Dodaj do ulubionych

niania i dziecko

21.02.09, 18:48
dziewczny powiedzcie mi jak wasze dzieci reagowały na pierwsze
spotkanie z nianią? mój synek bedzie zostawał z nianią od marca i
dzisiaj było drugie spotkanie, niestety synek płakał bardzo jak
wyszlismy z pokoju, tzn nie był to wielki płacz ale płakał,
strasznie się marwie czy to tak będzie czy się przyzywczai jak to
było u was?
Obserwuj wątek
    • krztyna Re: niania i dziecko 21.02.09, 20:47
      Drugie spotkanie a Wy wyszliscie z pokoju? Nie dziwię się że płakał.
      Widuj się z nianią codziennie i bądź cie razem. Wychodź z pokoju po
      kilku dniach ale najpierw utrzymuj kontakt głosowy. Zresztą teżnie
      piszesz ile ma synek. Od wieku wiele zależy.
      Masz mało czasu więc wykorzystaj go efektywnie.

      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
      • denim81 Re: niania i dziecko 21.02.09, 21:14
        Właśnie jestem po zmianie niani więc wiem co przechodzicie. Ale
        pocieszę Cię. Mój synek nie toleruje nikogo oprócz rodziców i
        dziadków dltego przyzwyczajaliśmy go do niani ponad tydzień i powiem
        Ci że przez cały ten czas było strasznie, Olek płakał jak tylko
        znalazł się u niani na rękach, nawet jak ja siedziałam obok, gdy z
        mężem wychodziliśmy do drugiego pokoju synek wpadał w szał. Ja byłam
        strasznie zdołowana, a niania prawie gotowa do odejściasmile dopiero
        koleżanka z pracy podpowiedziała mi że źle robimy będąc w domu,
        dziecko czuje że są rodzice a nie chcą się nim zająć, dla niego to
        wielki stres. Po paru dniach postanowiliśmy zrobić inaczej, ja
        poszłam do pracy,mąż wyszedł z domu (ale był w razie czego w
        pobliżu). Po prostu daliśmy niani i synkowi szansę i przeszło jak
        ręką odjął. minął tydzień i synek na jej widok od razu wyciąga ręce
        a mi macha na pożegnaniesmile Także nie martw się będzie ok. Aha mój
        Olek ma roksmile
        • mamuska5.pl do denim81 21.02.09, 22:30
          właśnie mój synek też jest strasznie przywiązany do mnie, kurcze
          wiedziałam,żeby wyjść z domu nawet niania zaproponowała spacer z nim
          sam na sam, może faktycznie powinnam wyjść i zostawić ich samych.
          Mój synek ma 8 miesięcy ale tak suę stresuje,że się nie
          zaprzyjaźnią,że nie spie po nocach a muszę wrócić do pracy
          • denim81 Re: do denim81 22.02.09, 08:54
            nie martw się, na pewno będzie dobrze. wiem co przechodzisz ale
            Twoje zdenerwowanie udziela się maluszkowi. Może tak od razu nie
            wychodź, daj mu trochę czasu, jeszcze kilka dni posiedźcie razem,
            pobawcie się wspólnie z nianią itp. A później proponuje żebyście
            razem z mężem po prostu się zmyli i byli w pobliżu pod telefonem.
            Tak swoją drogą to się cieszę że mam to za sobą. Ale u Ciebie
            niedługo wszytsko też się ułoży i będziesz szczęśliwa. A ja dziś
            świętuje roczek...smile Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka