Dziewczyny, mój 20 tygodniowy synek ostatnio zaczął, leżąc prostować
nóżki i w tym samym czasie podnosi pupę do góry. Na początku to było
nawet zabawne, zwłaszcza przy zakładaniu pieluch, bo ja próbuję
naciągnąć pampersa, a on pupa do góry i już z powrotem trzymam
pieluchę w garści

ale teraz widzę że on się przy tym denerwuje.
Odbieram to tak, że on nie chce leżeć, bo gdy biorę go na ręce, lub
sadzam na kolanach wszystko wraca do normy. Czy to może kolejny skok
rozwojowy? Tak jakby chciał powiedzieć: Nie chcę leżeć, na leżąco
nic nie widać. Co myślicie?