Jak myślicie drogie mamusie, co dobrego i złego niesie za sobą usypianie na rękach - nawet niekoniecznie kołysanie (poczucie bezpieczeństwa, ciepło rodzica; uzależnienie od tego, brak samodzielności) oraz zasypianie w łóżeczku (brak ciepła podczas zasypiania, strach przed odrzuceniem; samodzielność)?
chciałabym poznać wasze opinie