01.09, 18:51
                owszem obcina się włoski, my obcinamy jak są za długie. nie mam pojęcia skąd ten
                przesąd, chętnie bym się dowiedziałasmile))a jakościowo włoski maluchów zmienią się
                około 2 roku
              • zona_mi Re: zona_mi 17.01.09, 23:42
                > obcinanie włosów cienkich i długich ewidentnie je wzmacnia,

                Włoski długie i cienkie mogą wyglądać żałośnie i chudo. Jeśli je
                ostrzyc, wizualnie prezentują się lepiej i to jedyny powód, dla
                którego można mówić o "wzmocnionych" włosach - one tylko wygladają
                lepiej, nie mają "posiepanych" końcówek itp.

                Jakość włosa zależna jest od genetyki, więc samo obcinanie nie może
                włosów wzmocnić, a nieobcinanie osłabić.

                > takie włosy mają włąśnie malutkie dzieci

                Nie wszystkie. Są dzieci z mocnymi, lśniącymi, grubymi włosami, bez
                względu na częstotliwość przycinania, są też takie, które mają
                włoski cieniutkie jak pajęczyna, kołtuniące/filcujące się po każdej
                nocy i również nie ma to bezpośredniego związku z wiekiem włosów,
                bardziej z ich genetycznie uwarunkowaną jakością.
                • betty842 zona_mi zgadzam się... 18.01.09, 11:49
                  we wszystkim co napisałaś.Mój syn miał podcinaną grzywę w wieku 7m
                  (wchodziła mu do oczu ale boki i tył miał łyse).Do roku miał po
                  troszku włosy podcinane (górę) a po roku obcięłam go
                  na "chłopczyka"tak normalnie,nie maszynką.Teraz ma 19m a włosy
                  sztywne jak szczota.Taka jego uroda i już.
    • osa551 Re: obcinanie wloskow 17.01.09, 22:13
      Obcinam włosy nożyczkami od kiedy zaczęły mu rosnąć dłuższe (urodził się z bujną
      czupryną). Czekam aż przestanie się bać elektrycznej maszynki do strzyżenia. Na
      razie mąż mu pokazywał jak sam się strzyże, ale jeszcze się krzywi, więc nie
      będę go stresować.
    • kamelia04.08.2007 Re: obcinanie wloskow 18.01.09, 11:59
      obie teorie głupie jak but.
      Nie rozumiem dlaczego dziscko ma chodzic kudłate, a z drugiej strony
      dlaczego trzeba je ogolic na pałę.

      Jak ma za długie włosy, to sie przycina, tak jak sie przycina
      paznokcie, a nie czeka nie wiadomo na co.
    • atucapijo Re: obcinanie wloskow 18.01.09, 12:28
      hahahahahaha, u mnie to jeszcze mowili, zeby nie obcinac po
      studniowce, bo sie matury nie zda... ja obciachalam tydzien po, a
      jakos i studia skonczylam..
      malemu na razie dam spokoj, jak sie zrobi cieplej to bede ciac z
      tylu- juz teraz ma wachlarz jak pilkarze z lat 80., bedziesie
      strasznie pocil latem...
      • baba-iga Re: obcinanie wloskow 19.01.09, 20:29
        ja też obcięłam córeczce włosy jak miała 7 miesięcy, bo od urodzenia miała
        długie. Niestety po obcięciu wogóle jej nie rosną sad. za dwa tygodnie kończy
        rok - a włosy tej samej długości co w 7 miesiącu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka