hej,
moj nie taki znowu maly Jerzyk (3m-ce, 8200) ma od czasu do czasu (np.
dzisiaj) problem ze straszliwymi, smierdzacymi bakasami, ktorych nie
powstydzilby sie dorosly facet

i spac nie moze biedak i tak go boli, ze az poplakuje

wiem, wiem - "co ty matko żarłaś?"
no ale wlasnie nic specjalnie innego niz zwykle/groznego.
(albo tak mi sie wydaje...)
kupa elegancka, co 2-3 dni, dzisiaj tez przeszlo tsunami
jak moge mu pomoc?
karmie tylko piersia