witam
ciekawa jestem, czy spotkałyście się z czymś takim. niestety złapałam jakieś
choróbsko, któro oprócz innych objawów charakteryzuje się gigant katarem,
wszystko było ok dopóki mój synek nie zobaczył jak jego mama zniknęła za
chusteczką i nie wydała z siebie strasznego odgłosu :0 młody wpadł w
histeryczny płacz. najgorsze, że teraz nawet jak nie widzi to i tak zaczyna
ryczeć gdy tylko próbuje się wysmarkać